Zniszczone budynki, powybijane szyby i widok, który od lat budzi wśród mieszkańców mieszane uczucia. Teren po dawnym tartaku w centrum Włodawy od dawna uchodzi za jedno z najbardziej problematycznych miejsc w mieście, ale już wkrótce całkowicie zmieni swoje oblicze.
– To wstyd, żeby takie ruiny stały w centrum – mówią Włodawianie, dopytując jednocześnie o przyszłość działki na rogu ul. Lubelskiej i al. Piłsudskiego i o to, czy podejmowane są jakiekolwiek działania, by zmienić jej oblicze. Jak się okazuje, teren nie tylko nie pozostaje bez planów, ale ma przed sobą konkretną i – jak zapewniają władze miasta – bardzo potrzebną funkcję. Burmistrz Włodawy Wiesław Muszyński potwierdza, że chodzi o działkę po dawnym tartaku i zapowiada jej gruntowną przemianę.
– W miejscu zdegradowanej przestrzeni powstać ma nowoczesne centrum przesiadkowe, które uporządkuje ruch transportowy w mieście i poprawi komfort podróżnych – mówi. – W planach jest budowa stanowisk dla busów i autobusów, co ma szczególne znaczenie w kontekście rosnącego ruchu pasażerskiego i potrzeb komunikacyjnych mieszkańców oraz przyjezdnych. Projekt zakłada również stworzenie parkingów dla autokarów, czyli infrastruktury, której w mieście obecnie brakuje – wylicza Muszyński.
Dalszą część informacji przeczytają Państwo na stronie Nowego Tygodnia.






Ja pie…. A nie lepiej lotnisko? Radom ma, a Włodawa co gorsza?
W tym tartaku była piękna, stara maszyna parowa, jeśli jeszcze tam jest, to może jakoś ją wyeksponować? Po drugie, Konieczny jest też pojemny parking dla przyjeżdżających, odwiedzających groby bliskich na cmentarzu.
Odnośnie wspomnianej maszyny parowej, to dawno jej tam nie ma. Została rozebrana lub wywieziona do 1950 r.
Hmmm, szkoda. Trochę mi data nie pasuje, ale to już nieważne. Jak nie ma, to nie ma i koniec tematu.
lotnisko jest już – Suszno
proponuje stację metra
To powiem więcej, stacje dwóch metrów, a coooo
Tak w centrum miasta? Jaki chuj o tym pomyślał? Nie trzeba było likwidować czegoś, co przez lata działało.
Co za chory pomysł? Odpalanie i ogrzewanie taboru od rana do nocy w zimie, ruch cały czas! Jak tak pizdy z urzędu możecie.?
jest we Włodawie pani magister…pisze o swojej córce cyt.CURA-CURCIA-CURUNIA…nie lubi córki czy ortografii….
BLONDYNKA ????
Zachęcam do udostępnienia postu Stowarzyszenia Inicjatywa Lokalna Między Drzewami na temat tego miejsca. Szczególnie interesująca będzie odpowiedź na pytanie:
Czy istniejąca tam zieleń jest przestrzenią zdegradowaną? Czy fakt, że natura odzyskała ten teren, czyni go bezwartościowym? Tam jest życie, które dziś chroni nas przed hałasem i pyłem z ulicy.
Elementy po tej maszynie są, ale pod podłogą wewnątrz budynku, trzeba by troche muru rozbierać, aby do tego się dobrać,jak dobrze pamiętam jest wielkie koło zamachowe
Takie jak w ,,Ziemi obiecanej”. Tak mi się przypomniało.
Znowu jakiś idiota swoimi wpisami zniechęca normalnych ludzi do przedstawiania swoich konstruktywnych uwag i sugestii. Czy na prawdę nie można takiego delikwenta namierzyć?
Kogo chcesz namierzać? Na forum krzyżyją się różne poglądy i już. Póki nie krzyżują się kosy na sztorc, to jest ok, chociaż?
Czyli nie było żadnego ogłoszenia od burmistrza ani okresu kiedy można by było złożyć komentarze od ludności z Włodawy oraz od mieszkańców na ulicach koło placu po tartaku, aby mogli wyrazić zdanie opinii społecznej co sądzą o takiej lokalizacji centrum przesiadkowego? Czy będą tam jakieś publiczne ubikacje i kontenery na śmieci aby to nie zostało roznoszone po terenie centrum przesiadkowego oraz zaraz za jego „płotem”? Kto będzie czuwał nad spokojem publicznym „po godzinach” albo w nocy?