W związku z dzisiejszym incydentem w Wyrykach Woli, gdzie szczątki drona zestrzelonego przez polskie lotnictwo, spadły na budynek mieszkalny, odbyła się konferencja prasowa starosty włodawskiego Mariusza Zańko oraz wójta gminy Wyryki Bernarda Błaszczuka. Obaj samorządowcy przedstawili dotychczasowe ustalenia oraz poinformowali o podjętych działaniach służb i administracji.
Starosta włodawski Mariusz Zańko podkreślił, że incydent spowodował poważne szkody materialne.
– Z dużym prawdopodobieństwem szczątki, elementy drona spadły na budynek mieszkalny i jedno na pewno wiemy, że są szkody w mieniu. Budynek uległ dosyć dużemu zniszczeniu – mówił Mariusz Zańko.
Według wstępnych ocen uszkodzenia obejmują nie tylko dach, ale również część stropu.
– „Cały dach trzeba będzie wymienić, a część stropu pomiędzy strychem a drugim piętrem też ucierpiała. Budynek zostanie sprawdzony przez wojsko, policję oraz inspektora nadzoru budowlanego. To oni zdecydują, czy dom nadaje się do zamieszkania, czy będzie kwalifikował się do rozbiórki” – zaznaczył starosta.
Mieszkańcy mogą liczyć na wsparcie
Powiat w porozumieniu z wojewodą uruchomił wsparcie psychologiczne oraz rozpoczął procedurę szacowania strat.
– „Na polecenie Wojewódzkiego Sztabu Zarządzania Kryzysowego wysłaliśmy psychologów z Powiatowego Centrum Pomocy Rodzinie oraz służby, które mają przedstawić dla pana wojewody stan strat. Zwołaliśmy również sztaby kryzysowe – gminny i powiatowy – aby koordynować dalsze działania” – dodał Zańko.
Starosta zwrócił się także z apelem do mieszkańców regionu.
– „Prosimy o zachowanie spokoju, a jednocześnie apelujemy, zgodnie z komunikatem Dowództwa Sił Zbrojnych, by mieszkańcy Lubelszczyzny, jeśli zauważą elementy dronów, zgłaszali to policji. Nie należy podchodzić ani próbować ich zabierać, tylko przekazywać informacje służbom” – podkreślił.
Dalszą część wiadomości znajdą Państwo na stronie Super Tygodnia.






Brawo Panie Wójcie Błaszczuk. Zareagował Pan na sytuację kryzysową jak prawdziwy gospodarz! Brawo!
ludziom trzeba pomóc przy remoncie bo zima idzie a nie jakieś tam pomoce psychologiczne bo to tylko teatrzyk. Pewnie TV republika pomoże.
Czy ten dom aby nie miał zniszczonego dachu zanim „spadł” na niego dron?
Nie miał. Skąd takie podejrzenia w tym temacie na lokalnym forum? Bardzo krzywdzące dla tych zacnych ludzi dotkniętych tym zdarzeniem. Wystarczy cierpienia którego doświadczają. Nie powtarzajcie bzdur.
Nie miał, tym bardziej przeraża świadomość jakie zniszczenia robi jeden dron.
Zanko dalej ramki rozdaje. Facet jest odklejony.
A żona starosty pisze fejki jak ruski szon. Całe szczęście że ktoś jej powiedział żeby się ogarnęła i usunęła. Ale skriny hulają po necie