Starosta włodawski Mariusz Zańko zwrócił się do ministra cyfryzacji Krzysztofa Gawkowskiego o interwencję w sprawie problemów z telefonią komórkową i internetem. Samorząd wskazuje na zaniki polskiego sygnału, przypadkowe łączenie telefonów z zagranicznymi sieciami oraz trudności w kontaktowaniu się ze służbami.
Pismo zostało wysłane 16 lipca w imieniu samorządów powiatu. Podstawą wystąpienia był wniosek Dariusza Semeniuka, wójta gminy Włodawa. Problemy z dostępem do usług telekomunikacyjnych sygnalizowali również inni samorządowcy, między innymi podczas Rady Wójtów w Starostwie Powiatowym we Włodawie.
Starosta Mariusz Zańko podkreśla, że mieszkańcy miejscowości położonych przy granicy od miesięcy zgłaszają przerwy w działaniu telefonii komórkowej i internetu mobilnego. Jak wyjaśnia, brak stabilnego sygnału utrudnia wezwanie pomocy, kontakt z bliskimi, pracę zdalną, naukę oraz prowadzenie działalności gospodarczej. Problem dotyczy również obsługi turystów i korzystania z usług cyfrowych. Według starosty szczególnie niepokojące są przypadki, gdy telefon pozostający na terytorium Polski automatycznie loguje się do operatora białoruskiego lub ukraińskiego, a mieszkaniec dowiaduje się o tym dopiero po otrzymaniu rachunku.
– Nie możemy traktować dostępu do łączności jako sprawy drugorzędnej. Mówimy o terenie położonym przy zewnętrznej granicy Unii Europejskiej, gdzie możliwość wykonania połączenia ma znaczenie dla bezpieczeństwa mieszkańców i działania służb. Osoby mieszkające w powiecie nie powinny ponosić dodatkowych opłat tylko dlatego, że w miejscu ich zamieszkania silniejszy okazuje się sygnał operatora zagranicznego – mówi starosta włodawski Mariusz Zańko. – Potrzebujemy rzetelnego sprawdzenia sytuacji w poszczególnych miejscowościach, rozmów z operatorami oraz wskazania, gdzie i kiedy infrastruktura może zostać rozbudowana. Chcemy także, aby tereny przygraniczne były uwzględniane w programach finansujących rozwój sieci. Dla lokalnych firm, gospodarstw agroturystycznych, uczniów i osób pracujących z domu stabilne połączenie jest dziś częścią codziennego funkcjonowania. Naszym zadaniem jest doprowadzenie do tego, aby głos mieszkańców został przedstawiony instytucjom, które mają narzędzia do podjęcia działań.
Dalszą część informacji przeczytają Państwo na stronie Super Tygodnia.






Czy takimi sytuacjami na pewno zajmuje się Minister, nie Urząd Komunikacji Elektronicznej?
To niech minister nada bieg sprawie
Dwie białoruskie wieże niedaleko i zagłuszaczki sygnału.
Dywersja transgraniczna
Weryfikacja antyspamowa
Często po napisaniu pojawia się komunikat czas upłynął, a ponowna konfiguracja trwa b. dlugo
Teraz akurat wszystko przebiega sprawnie. I dobrze.
Dlaczego we Włodawie bywa urywany sygnał Plusa? Plus tym sposobem Plus powinien zmienić nazwę na Minus. Także sygnał polski kończy się zaraz za Bugiem. Czyżby strach zasięgu sieci komórkowych?!
Czy starosta nie jest już biedny? Czy zarabia już więcej niż pielęgniarki?
Starosta wizytował gminę i spotkał sołtysa. Zapytał go jakie mają problemy. Usłyszał że w całej gminie brak lekarza. Starosta podzwonił i do sołtysa już załatwione od jutra będzie lekarz. A drugi problem? Sołtys zakłopatany prawi, ot w całaej gminie od dawna nie działa żadna sieć telefoniczna. Ot co.
co za bzdury