Stacje wykrywania skażeń pod Chełmem i Włodawą?

Polska Agencja Atomistyki rozbuduje sieć stacji wczesnego wykrywania skażeń promieniotwórczych w powietrzu. Pozwolić ma to na wcześniejsze wykrycie zdarzeń radiacyjnych za wschodnią granicą Polski. Możliwe, że stacje te powstaną także pod Chełmem i Włodawą.

Mieszkańcy naszego regionu niepokoili się na wieść o zapowiadanych w ostatnich latach planach rozbudowy elektrowni jądrowych na Ukrainie. Jeszcze większymi obawami napawały ich w ostatnim czasie informacje o kolejnych pożarach: w kwietniu br. w lasach wokół elektrowni w Czarnobylu, a wiosną ubiegłego roku w Rówieńskiej Elektrowni Jądrowej (oddalonej około 160 km od Chełma).

Te niepokoje to efekt katastrofy elektrowni w Czarnobylu sprzed 34 lat, która doprowadziła do skażenia części terytoriów Ukrainy i Białorusi, a substancje radioaktywne dotarły m.in. nad Polskę. W położonym najbliżej granicy z Ukrainą Chełmie do dziś ludzie wspominają te przerażające chwile. Niedawno Państwowa Agencja Atomistyki poinformowała, że będzie rozbudowywać sieć stacji wczesnego wykrywania skażeń promieniotwórczych. Do końca roku 15 nowych urządzeń będzie monitorować wschodnią granicę Polski. W obecności Ministra Klimatu oraz Ministra Środowiska podpisano listy intencyjne z wojewodami oraz porozumienie ramowe z Dyrektorem Generalnym Lasów Państwowych.

Dalszą część wiadomości znajdą Państwo na stronie Nowego Tygodnia.

1 komentarz "Stacje wykrywania skażeń pod Chełmem i Włodawą?"

  1. 100% ma to związek z nowo wybudowaną elektrownią atomową na terenie Białorusi przy naszej granicy, do której właśnie niedawno zaczęli ładować paliwo jądrowe…

  2. Internet Telewizja Włodawa

Możliwość komentowania jest wyłączona.

Zmiana wielkości czcionki