W minioną sobotę, 27 września, nadbużańskie błonia w Orchówku w gminie Włodawa zamieniły się w tętniące życiem miasteczko pełne koni, zapachu myśliwskiej kuchni i uśmiechów uczestników. Hubertus Nadbużański udowodnił, że jest jednym z najciekawszych i najpiękniejszych wydarzeń jesieni w regionie, i że tradycja, natura oraz pasja potrafią połączyć ludzi z wielu środowisk.
Na błoniach przy starej kiszarni pojawiły się całe rodziny, miłośnicy koni z różnych stron Polski oraz mieszkańcy, którzy chcieli po prostu spędzić dzień w wyjątkowej atmosferze. Dopisała zarówno pogoda, jak i frekwencja. Wśród gości wydarzenia nie zabrakło również znanych osobistości i przedstawicieli świata nauki, polityki oraz organizacji łowieckich. Obecni byli m.in. senator Józef Zając, Beata Fałda – rektor Państwowej Akademii Nauk Stosowanych w Chełmie, Mariusz Kiczyński – z Lubelskiej Dyrekcji Lasów Państwowych czy dr Łukasz Urbański – główny rzecznik dyscyplinarny Polskiego Związku Łowieckiego.
Ich obecność podkreśliła znaczenie wydarzenia nie tylko jako lokalnej atrakcji, ale również ważnego punktu na mapie kulturalno-społecznej wschodniej Polski. Program Hubertusa Nadbużańskiego obfitował w emocje i niezapomniane wrażenia. Publiczność z zapartym tchem śledziła eliminacje do Mistrzostw Polski we Władaniu Bronią Konno, które przyciągnęły najlepszych zawodników z całego kraju. Kulminacyjnym punktem dnia była tradycyjna gonitwa za lisem. Nie zabrakło też konkursu na najpiękniejszą parę jeździecką, który dodał wydarzeniu odrobiny elegancji i barwnego widowiska.
Dalszą część wiadomości znajdą Państwo na stronie Nowego Tygodnia.







nie pomylili nikogo z dzikiem? cud
Rowery, konie, za 100 lat pozbędziemy się problemu wykluczenia komunikacyjnego. Czyż nie?