Powiat graniczy z dwoma państwami, a nie ma przejścia granicznego. Dlaczego?

Od dwóch miesięcy Adam Peruta, włodawianin mieszkający od 12 lat w Anglii, nie może doczekać się odpowiedzi od posłów PiS na swoje e-maile. Usiłował zainteresować ich sprawą braku przejścia granicznego w mieście i powiecie.

– W powiecie włodawskim bezrobocie osiągnęło już poziom 20-24 proc. – mówi Peruta. – Tak w powiecie, jak i samej Włodawie ubywa mieszkańców. Z danych GUS wynika, że z obecnych ok. 12 tys. mieszkańców Włodawy w 2030 r. pozostanie zaledwie 8 tys.

Zdaniem Peruty szansą na ożywienie życia gospodarczego miasta i powiatu mogłoby być uruchomienie tam przejścia granicznego.

– Trudno zrozumieć, że powiat, który graniczy z Białorusią i Ukrainą, dotąd nie ma na swoim terenie ani jednego takiego przejścia – dodaje pan Adam. – Wiem, że w przeszłości samorządowcy starali się, aby takie przejście z Białorusią powstało we Włodawie lub z Ukrainą w Zbereżu. Niestety, ich wysiłki spełzły na niczym.

Dalszą część wiadomości znaleźć można na stronie Dziennika Wschodniego.

2 komentarzy "Powiat graniczy z dwoma państwami, a nie ma przejścia granicznego. Dlaczego?"

  1. Aby poznać odpowiedź dlaczego nie ma przejścia granicznego wystarczy rzucić okiem na mapę i infrastrukturę. Przejeżdżając przez Włodawę na Białoruś należałoby jechać skrajnie na północ (względnie wschód i zaraz znowu granica B z U) – w efekcie równie dobrze można pojechać przez Sławatycze czy Terespol. Z kolei jadąc na Ukrainę należy jechać skrajnie na południe – w efekcie można pojechać przez Dorohusk. Ot całą sprawa. Po prostu moim zdaniem się nie opłaca.

  2. Wyczerpującą odpowiedź – na takie od lat powtarzające się pytanie – daje Karol Kowalczyk z Wydziału Nauk o Ziemi i Gospodarki Przestrzennej UMCS (Zakład Geografii Społeczno-Ekonomicznej) w rozdziale „Perspektywy i znaczenie otwarcia nowych przejść granicznych dla rozwoju gospodarczego regionu lubelskiego, ze szczególnym uwzględnieniem powiatu włodawskiego” publikacji „Potencjał Polesia Lubelskiego a zrównoważony rozwój Transgranicznego Rezerwatu Biosfery Polesia Zachodniego” – pod redakcją m.in. włodawianina Piotra Demczuka – wydanym przez Starostwo Powiatowe w Łęcznej w 2015 r. Opracowanie zostało wykonane na zlecenie lokalnych władz samorządowych, m.in. byłego już starosty włodawskiego z ramienia PiS. Polecam lekturę zatroskanemu imigrantowi, zainteresowanym posłom, jaki i redakcji bulwarówki, a także burmistrzowi.

Możliwość komentowania jest wyłączona.

Zmiana wielkości czcionki