Od 1 kwietnia 2026 roku mieszkańcy gmin należących do Międzygminnego Związku Celowego z siedzibą we Włodawie zapłacą więcej za odbiór odpadów komunalnych. Nowe stawki zostały przyjęte uchwałą Zgromadzenia Związku i – jak tłumaczą jego władze – są konieczne, by system gospodarowania odpadami mógł w ogóle funkcjonować.
Międzygminny Związek Celowy z siedzibą we Włodawie zrzesza siedem samorządów: miasto Włodawę oraz gminy Hańsk, Hanna, Sławatycze, Stary Brus, Podedwórze i Sosnówka. Najbardziej podwyżkę odczują mieszkańcy nieruchomości zamieszkałych. Dotychczas opłata wynosiła 18 zł miesięcznie od osoby. Od kwietnia będzie to 27 zł. Oznacza to wzrost o 9 zł miesięcznie na każdego mieszkańca. Dla czteroosobowej rodziny rachunek za śmieci wzrośnie więc z 72 zł do 108 zł miesięcznie.
Zachowana zostaje ulga dla właścicieli domów jednorodzinnych, którzy kompostują bioodpady w przydomowym kompostowniku. W ich przypadku opłata będzie niższa o 4 zł od osoby, czyli wyniesie 23 zł miesięcznie. Do tej pory po zastosowaniu ulgi było to 16 zł. Więcej zapłacą również właściciele nieruchomości niezamieszkałych, na których powstają odpady, czyli m.in. przedsiębiorcy. Opłata nadal będzie naliczana od wielkości pojemnika, ale stawki wzrosną. Za najmniejszy, 120-litrowy pojemnik, trzeba będzie zapłacić 18 zł zamiast 12 zł. W przypadku pojemnika 240-litrowego opłata wzrośnie z 24 do 36 zł.
Dalszą część informacji przeczytają Państwo na stronie Nowego Tygodnia.






Banda! podwyżka o 50% to skandal. za posegregowane śmieci to MZC powinien płacić. Dlaczego nie podano o ile wzrosło zatrudnienie ? Jak kształtują się pensje pracowników biurowych i po co ich taka ilość?
Podobno śmiecie, to dochodowy biznes. Pobieranie opłat kosztuje? To może przestać sortować? Nie sprzedajecie surowców wtornych.
Zwykłe zdzierstwo.