Przeciekający dach w szkole i pytania o jakość powietrza. Grad pytań radnego Flisa

Wolne wnioski na sesji Rady Miejskiej we Włodawie (3 lutego) przyniosły szereg pytań ze strony radnego Krzysztofa Flisa. Choć wcześniejsze uchwały przyjmowano jednogłośnie, końcówka posiedzenia obfitowała w zgłoszenia dotyczące problemów komunalnych, stanu oświaty oraz kwestii proceduralnych. Radny poruszył między innymi temat monitoringu jakości powietrza, domagając się transparentności danych dla mieszkańców konkretnych osiedli.

– Chciałbym się dowiedzieć, jakie mamy powietrze w naszym mieście, przede wszystkim na Kraszewskiego, nowym osiedlu Ceglanym i w niektórych miejscach, gdzie są domy wolno stojące. Bardzo proszę to przedstawić na stronie internetowej, bo jest mnóstwo pytań w tym kierunku – apelował radny Krzysztof Flis.

W dalszej części swojej wypowiedzi radny skupił się na efektywności wydatków miejskich, pytając o funkcjonowanie książkomatu przy bibliotece. Wyraził wątpliwość, czy kosztowne urządzenie jest w pełni wykorzystywane przez czytelników. Odpowiedzi na to pytanie udzieliła przewodnicząca rady Renata Kapelko, informując, że szczegółowe dane spłyną wraz z marcowym raportem miejskiej jednostki.

Najwięcej uwagi poświęcono jednak Szkole Podstawowej nr 3. Radny Flis zwrócił uwagę na pogarszający się stan nawierzchni w hali sportowej, która jest intensywnie eksploatowana podczas licznych turniejów. Wskazał na konieczność pilnej naprawy popękanej i rozklejającej się wykładziny oraz zakupu profesjonalnego sprzętu czyszczącego, aby uniknąć jej całkowitej degradacji.

Problem w „Trójce” nie ogranicza się jedynie do hali sportowej. Radny zgłosił również usterki dachu, który mimo termomodernizacji przecieka w rejonie łącznika. Obrazowo opisał sytuację panującą w szkole podczas roztopów, sugerując, że obecne prowizoryczne rozwiązania nie przystają do standardów XXI wieku.

– Zapraszam państwa radnych i wszystkich chętnych, którzy mają czas, żeby wpadli, gdy będzie temperatura powyżej zera stopni Celsjusza. Jak pięknie są ustawione naczynia, które zbierają wodę z roztopów. Jest ich mnóstwo. To troszeczkę nie jest fajne w dobie dwudziestego pierwszego wieku, żeby na korytarzu stało ponad 20 pojemników oraz cały czas ktoś to pilnował i sprzątał – relacjonował Krzysztof Flis.

Dalszą część informacji przeczytają Państwo na stronie Super Tygodnia.

2 komentarzy "Przeciekający dach w szkole i pytania o jakość powietrza. Grad pytań radnego Flisa"

  1. Brawo Krzysztof. To jedyny Radny który spełnia swoje obowiązki. Patrząc na śpiącą v-ce z lewej strony to widać już zmęczony beton.

    • No tak, a prosiłem o tabliczkę nie ,,dotyczy rowerów” pod znakami zakazu wjazdu na odcinek łącznika między jpII, a Chełmską, k. lecznicy dla piesków. I nic z tego nie wyszło.

  2. Internet Telewizja Włodawa

Możliwość komentowania jest wyłączona.

Przejdź do treści