Znieczulica na ulicach

Mężczyzna, który upadł na ruchliwym przystanku we Włodawie, nie zwrócił niczyjej uwagi. Pewnie poleżałby tak dłużej, gdyby nie zdecydowana reakcja kobiety, która wezwała policję. Przerażająca jest reakcja świadków tego zdarzenia, którzy widzieli, jak mężczyzna upada, ale nikt nawet nie wstał, by mu pomóc.

– We Włodawie można umrzeć na środku ulicy i nikt nawet uwagi na ciebie nie zwróci – skarży się na facebooku mieszkanka tego miasta, która jako jedyna zareagowała na widok potrzebującej osoby. – W poniedziałek (2 października) około godziny 14, na ruchliwym przystanku autobusowym przy Centrum Chińskim leżał mężczyzna. Dokoła sporo ludzi, jedni zerkają i odchodzą, inni udają, że nic nie widzą. Pytam kobiety, która siedzi 2 metry od kolesia, co się stało? Czy długo tak leży, a ona: „a ja wiem, upadł i leży”. Zawiadomiłam policję, a oni pogotowie i faceta zabrali. To jest właśnie Włodawa – tak kończy się wpis.

Dalszą część wiadomości znajdą Państwo na stronie Nowego Tygodnia.

1 Komentarz do "Znieczulica na ulicach"

  1. Podejrzewam że w poniedziałek około 14 to mieszkańcy Włodawy raczej na przystanku nie siedzą????

  2. I co w tym takiego nadzywczajnego? Wielka mi sensacja. Historia zna przypadki morderstw, ktore widzialo bardzo wielu ludzi, a nikt nie zareagowal – nie pomogl ani nawet nie zadzwonil po policje. Prosze poczytac o psychologii spolecznej, zamiast szerzyc ciemnote i tak juz w dosc ciemnym spoleczenstwie. Wyjasnione jest tam bardzo dobrze tego rodzaju zdarzenie (np. Cialdini „wywieranie wpływu na ludzi”).

  3. Nadzwyczajne jest to „Włodawiaku”, że tacy Ludzie (?) jak ty mają czelność próbować zabłysnąć tu swoim „człowieczeństwem i erudycją”

  4. CZYTELNICY GAZETY WYBORCZEJ NIE MARTWCIE SIĘ 25 LAT RZĄDÓW PIS SZYBKO MINIE

  5. Pycha to grzech główny o ile dobrze pamiętam banialuki wciskane przez sukienkowych

  6. Do manki: Prostacka gra na emocjach zawarta w tym artykule nie rożni się niczym od treści tego artykułu. Zamiast uświadamiać ludzi jak powinni się zachować w takiej sytuacji tworzy się artykuł który ma przyciągnąć jak największe zainteresowanie. Czy nie jest to właśnie takie bycie kolejnym „gapiem”, który tylko biernie się przygląda i nic nie robi? Co z tego wynika pożytecznego? NIC. No może to że głupota pozostaje głupotą.

    Proszę, niech Pan/Pani błyśnie swoją erudycją i powie coś mądrego.

    A tak przy okazji co to znaczy: „tacy Ludzie (?)”?

Dodaj komentarz



Zabezpieczenie przed SPAMem * Time limit is exhausted. Please reload CAPTCHA.

Zmiana wielkości czcionki