Znów będą leczyć chore maluchy?

Jest nadzieja, że oddział pediatryczny szpitala Włodawie znów zacznie działać – poinformował wojewoda lubelski Lech Sprawka. Szpital nie przyjmuje małych pacjentów od 1,5 roku.

Na taką wiadomość rodzice maluchów z Włodawy i okolic czekali od dawna. – Brak pediatrii oznacza, że musimy z chorymi dziećmi krążyć po szpitalach w regionie. Najbliższy szpital w Chełmie jest oddalony od Włodawy o prawie 50 kilometrów. To daleko, a przecież nie wszyscy mają samochody – argumentowali wiosną. Dwie zdesperowane mamy maluchów zbierały wtedy podpisy pod petycją w sprawie przywrócenie pediatrii. Nic jednak nie wskórały, bo we Włodawie od dawna brakuje lekarzy.

Sytuacja się nie zmieniła.

– Szpital w dalszym ciągu poszukuje pediatrów. Braki występują w zasadzie w każdej specjalności lekarskiej. Zatrudnimy każdego lekarza, który będzie chciał u nas pracować – powiedziała nam na początku października Elżbieta Korszla, z-ca dyrektora placówki ds. administracyjno-organizacyjnych.

W ubiegłym tygodniu wojewoda lubelski Lech Sprawka spotkał się z dyrektor lubelskiego oddziału Narodowego Funduszu Zdrowia Dagmarą Marczewską i wojewódzkim konsultantem w dziedzinie pediatrii prof. dr hab. Elżbietą Pac-Kożuchowską. W spotkaniu uczestniczyła też dyrektor Wydziału Zdrowia Urzędu Wojewódzkiego Agnieszka Kowalska-Głowiak. Powód? Na oddziałach pediatrycznych, które jeszcze działają na Lubelszczyźnie, zaczyna brakować wolnych miejsc. Jest źle, bo pediatria nie działa także w Zamościu, szpitalu wojewódzkim przy al. Kraśnickiej w Lublinie i w placówce w Lubartowie.

Dalszą część wiadomości znajdą Państwo na stronie Super Tygodnia.

Zmiana wielkości czcionki