Ciemności-oszczędności

Niektórzy muszą rozpoczynać dzień o 4 rano. We Włodawie bywa to utrudnione, bo czas świecenia latarni nie jest dostosowany do pór zapadania zmroku i świtu. Tak przynajmniej twierdzą niektórzy mieszkańcy. I przypominają, że przecież eksploatacja lamp LED-owych miała kosztować przysłowiowe grosze. Skąd więc w ogóle problem?


– Do pracy idę często już przed piątą rano – skarży się nasz czytelnik. – I dopóki była pełnia lata, to o tej godzinie było już widno. Teraz jednak słońce wschodzi dopiero około szóstej rano. Wiem, że miasto zainwestowało w oświetlenie LED-owe. I bardzo dobrze, bo to wielka oszczędność. Ale jednak mógłby sobie burmistrz darować te parę groszy i włączać latarnie choć o czwartej rano. Chodzenie z latarką w telefonie może kosztować wbrew pozorom znacznie więcej.

Dalszą część wiadomości znajdą Państwo na stronie Nowego Tygodnia.

2 komentarzy "Ciemności-oszczędności"

  1. ciemnosci ciemnosciam dlaczego grzejniki zimne w domach 17 stopni sa przeciez male dzieci panie burmistrzu .14 wrzesnia miala byc dopuszczana woda spelzlo na obiecankach raczej tylko na powiadomieniu. w lublinie cieplo wrszawa rowniez a wlodawa na koncu swiata

  2. Dlaczego nie można komentować pod artykułem o koronowirusie w Szkole nr # ??Przecież chodzi o bezpieczeństwo innych ? Czy to jakieś tabu? W tej szkole była Olimpiada zapaśników , było dużo lusdzi z całej Polski, czemu nikt nic nie powie oficjalnie. Kto jest na kwarantannie a kto chodzi między ludzmi po całej Włodawie. Zaraz będziemy mieli strefę czerwoną?

  3. Internet Telewizja Włodawa

Możliwość komentowania jest wyłączona.

Zmiana wielkości czcionki