Burzliwa debata o Sobiborskim Parku Narodowym. Emocje sięgnęły zenitu

Przed majówką w Gminnym Ośrodku Kultury w Hańsku odbyło się spotkanie poświęcone pomysłowi utworzenia Sobiborskiego Parku Narodowego. Wydarzenie zorganizowały Ogólnopolskie Towarzystwo Ochrony Ptaków oraz Towarzystwo dla Natury i Człowieka. Już od pierwszych minut było jasne, że temat budzi ogromne emocje wśród mieszkańców regionu.

Na spotkanie przyszli nie tylko przedstawiciele organizacji inicjujących projekt, ale także samorządowcy z gminy Hańsk, na czele z wójtem Alanem Struskim. W sali zasiedli również leśnicy, rolnicy, wędkarze, myśliwi oraz aktywiści włodawskich struktur Konfederacji, którzy należą do najgłośniejszych przeciwników utworzenia parku. Obserwatorzy zwrócili uwagę na fakt, że mieszkańcy gminy Hańsk obecni tego dnia na sali nie stanowili nawet połowy zebranych. Dyskusja, która miała mieć charakter konsultacji społecznych, szybko przerodziła się w gorącą wymianę zdań. Momentami trudno było mówić o spokojnej debacie. Emocje brały górę, a kolejne wypowiedzi przerywano okrzykami z sali. Nie brakowało gwizdów, śmiechu i komentarzy, które utrudniały prowadzenie rozmowy. Osoby opowiadające się za powołaniem parku stanowiły zdecydowaną mniejszość. Każda ich wypowiedź spotykała się z natychmiastową reakcją części publiczności, często bardzo ostrą.

Dalszą część informacji przeczytają Państwo na stronie Nowego Tygodnia.

1 Komentarz do "Burzliwa debata o Sobiborskim Parku Narodowym. Emocje sięgnęły zenitu"

  1. Szuria vs Nauka. Odc 2137

    • Nic o nas bez nas. Wynik konsultacji społecznych negatywnie zweryfikował pomysł.

    • Czym nauka uzasadnia utrudnianie życia człowiekowi? Czym nauka uzasadnia budowę skansenu w Sobiborze? Czy nauka zapewni stroje ludowe i łapcie z łyka dla autochtonów, żeby światli przejeżdżający z miasta mogli oglądać rezerwat? Ludzie w rezerwatach? Skąd my to znamy? Za derSAFE utworzycie? Będą tam zasiedlani podbierani z miemiec migranci?

  2. Adam peruta | 12 maja 2026 at 08:00 |

    Interpelacja nr 16958

    do ministra środowiska

    w sprawie problemów mieszkańców gm. Krempna spowodowanych działalnością Magurskiego Parku Narodowego

    Szanowny Panie Ministrze! Do mojego biura poselskiego zwróciły się osoby z gminy Krempna w powiecie jasielskim, które są głęboko zaniepokojone obecną sytuacją wynikającą z ograniczeń spowodowanych działalnością Magurskiego Parku Narodowego. Mieszkańcy gminy Krempna mają dosyć ciągłych obostrzonych przepisów ograniczających rozwój gminy. Głównymi problemami mieszkańców gminy Krempna są: utrata możliwości podejmowania pracy wskutek braku nowo powstałych przedsiębiorstw na terenie gminy wskutek drastycznych ograniczeń w budownictwie, wydawane są negatywne opinie MPN do wniosków o pozwolenie na budowę, co powoduje konieczność inwestowania na terenie innych gmin. W swojej argumentacji lokalni mieszkańcy podkreślają, że w przeszłości na terenie gminy Krempna żyło ponad 12 tys. mieszkańców, którzy nie szkodzili przyrodzie, czego dowodem jest dzisiejszy jej stan. Restrykcyjne przepisy pozbawiają rolników gruntów uprawnych wskutek zaprzestania regulacji rzek oraz lokalnych potoków. Zablokowanie możliwości uzyskiwania dofinansowania zalesień gruntów rolnych przez rolników indywidualnych poprzez wydawanie przez dyrekcję MPN negatywnych opinii środowiskowych skutkuje bezużytecznością niektórych gruntów na terenie gminy Krempna. Coraz to nowe plany ochrony przyrody, np. tworzenie żerowisk, korytarzy migracyjnych na gruntach prywatnych, powodują znaczne ograniczenia w rozwoju infrastruktury na terenie gminy. Próby wyeliminowania odstrzałów zwierzyny łownej powoduje wzrost szkód w uprawach rolnych, wskutek czego już niektórzy rolnicy zaprzestają upraw. W 2012 r. na terenie miejscowości Wyszowatka miejscowy rolnik został pozbawiony 8 sztuk bydła wskutek ataku watahy wilków. Liczne zakazy wstępu oraz instalacja czujników kamer na terenie MPN powodują inwigilację, gdyż niektóre kamery są ulokowane tuż obok posesji prywatnych. Mieszkańcy gminy Krempna są zbulwersowani wyeliminowaniem korzystania z dróg wewnętrznych parku. Dotyczy to szczególnie szlaków historycznych i turystycznych Folusz – Magura – Świątkowa, Jaworze – Magura – Świątkowa, Świątkowa – Bartne, Świątkowa – Wołowiec, Ciechań – Huta Polańska, Rozstajne – Nieznajowa – Radocyna oraz Krempna – Żydowskie – Ciechań – Grab. Na tych wszystkich trasach jest zakaz poruszania się pojazdami mechanicznymi, a nawet rowerami.

    Jednocześnie pragnę zaznaczyć, że mieszkańcy gminy Krempna nie protestują przeciwko ochronie przyrody. Dostrzegają oni w pełni przyrodę, tak jak ich potomkowie, jednak protestują przeciwko decyzjom, które powodują gigantyczne ograniczenia w codziennym życiu mieszkańców. Uważam, że każda podejmowana decyzja MPN powinna być ściśle konsultowana z mieszkańcami, których ta decyzja dotyczy.

    W związku z tym proszę Pana Ministra o zainteresowanie się tym tematem i odpowiedź na moje pytanie: Czy ministerstwo dostrzega problem przedstawiony w interpelacji i podejmie odpowiednie kroki, które pomogą mieszkańcom gminy Krempna w opisanych powyżej problemach?

    Z poważaniem

    Poseł Bogdan Rzońca

    Jasło, dnia 3 kwietnia 2013 r.

  3. Adam peruta | 12 maja 2026 at 08:01 |

    Gmina Lutowiska — naliczone potrzeby ekologiczne: 16,8 mln zł, po korekcie ma otrzymać tylko 800 tys. zł. To potwierdza Serwis Samorządowy PAP, cytując Jacka Brygmana ze Związku Gmin Wiejskich RP.

    Gmina Chojnice — naliczone potrzeby ekologiczne: 4,5 mln zł, po korekcie ma otrzymać 400 tys. zł. To drugi bardzo mocny przykład z tego samego źródła.

    Gmina Krempna — TVP Rzeszów podała, że z prostego wyliczenia Krempna powinna dostać ponad 8 mln zł, ale dostanie 9 razy mniej.

    Mechanizm jest systemowy, nie jednostkowy — PAP podaje, że poseł Bartosz Romowicz mówił o poprawce, aby korekta zamożności nie zabierała pieniędzy JST, których ponad 20% powierzchni zajmuje park narodowy. Argumentował, że obecnie korekta odbiera większość wpływów z subwencji ekologicznej za park.

    Ministerstwo Finansów potwierdza sam mechanizm korekty — w rządowym materiale zapisano, że korekta zamożności pomniejsza najpierw subwencję ogólną, a jeśli jej zabraknie, także dochody z PIT i CIT.

  4. Kiedy niemcy zabiorą swoje śmiecie z Polski? Kiedy zostanie podpisany traktatpokojowy z niemcami? Kiedy niemcy zapłacą reparacje? 6 bln z okładem?

  5. Fakt, nigdy nie podpisaliśmy traktatu o zakończeniu wojny, ale zamknięcie kwestii granicznych nastąpiło poprzez Polsko-niemiecki traktat graniczny z 14 listopada 1990 r. (potwierdzający granicę na Odrze i Nysie Łużyckiej).Uzupełnieniem był Traktat o dobrym sąsiedztwie i przyjaznej współpracy z 17 czerwca 1991 r.
    Śmieci do Polski przywożą polskie firmy na zlecenie polskich firm. Zapytaj tych „patriotów” dlaczego to robią? Reparacji zrzekła się minister w rządzie PiS, p. Anna Fotyga w 2006.

    • To tak jak z węglem importowanym z rosji za rządu PiS. Przywoziły sp-ki prywatne, a wrzask był, że to PiS przywoził. Co do Fotygi, to wątpię, że tak było, ale powiem, że nie wiem. Pewnie podobnie Bierut się zrzekł reparaji? Dziwne, ze tak wszyscy podkreślają, że ktoś tam się zrzekł, a tak niewielu domaga sie reparacji. W czyim interesie sie zrzekają? W czyim interesie nie podpisywany jest traktat pokojowy, który też powinien ustalić kwestię reparacji. Pewnie jak z ETS. Dzisiaj niszczy się eteesem miejsca pracy w imię wielkiego kapitału (nb czyjego?).

      • Bierut drogi ot co to była marionetka Moskwy…a Pani Fotyga to minister rządu PiS…wybranego w wolnych wyborach no chyba, że uważasz, że Lech Kaczyński ( wtedy prezydent) i Jarosław Kaczyński ( wtedy premier) byli wybrani nielegalnie 🙂 Mistrzu trochę szerzej na świat i spojrzenie drugiego człowieka i będzie Ci łatwiej w życiu.

        • Spokolo, ostatnio to Tusk sie zrzekł, a nawet zapewnił, ze sam zapłaci, to tak pokrótce.

  6. O co, przypomnij proszę wszystkim kto w 2006 był prezydentem a kto premierem w Polsce?

  7. Czy leci z nami pilot? | 15 maja 2026 at 07:19 |

    *Dziś w Starostwie Powiatowym we Włodawie odbył się Konwent Wójtów Powiatu Włodawskiego.
    Jednym z głównych tematów spotkania była organizacja Dożynek Powiatowych 2026. Podczas konwentu dyskutowano również o stworzeniu z inicjatywy starosty Mariusza Zańko wspólnego kalendarza wydarzeń wakacyjnych w powiecie włodawskim.”

    Czyli mówiąc wprost dla starosty weselnego ważniejsze są tańce i hulanki zamiast realnych problemów mieszkańców. Szpital leży, dziecięcego jak nie było tak nie ma a un pewno już myśli jak się przebrać w tym roku? Za Boryne? a może za Jagne na wozie gnoju? Szkoda że nie zaproponował żeby porozmawiać o tarczy wschód która ma obejmować teren 400 metrów od brzegu rzeki Bug. O ekoswiarach i parku w sobibieze też cisza. Nawet o kurnikach nie powiedział a przecież to taka dobra firma że nawet jakiś turniej zasponsorowała. Oj „zaniu* tanio skórę sprzedajesz. Mógłby też wspomnieć o zatrudnionych w starostwie bo coraz większa świta za nim biega. Niedługo postaramy się znaleźć odpowiedzi na te pytania mimo że w przeciwieństwie do bezradnych nie bierzemy za to pieniędzy.

    • Wyborca | 15 maja 2026 at 18:23 |

      Tak faktycznie dożynki najważniejsze! Przecież bedzie okazja sie polansowac i pstryknąc foty, zaprosić ,,tych z pierszych stron gazet”. Dożynki w gminie Wyryki, gdzie drogi w wielu miejscach tragiczne( w Wyryki- Korolowka osada czy Lubień- Kaplonosy. Ale inwestycje uciązliwe w tej gminie (biogazowia, planowane kurniki) czemu nie, tu ludzie moga żyć w ciagłym hałasie od przejeżdzajacych juz teraz ciagle ciężarowek, czasem pozostawiajacych za soba straszny odór, wywożone z biogazowni na pobliskie pola ,,smierdzace odoady”…. To jest problem ludzi tu nieszkajacych, nam nulie trzeda festynów finansowanych przez firmè od kurników, tylko zaintetesowania problemami mieszkancow głownie Kaplonos, Lubienia. Problem nie dotyczy całej gminy, bo przecieź w Wyrykach i innych miejscowsciach ludzie musza mieć godne warunki źycia!

  8. Internet Telewizja Włodawa

Możliwość komentowania jest wyłączona.

Przejdź do treści