Puchar Polski w zasięgu ręki

Agnieszka Smolińska wygrała przedostatnią rundę Pucharu Polski w Enduro. Umocniła się w klasyfikacji generalnej i ma historyczną szansę na zwycięstwo w całym sezonie.

Zawody odbyły się 16 i 17 września w Nowym Sączu. Pani Agnieszka wygrała obydwie rundy. Twierdzi jednak, że pogoda była tak fatalna, że miała wątpliwości, czy chociaż raz uda się jej dotrzeć do mety.

– Padało, było dużo błota i bardzo ślisko – prawie jak na lodzie. Jednak nie była to pierwsza runda rozgrywana w Nowym Sączu, a już piąta. Traf chce, że za każdym razem, kiedy turniej tam się odbywa, pada deszcz. Jednak znam już ten teren i wiem jak jechać po takim torze. Chyba to doświadczenie zaprocentowało. Warunki były tak trudne, że z tego powodu wielu zawodników w ogóle zrezygnowało z niedzielnego startu. Ponadto pętle były bardzo wymagające, a próby czasowe długie. Ta ostatnia runda dała w kość wielu zawodnikom – relacjonuje.

Dalszą część wiadomości znajdą Państwo na stronie Super Tygodnia.

1 Komentarz do "Puchar Polski w zasięgu ręki"

  1. Wstydu nie macie pisać informacji z takim opóźnieniem!!!???
    Smolińska w poniedziałek (02.X) wróciła z Pomorza, skąd przywiozła swój pierwszy – oby nie ostatni – Puchar Polski w Enduro, a Wy dzień później udostępniacie informacje, że ma szanse!!??
    ŻENADA.

  2. Heh, z ciekawości sprawdziłam wyniki 🙂 fajnie się jeździ jeśli startują tylko 3 kobiety 🙂 zawsze jest się na podium 🙂

  3. Nawet gdyby, to już sama rywalizacja w sportach motorowych (pieniądze, logistyka wyjazdów, wysiłek podczas 2 godzin jazdy non stop na motocyklu na pełnych obrotach i jeszcze w trudnym terenie) to nie lada wyczyn, który wymaga ogromnej siły woli i determinacji.
    Zabrakło wyobraźni, Pani Aniu… i odrobiny chęci, by zdobyć się na wysiłek rzetelnego sprawdzenia wyników… 5 pań w stawce i rozstrzygnięcie w ostatnich dwóch rundach. Pozdrawiam!
    http://wyniki.motoresults.pl/?lang=pl&s=general&r=2017&g=56&ik=85&mc=350

  4. Rzetelne sprawdzenie wyników nasuwa mi pewnie wnioski 🙂 Dwie Panie pojechały tylko w pierwszej rundzie, a 3cia zawodniczka w stawce tylko w trzech na 5 rozegranych.

  5. Rundy są dwudniowe i startów jest 10. Poza Pucharem Polski te i inne panie jeżdżą jeszcze w mniej lub bardziej prestiżowych cyklach, takich jak na przykład Mistrzostwa Europy Enduro kobiet, odnoszą kontuzje (złamania, zerwania więzadeł etc.), więc pani upieranie się przy swoim (w dodatku z góry błędnie zweryfikowanym), cyt.:

    Anna | 6 października 2017 at 16:39 | Odpowiedz | Zgłoś komentarz do administracji

    Heh, z ciekawości sprawdziłam wyniki fajnie się jeździ jeśli startują tylko 3 kobiety zawsze jest się na podium

    …naszą dyskusję skazuje na porażkę i wskazuje na dziecinne podejście. To smutne, że usiłuje pani zdeprecjonować osiągnięcie włodawianki Smolińskiej, która teraz (dziś) walczy o czołówkę mistrzostw Europy 🙁

  6. Ale nikt nie napisał że źle że Pani Agnieszka jeździ – super. Trzeba mieć w życiu jakąś pasję. Chodzi mi o zupełnie coś innego. Dam przykład. Napisał Pan że walczy o czołówkę Mistrzostw Europy, więc znów szperam w necie i sprawdzam wyniki. Co widzę ? że jest to szary koniec, a do wspomnianej czołówki ogromna strata. Ale Pan pisze że walczy o czub stawki i taki Kowalski to czyta i wierzy – że to Topowa zawodniczka europy:) Bo często nie sprawdzi jak jest naprawdę. Tak samo z Pucharem Polski, nie ma wcale konkurencji, dziewczyny ganiają się po 3 albo 2 w rundzie. Czy ja jako jedyna kobieta z regionu która biega maratony przybiegam tracąc np 1h do pierwszej zawodniczki mogę liczyć że ktoś o mnie tak napisze 😉 lub znajdzie się ktoś taki jak Pan i będzie o mnie pisał jakbym miała jechać na Olimpiadę 🙂

Dodaj komentarz



Zabezpieczenie przed SPAMem * Time limit is exhausted. Please reload CAPTCHA.

Zmiana wielkości czcionki