W rocznice likwidacji byłego hitlerowskiego obozu zagłady w Sobiborze

(14 października) Na terenie byłego niemieckiego obozu w Sobiborze starosta włodawski, przedstawiciele prowincji Gelderland, urzędu marszałkowskiego, Fundacji PNP i młodzież upamiętnili prawie 200 tys. ofiar bestialstwa hitlerowskiego.

Młodzież ze szkoły ZSZ nr 1 i II LO we Włodawie oraz grupa ich rówieśników z Holandii wysłuchała informacji o obozie przekazanych przez przedstawiciela Fundacji Polsko-Niemieckie Pojednanie, zaś o wielkiej roli młodzieży w upamiętnieniu tego strasznego miejsca mówił starosta – Andrzej Romańczuk. O dalszej woli pomocy dla tego zachowania pamięci tego miejsca mówili także przedstawiciele władz prowincji Geldeland. Na zakończenie pobytu w Sobiborze młodzież i delegacje oficjalne uczciły pamięć pomordowanych, składając wieńce i paląc znicze pod nowym miejscem z białych kamyków, które symbolizują ofiary zamordowanych.

  • To, że się tu co roku spotykamy i czcimy pamięć tysięcy ofiara zbrodni nazistowskiej jest naszym obowiązkiem – mówił starosta A. Romańczuk. – Bardzo pokrzepiające jest przy tym, że tak wielu młodych ludzi z całego niemal świata przyjeżdża tu w tę rocznicę i oddaje cześć pomordowanym. Bowiem to tu, przed ponad 70 laty mordowano masowo Żydów. W komorach gazowych, wprost z kolejowych wagonów, zginęło niemal 200 tys. Żydów. Nigdy nie wolno nam o tym zapomnieć. Bo tylko pamięć o ofiarach powoduje, że ich śmierć nie była nadaremną.
Zmiana wielkości czcionki