Upadł, ale nadal groźny

Śmierdzący osad i piana w rzece, zmieniony kolor wody, zanieczyszczone przez szlam brzegi oraz ślady działania chemii na przybrzeżnej roślinności – to skutki odprowadzania nieoczyszczonych ścieków do Bugu przez były zakład produkcji papieru i tektury Sco-Pak w Orchówku. Mimo regularnych zrzutów ścieków do rzeki, zapewne nigdy nie dowiemy się, jaką skalę miał ten proceder, bo prokuratura właśnie umorzyła postępowanie w tej sprawie. Zakład, choć upadł pół rok temu, nadal zagraża środowisku.

Sco-Pak był jednym z największych zakładów produkcyjnych w regionie. Dzisiaj fabryka papieru i tektury w Orchówku (gm. Włodawa) może co najwyżej stanowić scenografię do kręcenia horrorów albo filmów katastroficznych, bo po ogłoszeniu upadłości załoga została zwolniona a zakład niszczeje. Mało tego, stanowi też potencjalną bombę ekologiczną, bo od chwili, gdy nagle odcięto zasilanie, wszystko zostało porzucone bez żadnego zabezpieczenia.

W wielkich zbiornikach nadal znajdują się chemiczne ścieki, na liniach są pozostałości po produkcji, w kotłowni resztki paliwa. Właśnie dlatego ten teren jest pod stałą obserwacją chełmskiej delegatury Wojewódzkiego Inspektoratu Ochrony Środowiska w Lublinie. Ale to nie jedyny problem. Inspektorzy, na jeszcze działający zakład, nałożyli kilkumilionową karę za niewykupienie uprawnień do emisji dwutlenku węgla, ale nijak nie mogą się porozumieć w tej sprawie, bo nie ma żadnej osoby odpowiedzialnej za kontakt – nikt nie odbiera korespondencji.

Dalszą część wiadomości znajdą Państwo na stronie Nowego Tygodnia.

3 komentarzy "Upadł, ale nadal groźny"

  1. co za idiota pisał opinię dla prokuratury na temat zanieczyszczenia rzeki?

  2. Jak ja się cieszę, że to gwno wreszcie padło.

  3. Co za istota (bm) pisze takie durnoty czy pajacu byłeś w tym zakładzie czy tylko opierasz się na czyjejś wyimaginowanej wyobrażni ślę nie ma co się dziwić to tylko posmak z Chełma

  4. Internet Telewizja Włodawa

Dodaj komentarz



Zmiana wielkości czcionki