Dyscyplina, mury i pierwsze gwiazdki. Młoda krew zasila kadry więzienia we Włodawie

Choć tradycyjne święto patrona Służby Więziennej przypada na czerwiec, w Zakładzie Karnym we Włodawie uroczysty moment podsumowań i nagród nastąpił w lipcu. W murach tamtejszej jednostki grupa funkcjonariuszy odebrała oficjalne awanse na wyższe stopnie. Dla zdecydowanej większości z nich to absolutny debiut w hierarchii mundurowej – chwila, która definiuje początek trudnej, niewidocznej dla obywateli, ale kluczowej dla bezpieczeństwa państwa drogi.

Czerwiec to dla więzienników czas szczególny, nierozerwalnie związany z postacią św. Pawła Apostoła – patrona formacji. To wtedy w całym kraju odbywają się uroczyste odprawy, sypią się odznaczenia i gratulacje. We Włodawie tegoroczne uroczystości zwieńczono oficjalnym spotkaniem kadry kierowniczej, które odbyło się 10 lipca.

Pokoleniowa zmiana warty

ReklamaPodczas piątkowej odprawy akty mianowania odebrało łącznie 13 funkcjonariuszy. Jeśli przyjrzymy się strukturze przyznanych awansów, widać jak na dłoni, że włodawska jednostka stawia na głęboką wymianę pokoleniową i inwestuje w ludzi, którzy z formacją związali się stosunkowo niedawno.

Urzędowe szlify rozłożyły się następująco:

  • Awansowano 1 funkcjonariusza w korpusie chorążych,
  • Wyższy stopień otrzymał 1 funkcjonariusz w korpusie podoficerów,
  • Prawdziwy prym wiedli najmłodsi stażem – awanse odebrało aż 11 funkcjonariuszy w korpusie szeregowych.

Dalszą część informacji przeczytają Państwo na stronie Dziennika Wschodniego.

Przejdź do treści