SOR zamiast odlotu

Młody mieszkaniec Włodawy wylądował na SOR-ze po zażyciu dopalaczy. Dziś, kiedy jego życiu nic już nie zagraża, włodawska prokuratura bada, jaką konkretnie substancją zatruł się mężczyzna i jak wszedł w jej posiadanie.

Włodawska prokuratura bada sprawę narażenia na bezpośrednie niebezpieczeństwo utraty życia bądź zdrowia młodego mieszkańca Włodawy, który 23 stycznia zatruł się dopalaczami. – Śledztwo jest dopiero na wczesnym etapie i jego celem będzie ustalenie tego, jaką substancją zatruł się ten człowiek i gdzie ją kupił – wylicza Jolanta Sołoducha, szefowa Prokuratury Rejonowej we Włodawie. Śledczych z kolei o młodym mężczyźnie będącym pod bardzo silnym wpływem dopalaczy zawiadomił włodawski sanepid. – Zgłoszenie o mężczyźnie, który zażył najprawdopodobniej dopalacze otrzymaliśmy z SOR-u – mówi Bożena Niewiarowska-Łobacz, dyrektor Powiatowej Stacji Sanitarno-Epidemiologicznej we Włodawie. – Zastosowaliśmy tradycyjną w takich przypadkach procedurę, a więc wezwaliśmy tego człowieka w celu wyjaśnienia, jaką substancję zażył, gdzie ja nabył i od kogo. Niestety, pan ten nie odpowiedział na nasze wezwanie, więc przekazaliśmy sprawę prokuraturze – dodaje pani dyrektor.

źródło: Nowy Tydzień (bm)

Zmiana wielkości czcionki