Pomysłowy Paweł Pietrzak

Maszyny do uprawy gruntów zaprojektowane przez Pawła Pietrzaka z Suszna zrobiły furorę wśród uczestników ogólnopolskiej wystawy zwierząt hodowlanych, maszyn i urządzeń rolniczych, jaka odbyła się w Sitnie koło Zamościa. Są to jeszcze prototypy, ale ich produkcja już się rozpoczęła. Niewykluczone, że wkrótce ten młody człowiek podbije całą Polskę.

Pan Paweł wychował się w Niedrzwicy koło Lublina. Jego rodzice prowadzili gospodarstwo rolne. – Już jako kilkuletni chłopiec lubiłem majsterkować i chodziłem z kluczem w dłoni. Gdy dorosłem, zacząłem ulepszać maszyny do uprawy gruntów, albo budowałem nowe, aby ułatwić rodzicom pracę w gospodarstwie. Potem ukończyłem studia na kierunku agronomia na Uniwersytecie Przyrodniczym w Lublinie – opowiada.

Najpierw były ślimaki

Po ukończeniu studiów wraz ze swoją dziewczyną Klaudią zamieszkał w Susznie. Zaczął pomagać okolicznym rolnikom w naprawie lub przeróbce maszyn. Szukał jednak pomysłu na własny biznes.

– Stwierdziliśmy, że założymy hodowlę ślimaków. Nie potrzebowaliśmy do tego wielkiego kapitału ani areału. Mieliśmy trochę własnych oszczędności. Dobraliśmy trochę kredytu. Rodzice Klaudii mieli kawałek działki. Kolejny kawałek ziemi wydzierżawiliśmy i wzięliśmy się do pracy – relacjonuje Paweł Pietrzak.

Dalszą część wiadomości znajdą Państwo na stronie Super Tygodnia.

Zmiana wielkości czcionki