W niedzielę (31sierpnia) po godzinie 14:45 w rejonie tzw. molo gminnego na Jeziorze Białym mężczyzna, który pływał na materacu około 150 metrów za kąpieliskiem, nagle wpadł do wody. Dzięki szybkiej akcji ratunkowej, udało się przywrócić mu oddech.
Na niebezpieczną sytuację błyskawicznie zareagowali ratownicy RWR. Czteroosobowy zespół, w tym szef ratowników nad Jeziorem Białym Edward Rojek, przystąpił do działań natychmiast po zauważeniu wypadku. Z pomocą turystów korzystających z roweru wodnego udało się wydobyć poszkodowanego i przetransportować go na plażę.

Na brzegu rozpoczęto resuscytację. Do akcji wkrótce dołączyły kolejne służby: OSP Okuninka, Straż Pożarna z Włodawy, policja oraz zespół karetki pogotowia. Reanimacja trwała blisko pół godziny. Dzięki wspólnemu wysiłkowi wszystkich ratowników udało się przywrócić mężczyźnie funkcje życiowe. Poszkodowany został następnie przetransportowany śmigłowcem Lotniczego Pogotowia Ratunkowego do szpitala w Chełmie.
Dalszą część wiadomości znajdą Państwo na stronie Super Tygodnia.






Bzdury. Facet nie żyje. Ale co się dziwić to”Super Tydzień” i jeszcye z Che
ma Lubelskiego.