We Włodawie powstaje pierwszy sklep polskiej sieci Dino. Nowy obiekt zlokalizowany jest przy ulicy Lubelskiej 66 i – jak wynika z nieoficjalnych informacji – jego otwarcie nastąpi w najbliższych tygodniach. Dla mieszkańców to wydarzenie nie tylko handlowe, ale również społeczne, ponieważ pojawienie się nowej sieci w mieście to zawsze sygnał zmian na lokalnym rynku.
Dino od lat konsekwentnie rozwija swoją sieć, koncentrując się głównie na mniejszych miastach i miejscowościach. Taka strategia przynosi efekty. Sieć liczy już ponad dwa i pół tysiąca sklepów w całym kraju i niemal każdego tygodnia uruchamiane są kolejne placówki. Dla wielu mieszkańców gmin i powiatów, które dotąd nie miały dostępu do większych sieci handlowych, Dino staje się codziennym miejscem zakupów. Nowy market przy Lubelskiej we Włodawie to przykład właśnie tej strategii w praktyce.
Dalszą część wiadomości znajdą Państwo na stronie Nowego Tygodnia.






11 sierpnia informacja, że w najbliższych tygodniach będzie otwarte Dino, a Dino otwarte 9 sierpnia.
Proboszcza z kropidłem nie było to otwarcie nie ważne…
Do jakiej partii należą biznesmeni od Dono? I wszystko jasne. Taki geszeft to może eskimoski? Ale wydaje mi się, że lokalizacja nienajszczęśliwsza
A co ciebie obchodzi do jakiej partii nałażą biznesmeni? Jak np. kupujesz jak jajka to też zastanawiasz się do jakiej partii należy kura i jej właściciel. Lepiej niech Portugalczyk, Niemiec czy Francuz wyprowadza zyski do siebie niż ma być to Polski sklep?
Jedyna rzecz jaka obchodzi w tym momencie konsumenta to cena. Jak mu pasuje to kupuje a jak nie to idzie do konkurencji. Tylko tyle i aż tyle.
Poprzednik napisał, ze nie było proboszcza i kropidła, to zapytałem, ale i tak nie zrozumiesz cienki bolku
Jest wolność, każdy może kupować gdzie mu pasuje i nie ma o czym dyskutować.
Jasne, np Balcerowicz dał wolność cenom i się zaczęło.
I żeby nie było, uwolnienie cen, to początek i podstawa działalności