Powrót do przeszłości, czyli odpowiedzi na pytania kandydatów na Burmistrza Włodawy zadane przez internautów odwiedzających Elbi.pl w 2014 roku

W związku ze zbliżającymi się wyborami samorządowymi postanowiliśmy przypomnieć Państwu jak odpowiadali kandydaci na Burmistrza Włodawy na pytania zadane przez internautów odwiedzających Elbi.pl w 2014 roku.

Pytania i odpowiedzi znajdą Państwo w dalszej części wiadomości.

Wiesław Holaczuk

Publikujemy odpowiedzi pana Wiesława Holaczuka – kandydata na Burmistrza Włodawy na pytania zadane przez internautów odwiedzających nasz portal.

1. Czy zamierza Pan ubiegać się o przedłużenie linii kolejowej z Orchówka do Włodawy?

Tak, ale najpierw należy wywalczyć budowę przejścia kolejowego Orchówek – Tomaszówka. Wtedy wzrośnie znaczenie tej linii kolejowej i przywrócony będzie ruch towarowy i pasażerski. Wówczas można będzie przystąpić do koncepcji połączenia Łucka (Ukraina) z Warszawą poprzez dobudowę odcinka z Orchówka do Bezwoli przez Włodawę.

2. Jak widzi Pan Włodawę za 4 lata?

Wierzę, że za 4 lata Włodawa będzie miastem przyjaznym ludziom aktywnym i przedsiębiorczym, ale też pomagającym potrzebującym. Chciałbym, by była miastem bezpiecznym i sprawnie zarządzanym, z pięknym rynkiem jako wizytówką.

3. Co według Pana jest największym priorytetem w naszym mieście i w jaki sposób zamierza Pan ten priorytet zrealizować?

Największym priorytetem w naszym mieście jest tworzenie nowych miejsc pracy i zahamowanie odpływu mieszkańców, zwłaszcza młodych. Uważam, że ten cel można najszybciej zrealizować poprzez dobrą współpracę i zachęty skierowane do naszych lokalnych przedsiębiorców. Oczywiście, trzeba tworzyć warunki i zachęty dla inwestorów zewnętrznych wykorzystując dogodne położenie miasta (na styku trzech państw). Potrzebne również zaangażowanie w obronę już istniejących podmiotów gospodarczych z terenu miasta (przywrócenie sądu rejonowego, pomoc szpitalowi).

4. Jakie ma Pan predyspozycje/doświadczenie/ sukcesy zawodowe, które poświadczą o tym, że jest Pan w stanie zarządzać i decydować o przyszłości kilkunastu tysięcy ludzi.

Doświadczenie – przez 4 lata pełniłem funkcję wicestarosty, przez kolejne 4 lata byłem starostą włodawskim. W latach 2010-2014 byłem też radnym Rady Powiatu Włodawskiego. Sukcesy – uważam, że powiat włodawski był w ostatnich latach jednym z najlepiej zarządzanych samorządów w Polsce. Świadczą o tym wyniki obiektywnych rankingów (powstałych na bazie danych zbieranych przez Ministerstwo Finansów i GUS). W kategorii inwestycji w infrastrukturę techniczną (drogi, budynki itp.) nasz powiat zajął dwukrotnie 3 miejsce w Polsce (na 314 powiatów). W kategorii pozyskiwania środków z Unii Europejskiej w przeliczeniu na 1 mieszkańca w ubiegłym roku zajęliśmy 3 miejsce a w obecnym 2 miejsce w Polsce. Jeżeli ktoś twierdzi, że w powiecie nic się nie robi, to znaczy, że w ponad 300 powiatach jest znacznie gorzej. Powiat był też wyróżniany w wielu prestiżowych konkursach i rankingach, z których przytoczę jeden –„ Powiat przyjazny oświacie”, którego nominacja pochodzi od samych nauczycieli.

5. Jak poradzi Pan sobie z zadłużeniem miasta?

Oczywiście, jest to poważny problem, ponieważ Włodawa jest jednym z najbardziej zadłużonych miast w Polsce. Dlatego konieczne będzie szukanie oszczędności i wypracowanie wysokiej nadwyżki operacyjnej. Trzeba będzie prowadzić elastyczną politykę rozwojową poprzez realizowanie inwestycji, które zwrócą się w krótkiej perspektywie. Poprawa sytuacji będzie również możliwa w zmianach przepisów dotyczących dochodów i wydatków samorządowych.

6. Jaki jest według Pana największy problem we Włodawie i jak zamierza sobie Pan z nim poradzić?

Patrz odpowiedź 3

7. Czy jest szansa na to by pomóc lokalnym przedsiębiorcom w rozwoju ich firm, czy po prostu miasto wyda zgodę jeszcze na dwa/trzy markety i tym samych ubije resztę niedobitych jeszcze włodawskich firm?

Moim priorytetem będzie wspieranie lokalnego biznesu, ponieważ uważam, że nasi przedsiębiorcy mogą najszybciej, poprzez rozwój swoich firm, tworzyć nowe miejsca pracy. Warto stosować różnego rodzaju ulgi w zamian za zobowiązanie zatrudnienia mieszkańców miasta. We współpracy z innymi podmiotami stworzymy Włodawski Inkubator Przedsiębiorczości jako miejsce, które będzie wspierać ludzi aktywnych, chcących tworzyć własne firmy. Jestem przeciwnikiem powstawania we Włodawie kolejnych marketów, ponieważ w interesie miasta jest, aby podmioty gospodarcze tu płaciły podatki, które będą służyły rozwojowi miasta i regionu.

8. Czy będzie kontynuowany dotychczasowy plan rozwoju miasta, czy też będą wprowadzone zmiany, jeżeli tak to jakie?

Oczywiście będę chciał wprowadzić zmiany w planie rozwojowym miasta, które ukierunkowane będą na tworzenie dogodnych warunków dla rozwoju przedsiębiorczości i pozyskiwania poważnych inwestorów (np. poprzez zmiany miejscowych planów zagospodarowania polegające na zamianie gruntów ornych na inwestycyjne). Będę dążył do zrealizowania inwestycji rzutujących na wizerunek miasta (modernizacja rynku, stadionu, dróg). Zdaję sobie jednak sprawę, że ograniczeniem w tym zakresie będzie ogromne zadłużenie miasta, które utrudni pozyskanie środków zewnętrznych. Generalną jednak zasadą będą zmiany idące w kierunku potencjalnych korzyści w postaci tworzenia nowych miejsc pracy.

9. Czy zamierza Pan ograniczyć zatrudnienie w podległej mu administracji?

W takich sprawach muszę dogłębnie przeanalizować zadania, poznać strukturę organizacyjną urzędu i podległych mu jednostek, efektywność, porównać z innymi podobnymi miastami i wtedy podjąć decyzję.

10. W jaki sposób zamierza Pan przełamać impas w działaniach zmierzających do połączenia gminy miejskiej z wiejską?

W tym przypadku niemożliwe są działania siłowe. Mieszkańcy obu gmin-wiejskiej i miejskiej- muszą chcieć połączenia. Uważam, że należy oddziaływać na mieszkańców gminy wiejskiej dobrym przykładem zarządzania miastem. Jeśli miasto będzie miało sukcesy, a gmina nie będzie ich miała, wzrośnie akceptacja działań integracyjnych.

11. Proszę podać trzy własne pomysły na sprowadzenie chociaż jednej firmy zatrudniającej więcej niż 100 osób, do Włodawy lub okolicy (20 km)

Pierwszy pomysł – wsparcie firmy „Scopak” (np. przez działania MPGK), która chce przenieść do Orchówka tekturownię z Chełma. Efektem byłoby ponad 100 dodatkowych miejsc pracy.

Drugi pomysł – powstanie przejścia drogowo-kolejowego lub w przypadku braku zgody tylko przejścia kolejowego – obsługa celna, Straży Granicznej do tego port lub baza przeładunkowa – efekt również zatrudnienie ponad 100 pracowników.

Trzeci pomysł – nie udało mi się go zrealizować, ponieważ nastąpiła zmiana rządu. Chodzi o rozbudowę Zakładu Karnego we Włodawie.
Oczywiście istnieją jeszcze możliwości zwiększenia liczby miejsc pracy w branży turystycznej (Okuninka) poprzez wydłużenie sezonu. W branży przetwórstwa drzewnego i przetwórstwa rolno-spożywczego.

12. Czy nadal będzie obowiązywała polityka oszczędzania pieniędzy czy może zacznie się program pozyskiwania pieniędzy?

W istniejącej sytuacji ogromnego zadłużenia miasta nie da się jego rozwijać bez oszczędzania a zarazem pozyskiwania pieniędzy ze źródeł zewnętrznych na najbardziej potrzebne inwestycje i te, których stopa zwrotu nakładów jest bardzo krótka. W powiecie starałem się prowadzić politykę stosowania montaży finansowych, dzięki którym duża część inwestycji została zrealizowana w stu procentach z pieniędzy zewnętrznych.

13. Jak chce pan zreorganizować straż miejską – czy jest Pan za likwidacją, utrzymaniem obecnej sytuacji, że SM skupia się jedynie na obsłudze fotoradaru, czy uważa Pan, że strażnicy powinni się bardziej angażować w pilnowanie porządku. Czy straż miejska we Włodawie jest potrzebna?

Uważam, że Straż Miejska we Włodawie jest potrzebna. Za jeden z priorytetów uznałem zagwarantowanie mieszkańcom miasta bezpieczeństwa. Konkretne zadania Straży Miejskiej powinny być stawiane na podstawie analizy stanu bezpieczeństwa i porządku w mieście i powinny dążyć do wyeliminowania miejsc niebezpiecznych oraz przyczyn ich powstawania. Fotoradary powinny być wykorzystywane w miejscach, w których pojawia się realne zagrożenie dla mieszkańców. Nie powinny być narzędziem służącym do łatania „dziury budżetowej”.

14. Czy zamierza Pan wnioskować do Rady Miejskiej z następną uchwałą podnoszącą stawki podatku od nieruchomości?, a może przewiduje Pan pierwszą w historii obniżkę podatku, mającą na celu odciążenie włodawskich obywateli i przedsiębiorców? Jak wiadomo we Włodawie mamy jedne z najwyższych podatków od nieruchomości w woj. lubelskim, co nie jest adekwatne do zarobków i poziomu życia. Regularnie co 2 lata stawka ta wzrasta, i już niedługo osiągnie poziom maksymalny, a jak do tej pory większość radnych popierała to obciążenia.

Podatek od nieruchomości jest we Włodawie rzeczywiście wysoki i często był podnoszony. Dlatego jestem przeciwnikiem dalszego jego podnoszenia. Co do obniżenia podatku, to przy aktualnym dużym zadłużeniu miasta oraz nowej perspektywie pozyskania środków z UE potrzebne byłyby analizy, czy obniżenie podatków nie odbiłoby się negatywnie na rozwoju miasta. Jestem natomiast zwolennikiem ulg w podatkach dla przedsiębiorców i inwestorów tworzących nowe miejsca pracy.

15. Jakie działania zamierza Pan podjąć w kierunku zmniejszenia bezrobocia, przyciągnięcia inwestorów( z jakich branż) i zatrzymania odpływu ludności?

Jedną z pierwszych rzeczy, od których chciałbym rozpocząć, byłoby spotkanie z przedstawicielami biznesu i zapoznanie się z oczekiwaniami z ich strony oraz barierami, które blokują ich rozwój i tworzenie nowych miejsc pracy. Uważam, że to lokalni przedstawiciele biznesu najszybciej będą zainteresowani rozwojem swoich firm i w ten sposób powstaną nowe miejsca pracy. Żeby przyciągnąć poważne podmioty gospodarcze, trzeba w dalszym ciągu zabiegać o wykorzystanie naszego nadgranicznego położenia poprzez tworzenie nowych przejść granicznych. Również należy zachęcić odpoczywających w Okunince turystów do odwiedzania Włodawy i wydawania pieniędzy w mieście. Istnieje możliwość utworzenia we Włodawie przedsiębiorstw z branży drzewnej i rolno-spożywczej.

Odpowiedzi na wystosowane pytania zostały udzielone przez Wiesława Holaczuka.

Andrzej Chorąży

Publikujemy odpowiedzi pana Andrzeja Chorążego – kandydata na Burmistrza Włodawy na pytania zadane przez internautów odwiedzających nasz portal.

1. Czy zamierza Pan zabiegać o przedłużenie linii kolejowej z Orchówka do Włodawy?

Uczyniłbym to dla wygody mieszkańców, jednak z ekonomicznego punktu widzenia oraz ze względu na możliwy przebieg tej trasy jest to na dzisiaj niemożliwe. W przypadku otwarcia osobowej linii kolejowej postaram się zapewnić we współpracy z Włodawskim PKS-em nieuciążliwy dojazd do odremontowanej stacji kolejowej.
Natomiast dołożę wszelkich starań aby dokończyć mój pomysł z 2000r. zapisany w Strategii Województwa Lubelskiego: Włodawa – wyspecjalizowany węzeł komunikacyjny, więc wspólnie z wójtem i starostą będę kładł nacisk na stworzenie połączenia kolejowego z Białorusią, które pozytywnie wpłynie na rozwój gospodarczy Naszego Regionu.

2. Jak widzi Pan Włodawę za 4 lata?

Piękną, szczęśliwą i bogatą.
Widzę miasto:
– z wdrożonym projektem rewitalizacji czworoboku, odrestaurowanymi kamieniczkami z estetycznie zagospodarowaną zielenią i otaczającą Nas czystością,
– z dobrze rozwijającą się współpracą między samorządami lokalnymi i przede wszystkim z otwartą komunikacją z mieszkańcami Włodawy czego efektem między innymi będzie wdrożenie budżetu obywatelskiego,
– wraz z organizacjami pozarządowymi udział w rozwijaniu czynników społecznych,
– z korzystnym dla Włodawy programem do obsługi zewnętrznych inwestorów, by w pierwszej kolejności wspierali rodzimy rynek i tworzyli dodatkowe miejsca pracy,
– z wykorzystaną szansą przez mieszkańców i przedsiębiorców z Włodawy na innowacyjną produkcję produktów na które przez wiele kolejnych lat będzie popyt. Tym samym, uczynimy bliższe zainteresowanie się naszej młodzieży przyszłością i pozostaniem we Włodawie,
– z terenem przeznaczonym pod funkcjonowanie lokalnej strefy gospodarczej, dającej dogodne warunki dla przedsiębiorców,
– w przeciągu 4 lat widzę w naszym mieście fundament do poznawania i odkrywania jeszcze nie odkrytych tajemnic nauki. Każdy kto tego zechce będzie mógł poznać, przyjeżdżając tu, do Włodawy, ponieważ Włodawa jest miastem odkryć i inspiracji, które poprowadzi do piękna, szczęścia i bogactwa.

3. Co według Pana jest największym priorytetem w naszym mieście i w jaki sposób zamierza Pan ten priorytet zrealizować?

Wszyscy to wiedzą. Powtórzę to jak mantrę. Otaczająca nas natura oraz położenie przygraniczne.
Dlatego najważniejsze dla regionu jest otworzenie się na Wschód. Nasze położenie obliguje nas do otwarcia przejścia granicznego zgodnie ze Strategicznym Planem Rozwoju Województwa Lubelskiego, w którym Włodawa to wyspecjalizowany węzeł komunikacyjny. W celu zrealizowania tego programu trzeba od podstaw przedstawić korzyści obydwu stronom granicy jak i sąsiednim powiatom, dopiero wówczas można przystąpić do negocjacji wiążących się z inwestycją utworzenia przejścia. A podstawami tego jest zaangażowanie każdego mieszkańca i przedsiębiorcy do nawiązania w pierwszym etapie wirtualnych relacji handlowych między mieszkańcami przygranicznych terenów. Bo przejście to nie tylko aspekt prawny, polityczny, handlowy, to także zgoda i potrzeba mieszkańców tego regionu.
Na podstawie zgody mieszkańców i relacji handlowych sporządzona zostanie kalkulacja w biznes planie. Ogólnie mówiąc przejście graniczne to temat turystyki lub wymiany towarów, ale wszystko sprowadza się do pieniędzy i stąd konieczność skalkulowania potrzeby utworzenia „przejścia” w inwestycję także jego wybudowania.
Każdy może zrealizować cel, nawet bardzo duży, jeśli solidnie wykaże jego opłacalność.
Dzięki otaczającej nas naturze mamy szanse na produkcje w obszarze ekologicznych technologii. Pomogę zrealizować tą szansę poprzez utworzenie sieci współpracy między
zakładami drzewnymi, tworząc także miejskie zakłady w obszarze innowacyjnych ekologicznych technologii.
Wsparciem, doradztwem nowym oraz istniejącym firmom będzie inkubator przedsiębiorczości, który pozwoli na kreowanie Włodawy jako miasta przedsiębiorczego.

4. Jakie ma Pan predyspozycje/doświadczenie/sukcesy zawodowe, które poświadczą o tym, że jest Pan w stanie zarządzać i decydować o przyszłości kilkunastu tysięcy ludzi?

Moja dotychczasowa ścieżka życia zawodowego po zakończeniu studiów na Politechnice Lubelskiej (kierunek budownictwo) rozpoczęła się od bycia nauczycielem, dzięki czemu poznałem oczekiwania młodzieży względem miasta.
Następnie byłem zastępcą burmistrza i wicestarostą, co pokazało mi jakie są metody zaspokajania potrzeb mieszkańców. Wówczas jako młody człowiek postanowiłem zrezygnować ze stanowiska v-ce starosty, ponieważ zauważyłem jak ważne w tamtych czasach były w naszym mieście układy polityczne, co uważam za niebezpieczne w rozsądnym zarządzaniu miastem, które człowiek tak ukochał.
Po zrezygnowaniu z funkcji v-ce starosty stałem się bezrobotnym, wówczas pozwoliło mi to na poznanie środowiska osób bezrobotnych. Zobaczyłem wówczas jak wielkiej pomocy bezrobotni oczekują od włodarzy miasta i dziś znam mechanizmy gospodarczo-ekonomiczne by miasto mogło to uczynić.
Treningi we Włodawskim Klubie Zapaśniczym nauczyły mnie determinacji w dążeniu do zmiany sytuacji w której się znalazłem i do osiągania celów. Pozwoliły mi na poprowadzenie własnej działalności gospodarczej, którą rozwinąłem na tyle, by dziś godnie z niej żyć.
Moje liczne wyjazdy i kontakty z ludźmi zajmującymi się prowadzeniem różnych działalności gospodarczych, sprawiły, iż dziś mam wiedzę i kontakty gospodarcze, by wdrożyć realny plan rozwoju gospodarczego miasta Włodawy.
Przeszedłem prawdziwą ścieżkę życia od ucznia do nauczyciela, od bezrobotnego do własnej działalności, od chłopaka z Włodawy po męża i tatę.
Wiem jak i mam energię by, wspierać osoby bezrobotne na drodze do zmiany swojej sytuacji, do zdobycia pracy. Taką siłę mogę zaoferować dla miasta Włodawy.

5. Jak poradzi sobie Pan z zadłużeniem miasta?

Patrząc jak obecni włodarze zarządzają pieniędzmi podczas kampanii wyborczej, można śmiało sądzić, że wyznają popularne stwierdzenie „łatwo przyszło łatwo poszło”. Zdziesiątkowane banery z każdego rogu ulicy wystają i straszą. Czy to jest gospodarność
i szacunek dla pieniądza? Widząc takie działania mam tak jak Państwo poważne obawy o budżet miasta.
Mając to na uwadze, przede wszystkim muszę przeprowadzić konsultacje z księgową pracującą w Urzędzie Miasta, by stwierdzić faktyczne zadłużenie miasta i czy występuje realna nadwyżka operacyjna pozwalająca na spłatę zadłużenia, gdyż dzisiaj wczytując się w publikowany budżet miejski nie widzę wszystkich danych.
Ponieważ zbliża się nowy okres finansowania Unii Europejskiej, musimy zweryfikować budżet, zmniejszyć wydatki na bieżące utrzymanie i dzięki temu uzyskać więcej środków na inwestycje pobudzające rozwój gospodarczy Włodawy.
Ponadto musimy zmienić dotychczasowy sposób myślenia włodarzy, miasto nie tylko administruje, ale także powinno wytwarzać i jednym z moich pomysłów jest otworzenie miejskiego zakładu produkcyjnego jak to jest w dobrze prosperujących miastach.

6. Jaki jest według Pana największy problem we Włodawie i jak zamierza sobie Pan z nim poradzić?

Brak komunikacji samorządów ze społeczeństwem, czyli rozmów i projektów o przyszłości mieszkańców. Sprowadzę sprawdzone rozwiązania do nawiązania realnej komunikacji
z mieszkańcami miasta, które pozwolą nam na rozwiązywanie problemów mieszkańców Włodawy.
Stworzymy system efektywnego gospodarowania budżetem miasta w prowadzonej jawnie dokumentacji docierającej bezpośrednio do mieszkańców, co zapobiegnie zaistnieniu nietrafionych i samolubnym inwestycjom. Takie podejście doprowadza do nieuzasadnionego zadłużenia miasta, braku rozwoju gospodarczego miasta i wzrastającego bezrobocia.
Dużym problemem obok odpływu młodych inteligentnych ludzi, którzy nie wracają do Włodawy z braku perspektyw, jest starzenie się społeczeństwa włodawskiego. Wobec tego należy zacząć myśleć nad ułatwieniem im życia oraz zapewnieniem odpowiedniej opieki medycznej. Wobec tego należy podjąć współpracę z Powiatem celem opracowania planu naprawczego dla szpitala, gdyż szpital nie jest problemem tylko powiatu, tam leczą się także mieszkańcy miasta.

7. Czy jest szansa na to by pomóc lokalnym przedsiębiorcom w rozwoju ich firm, czy po prostu miasto wyda jeszcze dwie/trzy zgody na nowe markety i tym samym ubije resztę niedobitych jeszcze włodawskich firm?

Ponieważ poważnie myślę o zlikwidowaniu bezrobocia we Włodawie, nie wyobrażam sobie żeby to zrobić bez konsultacji społecznych z mieszkańcami, którymi są także przedsiębiorcy.
Wiem co znaczy brak konsultacji gospodarczych, podstaw i rozwiązań dla przedsiębiorców – tak jak jest to w innych miastach. Niewyobrażalnym dla mnie jest sytuacja, aby przez 8 lat nie spotkać się z przedsiębiorcami i nie porozmawiać z nimi o problemach jakie mają w rozwoju swoich firm, ponieważ to lokalni przedsiębiorcy tworzą miejsca pracy i to od naszych konstruktywnych rozmów na temat rozwoju gospodarczego miasta zależy jak szybko zlikwidujemy obecne bezrobocie.
Dziś jestem człowiekiem przedsiębiorczym i znam rozwiązania na to co należy zrobić, aby stworzyć odpowiednie warunki dla rozwoju lokalnych firm i tym samym zlikwidować bezrobocie.
Oczywiście wolałbym, aby na miejscu dzisiejszej nowej biedronki funkcjonował dobrze prosperujący nowoczesny zakład przerobu drewna, jednak niezrozumiała dla mnie jak i mieszkańców decyzja już zapadła i tartaku nie ma, a pojawił się nowy market.
Widząc konsekwencje powstawania marketów i zagrożenie dla lokalnych przedsiębiorców, którzy w całości tworzą o wiele więcej miejsc pracy niż kolejny market – szukałbym skutecznych rozwiązań, by ograniczyć ich dalsze powstawanie. Ponieważ niedopuszczalne jest by powstawały w takim wymiarze jak to się dzieje dotychczas ze szkodą do lokalnych przedsiębiorstw.
Dlaczego wolę zakład produkcyjny od marketu? Ponieważ w interesie przedsiębiorców jest podnoszenie kwalifikacji pracowników i rozwój miasta, markety są zainteresowane tylko zyskiem i obsadzeniem pracownikami niższego szczebla na hali czy na kasie, a tak jest tylko do czasu wprowadzenia handlu przez Internet i wprowadzenia kas samoobsługowych. Wówczas pracownicy na kasach nie będą już potrzebni, a magazyn przejmie zautomatyzowany sprzęt, zaś zyski zarobione na mieszkańcach wypłyną z Włodawy pewnie gdzieś za granicę.
Czy taki ma być pomysł na rozwój Włodawy? Chyba nie!
Jako miasto możemy bardziej się otworzyć na lokalnych producentów i handlowców.
Aby być konkurencyjnym na terenie Polski, nasze miasto powinno stworzyć warunki dla połączenia sił: lokalnych przedsiębiorców, handlowców, producentów i innych środowisk, aby zachować miejsca pracy oraz kontynuować sprzedaż w pierwszej kolejności lokalnych produktów.

8. Czy będzie kontynuowany dotychczasowy plan rozwoju miasta, czy też będą wprowadzać w nim zmiany, a jeżeli tak to jakie?

Plan rozwoju miasta, który jest głuchy na mieszkańców poszukujących pracy aby przeżyć – to żaden plan.
Jak widać obecny plan rozwoju miasta, to kształcenie zdolnej młodzieży, a potem odprawienie ich z kwitkiem radźcie sobie. Część młodzieży zahartowana duchem Włodawy radzi sobie w trudnym, nieznanym i obcym dla siebie świecie, a druga część, zostaje lub wraca. Boryka się z pytaniem – do czego wracać, co tu robić? Remont ulic to jest pomysł dla młodzieży kończącej Włodawskie szkoły?
Jeśli będzie dalej realizowany obecny plan rozwoju, to Włodawie grozi bycie miastem, ale pustym. Może przyjadą tu nowi mieszkańcy, ale swoi tu nie zostaną, bo się o nich nie pamięta.
Wspierając przedsiębiorczość w pierwszej kolejności doprowadzamy do tego, że większa jest zasobność majątku społecznego i tym samym możemy obniżać podatki, ponieważ po prostu wpływać ich będzie dużo więcej. Jest to mądre dofinansowywanie budżetów miast.
Należy jak w każdym mieście uruchomić przedsiębiorczość mieszkańców, stwarzając odpowiednie warunki i zaprosić ich do przedsiębiorczego działania. W wielu miastach jest realizowany plan uruchomienia kreatywnego działania wraz z organizacjami pozarządowymi współtworzą kulturę i przedsiębiorczość społeczeństwa wspierając i nagradzając takie działania.
Dzisiaj nie widzę we Włodawie kontynuacji i spójności w realizacji planu rozwoju miasta, gdyż dotychczasowe inwestycje są niespójne i nie wpływają na rozwój gospodarczy miasta.
Swoje działania zacznę od powrotu do strategii rozwoju miasta. To najważniejszy dokument, który umożliwia prawidłowy rozwój gospodarczy miasta.
Za swojej kadencji jako jeden z pionierów w skali kraju opracowałem strategię rozwoju miasta, na podstawie której wprowadziliśmy program Szlaku Trzech Kultur, opracowaliśmy program rewitalizacji Czworoboku i kamieniczek włodawskich, budowę promenad spacerowych wzdłuż Włodawki i Bugu.
Programy te przez następnych włodarzy zostały zaniechane, gdyż mieli inne priorytety, a wizja rozwoju Włodawy, jako MIASTA TRZECH KULTUR ograniczyła się tylko do hasła: „Włodawa Miasto Trzech kultur”.
Bez wprowadzania w życie spójnej strategii nie ma rozwoju, w każdej dziedzinie, gdyż gwarantuje ona kontynuację podjętych działań przez poprzedników.

9. Czy zamierza Pan ograniczyć zatrudnienie w podległej administracji?

Wiemy jak do tej pory odbywało się zatrudnianie w urzędzie i podległych mu jednostkach. Moim zadaniem jest usprawnienie pracy Urzędu Miasta, zwiększenie jego efektywności oraz dodanie nowych zadań, które doprowadzą do rozwoju gospodarczego miasta.
Według mnie najważniejsze są kompetencje i doświadczenie, więc osoby spełniające wymogi na danym stanowisku pozostaną, a pozostałe dostaną szansę podniesienia swoich kompetencji poprzez szkolenia. Efektywne zarządzanie jest bardzo ważne dla miasta i dlatego dla mnie najważniejsze są kompetencje i doświadczenie. I tacy ludzie powinni być w urzędzie miasta, ponieważ nie mam żadnych zobowiązań wobec partii doprowadzę aby tak się stało oraz uważam, że każda osoba wypełniająca szczerze swoje zadania, nie zależnie jakie ma przekonania, ma szansę służyć mieszkańcom na odpowiedzialnym stanowisku w Urzędzie Miasta.
Dodatkowe zatrudnienia będą wyłaniane w drodze jawnego konkursu, gdzie będą wybierani najlepsi kandydaci, którzy podniosą poziom profesjonalizmu urzędu pracującego dla dobra naszego miasta.
Wprowadzenie elektronicznego i modułowego obiegu dokumentów na pewno ograniczy zatrudnienie kolejnych pracowników i tym samym usprawni pracę urzędu, co pozwoli na zajęcie się precyzyjnym określania zyskownych inwestycji dla mieszkańców miasta.

10. W jaki sposób zamierza Pan przełamać impas w działaniach zmierzających do połączenia gminy miejskiej z wiejską?

Przede wszystkim nasuwa się pytanie czy tego chcą mieszkańcy miasta i gminy? Czy ktokolwiek prowadził z mieszkańcami konsultacje na ten temat, czy jest to tylko czyjś wymysł?
Jednak połączenie powinno nastąpić jako efekt pokazania korzyści płynących z połączenia z miastem. Miasto musi pokazać co wniesie w to połączenie i zachęcić gminę do wspólnego działania. Na początek celem jest nawiązanie współpracy między gminami, partnerstwo w przystępowaniu do realizacji projektów. Miasto chce się stać godnym partnerem Gminie Wiejskiej, aby mieszkańcy nie czuli obaw, tylko widzieli korzyści płynące z tej współpracy, z tego połączenia.
Więc wpierw należy położyć nacisk na nawiązanie efektywnej współpracy.

11. Proszę podać trzy własne pomysły na sprowadzenie 1 (słownie jednej) firmy zatrudniającej więcej niż 100 pracowników do Włodawy lub okolic (do 20km)?

Rozwój gospodarczy na poziomie regionów, miast i gmin zależy w bardzo dużym stopniu od sprawności i skuteczności działań władz lokalnych, aktywności organizacji społeczno – gospodarczych oraz ośrodków naukowo badawczych.
Efektywną metodą harmonizacji oczekiwań przedstawicieli biznesu i lokalnej społeczności jest tworzenie przyjaznego klimatu służącemu rozwoju przedsiębiorczości oraz pozyskiwania inwestycji kreujących nowe miejsca pracy.
Atrakcyjność inwestycyjna każdej jednostki samorządu terytorialnego zależy od trzech głównych elementów:
1. potencjału intelektualnego (podaż pracy zgodna z oczekiwaniami potencjalnych inwestorów i pracodawców),
2. potencjału inwestycyjnego (podaż terenów i obiektów inwestycyjnych)
3. profesjonalnego systemu obsługi inwestora. Bardzo duże znaczenie dla potencjału inwestycyjnego ma aktywność regionalnych ośrodków naukowo badawczych, istnienie parków przemysłowych i technologicznych, specjalnych stref ekonomicznych, stref gospodarczych, sprawność działania instytucji otoczenia biznesu itp.
My nic z tych elementów nie mamy, więc jak możemy myśleć o przyciągnięciu inwestora z zewnątrz.
Muszę to stworzyć natychmiast, jeżeli realnie myślimy o inwestorach zewnętrznych.

12. Czy nadal będzie obowiązywała polityka oszczędzania pieniędzy, czy może zacznie się program pozyskiwania pieniędzy?

Zbliża się nowy okres finansowania Unii Europejskiej, wobec tego należy zweryfikować budżet, zmniejszyć wydatki na bieżące utrzymanie i dzięki temu uzyskać więcej środków na inwestycje pobudzające rozwój gospodarczy.
Jeśli je uzyskamy i dobrze wykorzystamy, na przyszłość naszego miasta będziemy mogli patrzeć z optymizmem. Mówię jeśli, ponieważ Włodawy nie stać na zaniechanie ubiegania się o nie, bierność w pozyskiwaniu tych pieniędzy i na rezygnację z przyznanych funduszy!
Potrzebujemy do tego z jednej strony konkretnych działań w nowe stałe miejsca pracy, w rewitalizację przestrzeni miejskiej, a z drugiej strony profesjonalnego pozyskiwania środków ze wszystkich możliwych źródeł zewnętrznych.
Budżet miasta wymaga dokapitalizowania funduszami unijnymi przeznaczonymi na lata 2014 – 2020.
Nie stać nas na niewykorzystanie takiej szansy. Kolejne takie wsparcie może się nie powtórzyć.
Moim celem jest skuteczne pozyskiwanie pieniędzy z zewnątrz. W nowej perspektywie finansowej będzie pula środków finansowych na rozwój przedsiębiorczości i jesteśmy gotowi
z przedsiębiorcami efektywnie wykorzystać tą szansę i zaadoptować te środki na realizację naszych pomysłów, co przełoży się w konsekwencji na rozwój gospodarczy miasta.

13. Jak chce Pan zreorganizować straż miejską – czy jest Pan za likwidacją, utrzymaniem obecnej sytuacji, że SM skupia się jedynie na obsłudze fotoradaru, czy uważają, że strażnicy powinni się bardziej angażować w pilnowanie porządku? Czy SM we Włodawie jest potrzebna?

Miasta Włodawa na dzisiaj nie stać na utrzymanie Straży Miejskiej w takiej formie jak funkcjonuje, pomimo bilansowania się jej działalności za przyczyną ilości mandatów, jej działalność jest mocno krytykowana przez mieszkańców.
Obserwując politykę samorządów wobec Straży Miejskiej, mogę stwierdzić, że w gminach, w których zostały zlikwidowane nie wpłynęło to na pogorszenie się bezpieczeństwa.
Jednak ostatecznie decyzja o losach Straży Miejskiej należy do mieszkańców, jeśli mieszkańcy będą za zlikwidowaniem SM, to zostanie ona zlikwidowana, ma to być wola mieszkańców, a nie decyzja pod wybory.

14. Czy zamierza Pan wnioskować do Rady Miasta z następną uchwałą podnoszącą stawki podatku od nieruchomości? A może przewiduje Pan pierwszą w historii obniżkę podatku, mającą na celu odciążenie włodawskich obywateli i przedsiębiorców? Jak wiadomo we Włodawie mamy jedne z najwyższych podatków od nieruchomości w województwie lubelskim, co nie jest adekwatne do zarobków i poziomu życia. Regularnie co 2 lata stawka ta wzrasta i już niedługo osiągnie poziom maksymalny, a jak do tej pory większość Radnych popierała w/w obciążenia.

W żadnym wypadku nie zamierzam podnosić stawki podatku, z doświadczenia wiem, że obniżenie podatków pozytywnie wpływa na stymulację rozwoju gospodarczego. Za poprzednich rządów podatek ten był na poziomie 8 groszy, a obecnie podatek od nieruchomości sięga rzędu 40 groszy.
Jednak dzisiaj przy tak skonstruowanym budżecie i zadłużenia miasta, nie stać urzędu na obniżenie podatków, gdyż może to spowodować zaciąganie kolejnych kredytów na wydatki bieżące.
Jednak w krótkim czasie bilansując dochody i wydatki miasta mogę obiecać, że nie dojdzie do nowych podwyżek, a nawet będę szukał możliwości jego obniżenia.

15. Jakie działania zamierza Pan podjąć w kierunku zmniejszenia bezrobocia, przyciągnięcia inwestorów (z jakich branż) i zatrzymania odpływu ludzi?

Mam wizję na zlikwidowanie bezrobocia, co pokażą moje działania jako burmistrza.
Tak jak pisałem wcześniej są dwie drogi zmniejszenia bezrobocia we Włodawie:
1. Utworzenie Strefy Gospodarczej celem pobudzania wzrostu gospodarczego poprzez różne zachęty mające na celu przyciągnięcie nowych przedsiębiorstw do miasta Włodawa oraz umożliwienie istniejącym ich dalszy rozwój i tworzenie nowych miejsc pracy.
2. Otworzenie przez miasto zakładu przerobu drewna.
Ponadto chcę powołać Młodzieżową Radę Miasta, której w ramach współpracy zechcę pokazać wizję Włodawy jako nowoczesnego miasta, w którym będą mogli realizować swoje pomysły. Jeżeli zaszczepimy młodzież tzw. „żyłką przedsiębiorczości” i pokażemy, że we Włodawie także mogą realizować swoje pomysły i będą mieli stworzone ku temu warunki, wówczas osiągniemy swój cel by Nasze Miasto było miastem oferującym miejsca pracy.

Jerzy Wrzesień

Publikujemy odpowiedzi pana Jerzego Września – kandydata na Burmistrza Włodawy na pytania zadane przez internautów odwiedzających nasz portal.

1. Czy zamierza Pan zabiegać o przedłużenie linii kolejowej z Orchówka do Włodawy?

Ewentualna realizacja tego zadania zależy od strategii rozwoju regionu przyjętej przez samorząd województwa. To złożone zadanie i nie ma możliwości wprowadzenia go w czyn bez bardzo kosztownych i długoterminowych zmian.

2. Jak widzi Pan Włodawę za 4 lata?

W najbliższym roku i kolejnych latach Włodawa znowu zyska nowe obiekty. Zostanie zrewitalizowany zabytkowy Czworobok w centrum miasta wraz z otoczeniem, zmodernizujemy kolejne 5 km dróg miejskich. Powstanie nowa infrastruktura sportowa, m. in. skatepark, siłownie na powietrzu. Nie zrezygnuję z rewitalizacji obiektu po Starej Kaflarni, złożymy kolejny wniosek o budowę w tym miejscu centrum kultury wraz z budową promenady nadbużańskiej, modernizacją parku przy cerkwi oraz ulic Spokojnej i Mostowej z oświetleniem i monitoringiem terenu oraz miejscami parkingowymi.

3. Co według Pana jest największym priorytetem w naszym mieście i w jaki sposób zamierza Pan ten priorytet zrealizować?

Moim priorytetem na kolejne lata jest stworzenie dobrej aury dla przedsiębiorczości poprzez konsekwentną realizację strategii rozwoju miasta, czyli kontynuację działań na rzecz poprawy infrastruktury drogowej, poprawy dostępu mieszkańców do zasobów miejskich – kultury, sportu i rekreacji, rewitalizacja Czworoboku wraz z otoczeniem w ramach Włodawskiego Obszaru Funkcjonalnego, rewitalizacja Starej Kaflarni. Baza infrastrukturalna zwiększa szanse na inwestowanie, co jest jednym z zadań samorządu gminnego. Zmiana planu zagospodarowania przestrzennego przyczyni się do zwiększenia obszaru inwestycyjnego.

4. Jakie ma Pan predyspozycje/doświadczenie/sukcesy zawodowe które poświadczą o tym, że jest Pan w stanie zarządzać i decydować o przyszłości kilkunastu tysięcy ludzi.

Od ośmiu lat pełnię funkcję burmistrza Włodawy, myślę,że efekty mojej pracy są widoczne. Włodawa przez ostatnie lata już się zmieniła, nabrała rozpędu. Nie odbiegamy w rozwoju od innych miast. Powstała nowa infrastruktura drogowa, nowe obiekty, pływalnia, piękna biblioteka, mała architektura. Gwarancją realizacji kolejnych zadań jest niemalże 100 procentowa realizacja moich poprzednich programów wyborczych. Przed objęciem tej funkcji prowadziłem działalność gospodarczą.

5. Jak poradzi sobie Pan z zadłużeniem miasta ?

Sytuacja finansowa budżetu miasta jest stabilna. Zachowana jest płynność finansowa, na bieżąco regulowane są płatności wobec wierzycieli. Bez problemów realizowana jest obsługa długu, a nawet dokonywana jest wcześniejsza spłata kredytu. Od 2010 roku generowana jest nadwyżka operacyjna, która wskazuje ile pieniędzy pozostaje w budżecie, po pokryciu wydatków związanych z bieżącym funkcjonowaniem miasta, które można przeznaczyć na spłatę wcześniejszego zadłużenia i inwestycje. Wielkość nadwyżki operacyjnej we Włodawie ma tendencję wzrostową. Regionalna Izba Obrachunkowa rokrocznie wydaje pozytywne opinie o prawidłowości planowanej kwoty długu, a miasto jest przygotowane merytorycznie i finansowo na pozyskiwanie funduszy z nowej perspektywy finansowej UE na lata 2014-2020. W tym miejscu należałoby zadać pytanie: Czy warto było zaciągnąć kredyt 20 mln zł żeby zrealizować inwestycje warte ponad 56 mln zł? W mojej ocenie tak: kredyt, który został pobrany w całości został przeznaczony na realizacje inwestycji, a nie na bieżącą konsumpcję. Należy korzystać z dofinansowań Unii, dopóki istnieje taka możliwość. Tylko ten kto nie inwestuje, nie korzysta ze środków UE, posiada oszczędności, ale nie rozwija się!

6. Jaki jest według Pana największy problem we Włodawie i jak zamierza sobie Pan z nim poradzić?

Problemy dotyczące naszych mieszkańców to głównie bezrobocie i brak nowych miejsc pracy. To trudne zadanie starosty, który na przeciwdziałanie bezrobociu otrzymuje znaczne środki z budżetu państwa.
Samorząd gminny może pośrednio wspierać przedsiębiorczość – poprawiając infrastrukturę, co zwiększa konkurencyjność gospodarczą miasta, promując przedsiębiorczość, tworząc inkubatory przedsiębiorczości.

Drugi duży problem to narastające zadłużenie szpitala i jego dramatyczna sytuacja, szpital już dziś stoi na skraju bankructwa, to jego „być albo nie być”, o czym szczegółowo sygnalizowałem w liście otwartym do Starosty. To kolejne zaniedbane przez powiat (starostę) zadanie. Rozwiązaniem jest natychmiastowa restrukturyzacja szpitala!

7. Czy jest szansa na to by pomoc lokalnym przedsiębiorcom w rozwoju ich firm, czy po prostu miasto wyda jeszcze dwie/trzy zgody na nowe markety i tym samym ubije resztę niedobitych jeszcze włodawskich firm?

Zgodę na budowę marketów oraz pozostałe pozwolenia na budowę wydaje starosta, nie burmistrz, to jego suwerenna decyzja. To pytanie należy skierować do starosty.

Pomoc lokalnym przedsiębiorcom to zadanie długoterminowe i zawsze priorytetowe, sprowadza się do stworzenia dogodnych warunków do prowadzenia działalności gospodarczej, zwiększając konkurencyjność inwestycyjną miasta. Z tego powodu inwestujemy w infrastrukturę, by zwiększyć szanse na rozwój przedsiębiorczości w naszym regionie. Zmiana planu zagospodarowania przestrzennego Włodawy zachęci potencjalnych inwestorów do inwestowania na naszym terenie.

8. Czy będzie kontynuowany dotychczasowy plan rozwoju miasta, czy też będą wprowadzać w nim zmiany, a jeżeli tak to jakie?

W 2013 roku uzyskaliśmy, jako miasto Włodawa, środki finansowe z MIiRR w ramach konkursu ogólnopolskiego (2 miejsce w kraju) na przygotowanie dokumentacji technicznej w zakresie najbardziej optymalnych kierunków rozwoju miasta. Badania dot. Włodawskiego Obszaru Funkcjonalnego (delimitacja, strategia rozwoju miasta, strategia turystyki) nakreśliły, biorąc pod uwagę położenie miasta jego walory i zasoby, że kierunkiem jego rozwoju jest turystyka. Otaczająca nas przyroda, wyjątkowe zabytki, wielokulturowość, bliskość granicznej rzeki Bug powoduje, że mamy ogromny potencjał, by przyciągnąć turystów w nasze okolice. Obecnie budowana ścieżka rowerowa, łącząca pięć województw, wybudowane niedaleko lotnisko, rewitalizacja spowodują wzrost atrakcyjności naszego miasta i okolic.

9. Czy zamierza Pan ograniczyć zatrudnienie w podległej mu administracji?

Od ośmiu lat, w podległym mi urzędzie ilość zatrudnionych pracowników utrzymuje się na stałym poziomie ok. 50 osób, mimo stale przybywających zadań.

10. W jaki sposób zamierza Pan przełamać impas w działaniach zmierzających do połączenia gminy miejskiej z wiejską?

To mieszkańcy miasta i gminy zdecydują czy jest potrzeba połączenia tych dwóch jednostek samorządu. Propozycja sprzed czterech lat, połączenia miasta z gminą, nie znalazła aprobaty w radzie miejskiej. Nie otrzymałem od niej zgody nawet na przeprowadzenie konsultacji społecznych z mieszkańcami miasta, którzy mogliby zadecydować, czy ten pomysł zaakceptują. Nadal jestem zdania, że to dobry pomysł i należy do niego powrócić w sprzyjających okolicznościach.

11. Proszę podać 3 własne pomysły na sprowadzenie 1 (słownie jednej) firmy zatrudniającej więcej niż 100 pracowników do Włodawy lub okolicy (do 20 km)?

Aby teren był atrakcyjny dla inwestora musi spełniać określone wymagania. Nie do końca takie kryteria są spełnione w przypadku Włodawy (położenie geopolityczne, komunikacyjne, jakość dróg prowadzących do Włodawy) rozwiązaniem alternatywnym jest wspieranie małych i średnich przedsiębiorstw działających na rynku lokalnym, skupionych wokół usług, handlu i małej produkcji.To robimy od wielu lat inwestując w infrastrukturę komunikacyjną, szkolną, sportowo-rekreacyjną, turystyczną. Prorozwojowa polityka miasta będzie realizowana w nowej perspektywie.

Miasta położone w centrum Polski, z dużo lepszą infrastrukturą, dostępem komunikacyjnym również borykają się z podobnymi problemami.

12. Czy nadal będzie obowiązywała polityka oszczędzania pieniędzy czy może zacznie się program pozyskiwania pieniędzy?

Prowadzona jest zrównoważona polityka finansowa miasta. Z jednej strony pozyskujemy fundusze zewnętrzne na infrastukturę drogową, szkolną, sportową, kulturalną od 2007 roku i jesteśmy niekwestionowanym liderem w tej dziedzinie. Przez osiem lat zdobyliśmy dla Włodawy około 35 mln zł, majątek miasta wzrósł ponad 56 mln zł.

Z drugiej strony, zgodnie z ustawą o finansach publicznych, każdy samorząd zobowiązany jest do dokonywania wydatków w sposób celowy i oszczędny z zachowaniem zasady uzyskiwania najlepszych efektów z danych nakładów.

Jestem nadal zdeterminowany do pozyskiwania jak największej ilości funduszy na rozwój miasta. Trzeba pamiętać, że każdorazowo moje pomysły są weryfikowane przez Radę Miejską – ostatnio pozyskane 8 mln zł musieliśmy oddać bez inwestycji, bo taka była decyzja radnych, niestety polityczna.

13. Jak chce Pan zreorganizować straż miejską – czy jest Pan za likwidacją, utrzymaniem obecnej sytuacji, że SM skupia się jedynie na obsłudze fotoradaru, czy uważają, że strażnicy powinni się bardziej angażować w pilnowanie porządku? Czy Straż Miejska we Włodawie jest potrzebna?

Straż Miejska jest potrzebna w każdym mieście, jej potrzeba istnienia jest niekwestionowana, jak podobne formacje w innych państwach. Można dyskutować nad jej zadaniami. Likwidacja byłaby krokiem daleko idącym, jednak brakuje rozwiązań systemowych, które pozwoliłyby policji zastąpić straż miejską i na odwrót. Fotoradar jest jednym z narzędzi służącym zwiększeniu bezpieczeństwa na drogach włodawskich, a pieniądze od osób nie przestrzegających prawa, przeznaczane są w całości na remonty naszych ulic.

14. Czy zamierza Pan wnioskować do Rady Miasta z następną uchwałą podnoszącą stawki podatku od nieruchomości?, a może przewiduje Pan pierwsza w historii obniżkę podatku, mającą na celu odciążenie włodawskich obywateli i przedsiębiorców. Jak wiadomo we Włodawie mamy jedne z najwyższych podatków od nieruchomości w województwie lubelskim, co nie jest adekwatne do zarobków i poziomu życia. Regularnie co 2 lata stawka ta wzrasta i już niedługo osiągnie poziom maksymalny, a jak do tej pory większość radnych popierała w/w obciążenia.

Szczególnie ważną częścią dochodów miejskiego budżetu są podatki. Wpływy z podatku od nieruchomości stanowią znaczące źródło zabezpieczenia realizacji podstawowych zadań własnych spoczywających na gminie. Zapewnienie właściwego poziomu dochodów własnych, do których zalicza się w szczególności dochody z podatku od nieruchomości, stanowi o silnej stronie finansów miasta.

Wzrost podatków, musi następować jednak nie wyższy niż inflacja, jest to naturalna, logiczna i uzasadniona konieczność. Aby miasto dobrze się rozwijało, musi inwestować w rozwój, musi też posiadać środki przede wszystkim na bieżącą działalność np. oświatę, gdzie np. w roku 2014 z 1 zł podatku około 50 groszy przeznaczamy na pokrycie wydatków oświatowych. Niedopuszczalne jest pokrywanie konsumpcji i bieżących kosztów z kredytów, to prowadziłoby do bankructwa.

Według obowiązujących przepisów w sytuacji gdy gmina zastosuje preferencje podatkowe (większe zwolnienia, ulgi i obniżenia stawek), otrzymuje mniejszą subwencję. Ogólnie rzecz biorąc utrata wpływów z tego tytułu nie jest obligatoryjnie rekompensowana z budżetu państwa a to oznacza, że gmina traci podwójnie. Z jednej strony poprzez utratę dochodów z tytułu podatków a z drugiej strony otrzymuje niższe kwoty subwencji.

15. Jakie działania zamierza Pan podjąć w kierunku zmniejszenia bezrobocia, przyciągnięcia inwestorów (z jakich branż) i zatrzymania odpływu ludności.

Władze samorządu gminnego, burmistrz i rada miasta, mają ułamkowy wpływ na bieżący rynek pracy. Przeciwdziałanie bezrobociu i aktywizacja lokalnego rynku pracy jest jednym z ustawowych zadań samorządu powiatowego i na to powiat otrzymuje środki z budżetu państwa. Jest to zadanie starosty.

Polityka miasta prowadzona dotychczas ma długofalowe rozwiązania, które skutkować mogą dopiero w przyszłości. Niezbędne jest stworzenie bazy do funkcjonowania dynamicznej tkanki miejskiej, która tym samym będzie stanowiła podstawę do inicjowania zadań około biznesowych. Miasto bezpieczne, w którym mieszkańcy mają dostęp do przyjaznej przestrzeni publicznej, tworzą sprzyjającą aurę dla rozwoju przedsiębiorczości.

Najnowsza Strategia rozwoju naszego miasta na lata 2015-2020 wskazuje potencjał do rozwoju przedsiębiorczości w zakresie turystyki, usług na rzecz rolnictwa, przetwórstwa spożywczego. Istotą poprawy konkurencyjności i efektywności lokalnej gospodarki jest dobry stan infrastruktury technicznej oraz dostępność infrastruktury drogowej i modernizacja kluczowych dróg lokalnych, powiatowych i wojewódzkich. I tę strategię zamierzam konsekwentnie realizować.

Janusz Kloc

Publikujemy odpowiedzi pana Janusza Kloca – kandydata na Burmistrza Włodawy na pytania zadane przez internautów odwiedzających nasz portal.

1. Czy zamierza Pan zabiegać o przedłużenie linii kolejowej z Orchówka do Włodawy?

Kluczowe decyzje w tej sprawie podejmuje Zarząd Polskich Linii Kolejowych, a rolą samorządów i osób nimi kierujących powinno być zabieganie o korzystne rozstrzygnięcia. Na temat reaktywowania linii kolejowej Orchówek – Chełm działania podjąłem już w 2010r. Zorganizowałem wtedy spotkanie, w którym uczestniczyli oprócz mnie i przedstawiciela samorządu chełmskiego m.in. reprezentanci Ukrainy i Białorusi oraz PLK. Rozmowy dotyczyły reaktywowania połączenia kolejowego Orchówek – Chełm, budowy kolejowego przejścia granicznego w Orchówku, budowy linii szerokotorowej z Orchówka do Zawady (zamojskie) i dalszej rozbudowy sieci kolejowej przez Włodawę w kierunku Parczewa i Białej Podlaskiej. Dobrze, że przynajmniej w sezonie turystycznym jeden z tych punktów jest realizowany.

2. Jak widzi Pan Włodawę za 4 lata?

Życzyłbym sobie i nam wszystkim, aby nasze miasto mogło zaoferować atrakcje, które będą cieszyć nas i przyciągną turystów o każdej porze roku. Proponuję np. uruchomienie planetarium, którego wyposażenie już pozyskałem z Akademii Morskiej w Gdyni. Do dokończenia tego zadania potrzebna była jednak dobra wola i współpraca samorządów miejskiego i powiatowego, a takiej w tej kadencji nie było. Warto zbudować siłownie plenerowe w niezagospodarowanej przestrzeni miejskiej i wzbogacić basen o wodne atrakcje dla dzieci i młodzieży. W innych miastach, w takich miejscach, spędzają wolny czas całe rodziny. Większość mieszkańców uważa również, że jeden festiwal to za mało. Organizacja festiwali tematycznych i nadbużańskich jarmarków we współpracy z organizacjami pozarządowymi ożywi życie kulturalne Włodawy i sprawi, że będzie częściej i chętniej odwiedzana. Do dyskusji byłoby utworzenie strzelnicy sportowej i treningowej oraz przekształcenie naszej kaflarni w „ośrodek paintball” – niech już dla nas zarabia.

3. Co według Pana jest największym priorytetem w naszym mieście i w jaki sposób zamierza Pan ten priorytet zrealizować?

Priorytetem każdego włodarza powinna być poprawa jakości życia mieszkańców, w związku z tym wszystkie działania przyszłego burmistrza powinny być skierowane na osiągnięcie tego celu. Niestety długi trzeba spłacać, dlatego obowiązkiem będzie również realizowanie spłaty naszego zadłużenia. Nie chcę być „złym prorokiem”, ale niefrasobliwość w tej kwestii może nam grozić zarządem komisarycznym. Niemniej trzeba koniecznie nadal rozwijać Włodawę przy partnerskiej współpracy oraz wykorzystując środki unijne, ale z maksymalnym poziomem dofinansowania.

4. Jakie ma Pan predyspozycje/doświadczenie/sukcesy zawodowe które poświadczą o tym, że jest Pan w stanie zarządzać i decydować o przyszłości kilkunastu tysięcy ludzi.

We Włodawie mieszka (wg danych z I kwartału) 13 tysięcy 643 osoby. Jest to faktycznie rzesza ludzi, która ma swoje potrzeby, aspiracje i wymagania. To bardzo dobrze. Według opinii prof. Jerzego Stępnia, w samorządzie jest zbyt wiele osób ze sfery budżetowej, a za mało przedsiębiorców i przedstawicieli biznesu.

Posiadam największe doświadczenie zawodowe ze wszystkich kandydatów na burmistrza Z powodzeniem prowadziłem działalność gospodarczą. Byłem też krótko nauczycielem, pracownikiem doradztwa i administracji oraz samorządowcem, w tym starostą włodawskim. Jestem znany też z pracy w rolnictwie. Daje mi to niezależność, dzięki której m.in. po ukończeniu mojej kadencji nie poszedłem na zwolnienie lekarskie, co jak widzę jest ogólną praktyką. Znam problemy różnych grup zawodowych, bo sam ich doświadczyłem. Kiedy w listopadzie 2006r. objąłem funkcję starosty, obawiano się, że będę „przyjeżdżał do urzędu kombajnem” i „nie będę miał czasu dla mieszkańców”. Nic takiego się nie stało, a wręcz odwrotnie. Byłem pierwszym i jak się teraz okazało jedynym, który nie narzekał na pracę poprzedników, tylko zająłem się przeciekającymi dachami i wypadającymi oknami, remontując szkoły i instytucje podległe starostwu. Wykorzystałem maksymalnie dofinansowanie na budowę dróg i ulic (Żołnierzy WiN, Ogrodowa, Kraszewskiego, Zabagonie, Waligóry). Powstały też nowe chodniki, parkingi i ścieżki rowerowe. Zostało do realizacji tyle projektów, że powiat włodawski jest nadal na szczycie rankingów. Jednak jak zawsze sukces ma wielu ojców, a porażka jest sierotą (czytamy o tym do tej pory w naszej lokalnej prasie). Obecnie udzielam się społecznie w różnych organizacjach pozarządowych, ale nadal zarządzam gospodarstwem rolnym, w którym pracuję wspólnie z moimi współpracownikami. Nie boję się ciężkiej pracy i to jest chyba moja najlepsza predyspozycja do pełnienia funkcji Burmistrza Włodawy w obecnej sytuacji zadłużenia miasta.

5. Jak poradzi sobie Pan z zadłużeniem miasta ?

Niestety, Włodawa została zadłużona dynamicznie. Przeskok w przeciągu 4 lat ze 124 na 9 miejsce w rankingu najbardziej zadłużonych samorządów, powinien niepokoić nas wszystkich. Zwłaszcza, że nie informował nas o tym żaden „Raport o stanie miasta”. Każdy z nas wie, jak należy rozsądnie wydawać pieniądze w gospodarstwie domowym. Niestety publiczne pieniądze czasami wydaje się w sposób nieprzemyślany i nie zawsze gospodarny. Już dawno ostrzegałem i zwracałem uwagę na zbyt duży wkład własny do projektów miasta. Teraz Włodawa jest jednym z najbardziej zadłużonych miast w Polsce. To niestety groźna sytuacja, bo najbliższa kadencja zaważy nad jakością naszego życia. Nie chciałbym straszyć nikogo zarządem komisarycznym, ale taka możliwość istnieje.

Konieczne jest więc gospodarne wydatkowanie publicznych pieniędzy, co nie oznacza braku inwestycji. Inwestycje należy w przyszłości realizować, ale z maksymalnym poziomem dofinansowania. Przede wszystkim trzeba też racjonalizować wydatki np. poprzez: wymianę oświetlenia ulicznego na ledowe. Ważnym działaniem będzie również troska o zwiększenie przychodów np. poprzez uruchomienie nowych rodzajów działalności (planetarium, wodne centrum rozrywki, siłownie plenerowe, strzelnica sportowa i treningowa czy „ośrodek paintball”) oraz utworzenie podstrefy ekonomicznej, co spowoduje wzrost zatrudnienia w sferze gospodarczej i tym samym wzrost przychodów do miejskiej kasy.

6. Jaki jest według Pana największy problem we Włodawie i jak zamierza sobie Pan z nim poradzić?

Nasz duży problem to nadal największa stopa bezrobocia w województwie lubelskim (21,4% – stan na wrzesień 2014). Sytuacja jest o tyle dziwna, że najniższe bezrobocie nie jest wcale w Lublinie, ale w powiecie biłgorajskim (7,4%).

Aby zmienić ten stan należy:
– inicjować działania zmierzające do wzrostu zatrudnienia w różnych sektorach gospodarki w wyniku np. utworzenia podstrefy ekonomicznej – mniejsze podatki powinny zachęcić do inwestowania przedstawicieli sektora biznesu;
– wspierać rozwój przedsiębiorczości wśród mieszkańców poprzez wykorzystanie naszego internetu szerokopasmowego po ukończeniu realizacji projektów „Wirtualne powiaty” i „Sieć szerokopasmowa Polski Wschodniej”, nad którymi prace rozpoczęto w mojej kadencji, a obecnie są już w końcowym etapie realizacji;
– wykorzystać mechanizmy ekonomii społecznej w celu aktywizacji powstawania spółdzielni socjalnych (są na to środki bez powiększania długu miasta);
– w uzasadnionych przypadkach wydłużać przedsiębiorcom terminy płatności podatków, aby ich firmy nie traciły płynności finansowej, bo spowoduje to zawieszanie przez nich działalności gospodarczej, jej likwidację lub zwalnianie pracowników.
Mam jeszcze dwa ciekawe pomysły na przeciwdziałanie bezrobociu, które obecnie konsultuję z prof. dr hab. Józefem Zającem, ale proszę mi wybaczyć, na publiczne ogłaszanie ich jest jeszcze za wcześnie, aby „nie wylać dziecka z kąpielą.”

7. Czy jest szansa na to, by pomóc lokalnym przedsiębiorcom w rozwoju ich firm, czy po prostu miasto wyda jeszcze dwie/trzy zgody na nowe markety i tym samym ubije resztę niedobitych jeszcze włodawskich firm?

Jest szansa na pomoc lokalnym przedsiębiorcom, ale potrzebna jest wiedza i dobra wola, a nie eksperymenty. Rozumiem, że chodzi o markety spożywcze? Z tego co widać, robi w nich zakupy duża część mieszkańców. Według mnie nie jest właściwe to, aby wybudowano ich tyle w centrum miasta. Jednak polskie prawo jest tak skonstruowane, że nie wydanie pozwolenia na budowę jest niezgodne z prawem, jeżeli miejscowy plan zagospodarowania przestrzennego pozwala (A NASZ POZWALA). Obecny plan zagospodarowania zakłada np. budowę obwodnicy Włodawy przez środek powstających nowych osiedli mieszkaniowych czy usytuowanie terenów na handel i usługi w tych miejscach, w których te markety powstały. Nie ma w planie zastrzeżenia, że to tylko dla lokalnej przedsiębiorczości czy mikroprzedsiębiorstw.
Czeka nas więc gruntowna aktualizacja Miejscowego Planu Zagospodarowania Przestrzennego, by pobudzić lokalną przedsiębiorczość i umożliwić realizację planów mieszkańcom, miejscowym przedsiębiorcom oraz inwestorom.

8. Czy będzie kontynuowany dotychczasowy plan rozwoju miasta, czy też będą wprowadzać w nim zmiany, a jeżeli tak to jakie?

Z pewnością należy zaktualizować w oparciu o konsultacje społeczne „Strategię Rozwoju Miasta Włodawa na lata 2009-2015”, ponieważ na dobre pomysły składa się wiele opinii. Obecnie obowiązująca, opracowana na zlecenie obecnego burmistrza, tworzona była przez firmę zewnętrzną, która nie znała realiów i specyfiki naszego miasta. Została jednak przyjęta do realizacji przez Radę Miejską.

W opinii wielu Włodawian, jako społeczność mamy zbyt mały wpływ na rozdysponowanie miejskich pieniędzy. Stąd też moja propozycja wprowadzenia szerokich konsultacji społecznych również przy konstruowaniu projektu budżetu. Nowością, którą chciałbym wprowadzić byłby podział Włodawy na dzielnice i przeznaczenie każdej z nich funduszu obywatelskiego. Wówczas mieszkańcy sami decydowaliby, na co wykorzystają przydzielone im pieniądze, przekazując to radnemu ze swojego okręgu. W części inwestycyjnej byłby to budżet obywatelski.
Autokary przywożące do nas turystów nie mają gdzie zaparkować. Jednak brak miejsc parkingowych dokucza nie tylko turystom, ale i miejscowym kierowcom. Przy planach przebudowy włodawskiego rynku należy o to zadbać.

Istotną kwestią są istniejące nadal w naszym mieście bariery i ograniczenia dla osób niepełnosprawnych i seniorów. Pora dostosować miejską przestrzeń do odpowiednich standardów – obniżenie krawężników, zastosowanie przy przejściach specjalnej perforacji wyczuwalnej pod stopami, żółtego oznakowania granicy przejście – jezdnia, przebudowa wejść do instytucji publicznych i placówek handlowych.

9. Czy zamierza Pan ograniczyć zatrudnienie w podległej mu administracji?

Praca dla każdego z nas jest bardzo ważna. Trudno jest z mojej perspektywy oceniać stan zatrudnienia w miejskiej administracji. Może to zrobić tylko urzędujący burmistrz. Pełniąc funkcję starosty udało mi się w sposób naturalny, nikogo nie zwalniając, zmniejszyć zatrudnienie. I to w sytuacji kiedy było dużo pracy przy przygotowywaniu wniosków unijnych ze względu na to, że projekty pisaliśmy w większości sami, bez zatrudniania firm zewnętrznych. Trwała wtedy przebudowa budynku starostwa, a także prowadziliśmy inne inwestycje w postaci gruntownych remontów szkół i instytucji. Nie przeszkodziło to jednak w uzyskaniu certyfikatu jakości ISO przez urząd starostwa, który przygotował administrację do sprawnego przyjmowania interesantów.
Najważniejsze jest to, aby przyszły burmistrz potrafił właściwie i rozsądnie wykorzystać wiedzę oraz umiejętności pracowników, dając swoją postawą dobry przykład.

10. W jaki sposób zamierza Pan przełamać impas w działaniach zmierzających do połączenia gminy miejskiej z wiejską?

„Nic o nas – bez nas”. Oczywiście trzeba szukać oszczędności, ale za zgodą mieszkańców. Trzeba zacząć od działań edukacyjnych społeczności gmin Miejskiej i Wiejskiej oraz szczerze pokazać plusy i minusy połączenia ich w przyszłości w jeden samorząd. Jednak nie można nikogo zaskakiwać, bo czekają nas kolejne blokady mieszkańców Gminy Włodawa. Trudno też dziwić się mieszkańcom np. Orchówka, który będąc w granicach administracyjnych Włodawy, był przez wiele lat zaniedbany przez Urząd Miejski we Włodawie. Można temu zaradzić, konstruując traktat zjednoczeniowy z ustaleniem proporcji wydatków. Pozostaje jeszcze kwestia ujednolicenia podatków.

11. Proszę podać 3 własne pomysły na sprowadzenie 1 (słownie jednej) firmy zatrudniającej więcej niż 100 pracowników do Włodawy lub okolicy (do 20km)?

Burmistrz nie może budować swojego autorytetu mnożeniem innym trudności, stąd moje pomysły:

1. Przejrzystość przepisów wewnętrznych urzędu i pomoc urzędników w interpretacji przepisów.
Przyszły podatnik ma mieć prawo do udzielenia mu niezbędnych informacji i wyjaśnień o przepisach prawa podatkowego. W kontaktach urzędnik – klient dobro podatnika powinno być wartością nadrzędną, bo to on wzbogaca budżet miasta.
2. Na wniosek przedsiębiorców i w uzasadnionych przypadkach wydłużać termin zapłaty podatków, aby ich firmy nie straciły płynności finansowej – tzw. „Przyjazny Urząd”.
3. Ulgi podatkowe, w tym podstrefa ekonomiczna (mniejsze podatki w określonej strefie miasta) – tylko kwestie ekonomiczne zachęcą inwestorów, ponieważ bezrobocie jest wszędzie;
4. Szybka obsługa interesantów, w tym przyszłych inwestorów oraz wydawanie decyzji bez zbędnej zwłoki (słynne załatwianie spraw przez urzędników wg ustawy„do 30 dni” przez 30 dni – a przecież 2 dni to też jest „do 30 dni”).
5. Organizowanie przez nas konferencji i sympozjów, nawet międzynarodowych (dlaczego nie?), zapraszając różnych fachowców i autorytety, aby zainteresować ich naszym potencjałem. Najbliższe takie sympozjum można zorganizować już w przyszłym roku np. z okazji 110 rocznicy urodzin znanego Włodawianina, zasłużonego i wybitnego slawisty – prof. Władysława Kuraszkiewicza (Patrona naszego Ronda).

12. Czy nadal będzie obowiązywała polityka oszczędzania pieniędzy czy może zacznie się program pozyskiwania pieniędzy?

Cały problem miejskiego zadłużenia wziął się z mało rozważnego zarządzania finansami oraz zbyt małego poziomu dofinansowania wniosków unijnych. Zwracałem uwagę na to wcześniej. Kiedy kierowałem Starostwem Powiatowym we Włodawie pozyskaliśmy 74 mln zł na realizację projektów inwestycyjnych. Te pieniądze zostały wydane u nas. Taka jest moja „polityka”!

13. Jak chce Pan zreorganizować straż miejską – czy jest Pan za likwidacją, utrzymaniem obecnej sytuacji, że SM skupia się jedynie na obsłudze fotoradaru, czy uważają, że strażnicy powinni się bardziej angażować w pilnowanie porządku? Czy Straż Miejska we Włodawie jest potrzebna?

„Czuwanie nad porządkiem i kontrola ruchu drogowego, w zakresie określonym w przepisach o ruchu drogowym” to tylko jedno z dziesięciu zadań Straży Miejskiej we Włodawie.
Patrz: http://umwlodawa.bip.lubelskie.pl/index.php?id=26&p0=szczegoly&p1=4262
O pozostawieniu, bądź likwidacji Straży Miejskiej może, według mnie, wypowiedzieć się jedynie społeczność całej Włodawy np. w referendum. Przyszły burmistrz mógłby zadbać o bardziej proporcjonalne wykonywanie wszystkich zadań przez SM, zgodnie z zapotrzebowaniem mieszkańców. Trzeba pamiętać, że bezpieczeństwo naszej społeczności, w tym dzieci i młodzieży jest bardzo ważne.

14. Czy zamierza Pan wnioskować do Rady Miasta z następną uchwałą podnoszącą stawki podatku od nieruchomości?, a może przewiduje Pan pierwsza w historii obniżkę podatku, mającą na celu odciążenie włodawskich obywateli i przedsiębiorców. Jak wiadomo we Włodawie mamy jedne z najwyższych podatków od nieruchomości w województwie lubelskim, co nie jest adekwatne do zarobków i poziomu życia. Regularnie co 2 lata stawka ta wzrasta i już niedługo osiągnie poziom maksymalny, a jak do tej pory większość radnych popierała w/w obciążenia.

Wiem, jakie są stawki podatków miejskich, bo również je płacę. Podobnie, jak większość mieszkańców uważam, że obciążenia podatkowe we Włodawie są duże, szczególnie dla osób prowadzących działalność gospodarczą. Włodarz miasta powinien wiedzieć, iż nie zawsze jest tak, że ich podniesienie zwiększy wpływy do budżetu. Jeżeli osoby prowadzące działalność gospodarczą nie będą w stanie udźwignąć większych kosztów, to ją zawieszą, zlikwidują, bądź zmniejszą zatrudnienie, co w konsekwencji uszczupli ilość pieniędzy w miejskiej kasie i zwiększy bezrobocie.

Potrzebne jest jeszcze spojrzenie na kwestię podatków nie tylko z punktu widzenia podatnika, ale i osób, które z nich korzystają. Podatki w strukturze dochodów naszego miasta zajmują największy procent, zaś po stronie wydatków procentowo najwięcej pieniędzy przeznacza się na oświatę i wychowanie. Obniżenie podatku, w obecnej sytuacji zadłużenia miasta, mogłoby wiązać się ze zmniejszeniem dotacji np. na i tak niedoinwestowane przedszkola i szkoły. Jednak ulgi podatkowe np. dla osób rozpoczynających działalność gospodarczą, młodych małżeństw, rodzin wielodzietnych, drobnego rzemiosła czy rodzinnej przedsiębiorczości byłyby, jak sądzę, możliwe do zrealizowania.
Co do radnych, którzy głosowali za podniesieniem podatków na rok 2014, proponuję nie wybierać ich ponownie. Przy trojgu radnych nieobecnych za podniesieniem podatków głosowało 7 radnych, przeciw było 5. Nazwisk nie podano w protokole sesji Rady Miejskiej, pozostaje „poczta pantoflowa”.
http://umwlodawa.bip.lubelskie.pl/upload/pliki/prot_9_2013.pdf

15. Jakie działania zamierza Pan podjąć w kierunku zmniejszenia bezrobocia, przyciągnięcia inwestorów (z jakich branż) i zatrzymania odpływu ludności.

Chciałbym przede wszystkim zająć się pomocą w tworzeniu nowych miejsc pracy poprzez przejrzystość przepisów i ułatwienia podatkowe dla rozwoju lokalnej przedsiębiorczości. Głównie nasze firmy dają nam pracę. Nie możemy liczyć tylko na pomoc inwestorów z zewnątrz. Jako miasto, mamy tylko „trzy strony świata” i patrząc z ekonomicznego punktu widzenia, dlaczego inwestor np. z Warszawy, Lublina, Białej Podlaskiej czy Chełma ma zakładać firmę u nas, bez specjalnych zachęt. To są dla nich dodatkowe koszty w postaci przejechanych kilometrów. Realną pomocą będzie wspieranie rozwoju firm naszych mieszkańców – przedsiębiorców i współpraca z zewnętrznymi firmami z różnych branż poprzez wykorzystanie internetu szerokopasmowego.

Poniżej przedstawiam pomysły na rozwój przedsiębiorczości we Włodawie, które przekazałem już w 2012r. burmistrzowi J. Wrześniowi i staroście W. Holaczukowi wraz z całym instruktażem do ich realizacji w „Strategii przewidywania i zarządzania zmianą gospodarczą dla powiatu… włodawskiego.” Byłem wówczas zaangażowany w pracach nad projektem realizowanym przez SSERB „Regionalne partnerstwo na rzecz rozwoju”, jako animator partnerstw w powiecie włodawskim. Celem projektu było opracowanie i wdrożenie tej strategii na poziomie lokalnym w 5 przygranicznych powiatach m.in. i u nas. Zajmowałem się wówczas prowadzeniem działań animacyjnych służących utworzeniu i wspieraniu partnerstwa lokalnego 14 podmiotów w naszym powiecie, w tym Cechu Rzemiosł i Przedsiębiorczości we Włodawie. Do mnie należało też zebranie materiałów do analiz z powiatu włodawskiego, prowadzonych przez zespół badawczy projektu.

Oto wypracowane wtedy pomysły, które powinny być już wdrożone (str. 86):

1. Uzbrojenie nowych trenów inwestycyjnych.
2. Wspieranie instytucji otoczenia biznesu poprzez rozwój punktów konsultacyjno – doradczych.
3. Organizacja bezpłatnych szkoleń podnoszących kwalifikacje pracowników lokalnych przedsiębiorstw.
4. Wprowadzenie efektywnego systemu ulg dla rozwoju drobnego rzemiosła i rodzinnej przedsiębiorczości.
5. Organizacja forum gospodarczego z udziałem samorządów, przedsiębiorców i instytucji otoczenia biznesu, publicznych służb zatrudnienia. Analiza potencjału oraz usprawnienie komunikacji i współpracy.
6. Propagowanie partnerstwa publiczno – prywatnego pomiędzy samorządem, a przedsiębiorstwami w realizacji zadań inwestycyjnych i przedsięwzięć gospodarczych.
7. Wprowadzenie kompleksowego monitoringu barier w rozpoczynaniu i prowadzeniu działalności gospodarczej.
8. Zlecanie organizacjom pozarządowym w drodze otwartych konkursów realizacji zadań publicznych.
9. Stworzenie tzw. „Klub Aniołów Biznesu”.
10. Utworzenie portalu służącego wymianie doświadczeń i wiedzy o innowacjach i działalności innowacyjnej.
11. Uruchomienie sieci powiązań kooperacyjnych przy dostępności szerokopasmowego Internetu.

Wiesław Muszyński

Publikujemy odpowiedzi pana Wiesława Muszyńskiego – kandydata na Burmistrza Włodawy na pytania zadane przez internautów odwiedzających nasz portal.

1. Czy zamierza Pan ubiegać się o przedłużenie linii kolejowej z Orchówka do Włodawy?

Jeżeli pojawiłyby się ku temu jakieś przesłanki, jak najbardziej. Należy jednak jasno powiedzieć, że w pierwszej kolejności, kolej musi wrócić do Orchówka. W tym momencie to przede wszystkim tą inicjatywę należy wesprzeć, i to jest też zadanie nowego burmistrza, żeby wspólnie z zainteresowanymi gminami, starostwem i miastem Chełm, lobbować ten pomysł u odpowiednich władz krajowych oraz u władz kolei. Obecnie widzimy współpracę w/w gmin w tym zakresie, z wyjątkiem miasta Włodawy, które nawet nie chciało partycypować w kosztach połączenia Chełm-Orchówek szyno-busa, a przecież jest to krok ku temu, żeby pokazać odpowiednim władzom, że jest zainteresowanie podróżnych tą linią.

Miasto tłumaczyło się tym, że nie miało na to środków w budżecie, jednak w moim przekonaniu, należy patrzeć na to perspektywicznie, bo przecież wiadomo, że gdyby w Orchówku powstała stacja kolejowa, gdyby powstało kolejowe przejście graniczne, to najbardziej skorzystają na tym mieszkańcy Włodawy. Powstaną nowe miejsca pracy zarówno te cywilne na kolei, jak i nowe etaty w służbach mundurowych.

2. Jak widzi Pan Włodawę za 4 lata?

Przede wszystkim zacznę od tego, że widzę ją z perspektywy kończącej się właśnie mojej pierwszej kadencji jako burmistrza 🙂 A widzę ją tak jak wygląda mój pomysł na rozwój Naszego miasta.

Włodawa za 4 lata, to piękne, przyjazne i mieszkańcom i turystom miasteczko. Miasteczko, w którym będzie widoczna współpraca władz z mieszkańcami, będzie widoczna współpraca władz z różnymi środowiskami, min, sportu, kultury, przedsiębiorcami, stowarzyszeniami pozarządowymi, współpraca z seniorami oraz współpraca z młodzieżą. Dlatego w moim programie znalazły się takie punkty, jak: powołanie Włodawskiej Rady Biznesu, Młodzieżowej Rady Miasta oraz Rady Miasta Seniorów. To państwo doskonale wiecie, czego potrzebujecie w naszym mieście, Państwo doskonale wiecie czego naszemu miastu potrzeba, dlatego z Waszym udziałem będziemy to realizowali.

Poza tym, Włodawa za 4 lata, to miasto z piękną, wyremontowaną „starówką”, która stanie się miejscem spotkań mieszkańców oraz turystów. Miejscem, w którym będą restauracje wraz z ogródkami zewnętrznymi, wreszcie miejscem, gdzie będą odbywały się letnie kameralne koncerty (wewnątrz Czworoboku).
Włodawianie po godz 19 (nawet w okresie letnim) zamykają się we własnych domach, bądź organizują sobie czas wolny z najbliższymi znajomymi. Miasto nie organizuje żadnych letnich atrakcji, a przecież ma być miastem przyjaznym turystom i jego mieszkańcom. Inne takie miasta w okresie letnim tętnią życiem, a Włodawa niestety nie.

Dlatego, przywrócenie sztandarowych imprez miejskich powinno być priorytetem nowego burmistrza. Ale to nie wszystko, organizacja pikników rodzinnych, koncerty gwiazd muzyki, koncert sylwestrowy itp. Dodam, że pracując w branży motoryzacyjnej i uczestnicząc w wydarzeniach sportowych auto- moto, wiem i mam zapewnienie organizatorów, że jest możliwość ściągnięcia do Włodawy wydarzeń takiego typu. Za wcześnie w tym momencie mówić o szczegółach ale są ogromne szanse na organizację imprezy o zasięgu europejskim. Jest to realne, o budżet też bym się nie martwił, bo sponsorów na takie wydarzenia nie brakuje, łącznie z ogólnopolskimi stacjami TV.

Kończąc odpowiedź na to pytanie dodam, że za 4 lata moim marzeniem jest usłyszeć od mieszkańców Włodawy, że w końcu w naszym mieście coś się dzieje – dużo się dzieje.

3. Co według Pana jest największym priorytetem w naszym mieście i w jaki sposób zamierza Pan ten priorytet zrealizować?

Uważam, że największym priorytetem w naszym mieście jest podjęcie działań, które pozwolą dać nowe miejsca pracy i zatrzymają wyjazd młodych ludzi. Rzecz jasna nie zatrzymamy wszystkich młodych ludzi w naszym mieście, ponieważ wiele z nich ma plan realizacji swojego rozwoju w większych miastach, bądź za granicą. Ale jest dużo osób w młodym wieku, które chciałyby zostać we Włodawie , ale nie mogą, bo nie mają tu zajęcia. Jako kandydat na burmistrza Włodawy, nie mogę obiecywać „gruszek na wierzbie”, nie mogę wszystkim obiecać nowych miejsc pracy, nie mogę przecież podwoić ilości etatów w urzędzie i podległych mu jednostkach. Tak mówiąc, byłbym nie w porządku w stosunku do mieszkańców, ale mogę obiecać jedno: UCZYNIĘ WSZYSTKO CO W MOJEJ MOCY, WYKORZYSTAM KAŻDY DOSTĘPNY MI KONTAKT, WSZELKIE OCZYWIŚCIE ZGODNE Z PRAWEM MOŻLIWOŚCI, DO TEGO ABY SPRÓBOWAĆ ŚCIĄGNĄĆ TU INWESTORA.

Jest to zadanie bardzo trudne, ale wierzę, że możliwe, tylko przede wszystkim należy spróbować coś w tym kierunku zrobić. A nie mówić, że się nie da, nic przy tym nie robiąc.
Pytając kiedyś na sesji Rady Miejskiej obecnego burmistrza, jakie podejmuje działania, w celu ściągnięcia do Włodawy inwestora, usłyszałem, „na stronie internetowej UM dostępne są niezbędne informacje o miejscach przygotowanych pod inwestycje, ale nie było zapytań w tej sprawie”. Oczy zdumiałem ze zdziwienia. To jak my będziemy czekali, aż ktoś łaskawie zapyta nas, czy można tu zainwestować, to przepraszam bardzo ale poczekamy jeszcze 100 lat.

Prawda jest taka, że bardzo trudno jest tu ściągnąć inwestora – to fakt, ale są branże, które właśnie w takich miejscach, lokują swoje produkcje. Mam tu na myśli branżę drzewną. Powinniśmy wykorzystać bliskość lasów i ogromny dostęp do surowca, którego producenci produkcji drzewnej potrzebują. Wiem też, że przyłączenie się do strefy ekonomicznej, jest czynnikiem motywującym przy ewentualnym podjęciu decyzji o inwestowaniu danego producenta. Dlatego wspólnie z gminą Włodawa (samo miasto ma za mało odpowiednich terenów do utworzenia podstrefy ekonomicznej), powinniśmy poważnie się tym zająć.

4. Jakie ma Pan predyspozycje/doświadczenie/ sukcesy zawodowe, które poświadczą o tym, że jest Pan w stanie zarządzać i decydować o przyszłości kilkunastu tysięcy ludzi.

Przede wszystkim uważam, że największym atutem mojej osoby jest wykształcenie ekonomiczne, które posiadam (jestem magistrem ekonomii, specjalność: Zarządzanie Biznesem) oraz zdobyte od wielu lat doświadczenie w szeroko pojętym biznesie. Mam ten szczególny przywilej pracowania z najlepszymi, obecnie w prężnie rozwijającej się polskiej firmie (lider w swojej branży), a wcześniej w niemieckiej spółce należącej do jednej z największych w Europie grup kapitałowych. Zdobyłem przy tym ogromne doświadczenie biznesowe, a uczestnicząc w różnego rodzaju konferencjach gospodarczych (i nie tylko) nawiązałem wiele kontaktów. Reprezentowałem przy tym też naszą Włodawę wielokrotnie podkreślając, że jestem radnym miejskim. W związku z tym przeprowadziłem setki rozmów dotyczących sytuacji takich miasteczek jak Włodawa, szczególnie daleko położonych od centrów biznesowych i infrastruktury drogowej i kolejowej.

Mimo że mam stosunkowo mniejsze doświadczenie samorządowe od moich kontrkandydatów, to z całym szacunkiem, do ich dorobku jako burmistrzów i starostów (dotyczy do wszystkich Panów), proponuję naszemu miastu nową „świeżą krew”, energię młodości ale przede wszystkim siłę kompetencji, kompetencji potwierdzonych zdobytym biznesowym doświadczeniem jako menadżer w branży handlowej. Setki prowadzonych negocjacji, tysiące podpisanych umów i kontraktów, umiejętność zarządzania zasobami ludzkimi a przede wszystkim wiele działań marketingowo – promocyjnych, to jest to zdobyte doświadczenie, które z pewnością wykorzystam pełniąc obowiązki burmistrza Włodawy.

Do tego doświadczenie radnego Rady Miejskiej, pozwoliło mi doskonale poznać pracę w samorządzie „od kuchni” i patrząc trochę „z boku” na pracę władz, dostrzec błędy, które popełnili, a których popełnić więcej nie można, ponieważ Włodawa, nie ma już na to czasu.

Zaznaczę również, że w przeciwieństwie do moich kontrkandydatów, kandyduję tylko na urząd burmistrza. Nie asekuruję się w razie niepowodzenia, startowaniem do rady powiatu. Świadczy to o mojej dojrzałości (chociaż jestem najmłodszym kandydatem) oraz uczciwości wobec Państwa.

Chciałbym też w tym miejscu wyjaśnić Państwu, dlaczego postanowiłem kandydować z własnego komitetu na burmistrza Włodawy. Nie jest przecież tajemnicą, że jestem przewodniczącym struktur powiatowych SLD, co jest dla mnie ogromnym wyróżnieniem. Dlatego stanowczo dementuję pogłoski, o rzekomym chowaniu się pod innym szyldem. Model zarządzania miastem, jaki ja preferuję, to ścisła współpraca ze wszystkimi mieszkańcami, niezależnie od tego co robią, kim są, jaką grupę społeczną reprezentują, jaki urząd, czy są w jakiejś partii, czy nie. Włodawa jest za mała na podziały. Brak współpracy to brak skuteczności w działaniu. Mówię o tym od dawna, bardzo często powtarzając, że na braku współpracy tracimy my wszyscy, bez wyjątku. Dlatego przed wakacjami za pośrednictwem prasy poinformowałem Państwa o moich planach startowania w tegorocznych wyborach samorządowych i zwróciłem się z prośbą i zaproszeniem do współpracy. Bardzo pozytywnie odebraliście Państwo mój apel, bardzo dużo znanych i znaczących w mieście ludzi odpowiedziało na moje zaproszenie. Tym bardziej jest mi miło, że zebrałem wokół siebie ludzi naprawdę z różnych środowisk, i mogę z całą pewnością powiedzieć, że nikomu dotychczas to się nie udało. Stąd pojawił się pomysł wspólnego startu z niezależnego komitetu. Uznałem , że skoro pojawiły się takie możliwości, nie można tego zaprzepaścić. Jeszcze nie było takiego komitetu do rady miasta – tak wiele ludzi o różnych poglądach, którzy wspólnie pragną rozwijać nasze miasto. Dla innych jest to w tym momencie nie do osiągnięcia.

Dodam tylko, że pomysł ten został bardzo dobrze przyjęty przez zarząd SLD, uzyskałem od moich Koleżanek i Kolegów pełne poparcie i zrozumienie.
Działając ponad podziałami i ponad lokalną polityką możemy dla Włodawy zrobić bardzo wiele, dlatego skorzystajmy z tej możliwości.

5. Jak poradzi Pan sobie z zadłużeniem miasta?

Miasto jest obecnie zadłużone ponad 21 mln zł. Jest to bardzo dużo, lecz wbrew pozorom jego sytuacja finansowa jest stabilna. Zgodnie z prognozą długoterminową, zadłużenie jest spłacane corocznie w wysokości ok 2 mln zł. W budżecie jest to kwota na tyle bezpieczna, że można myśleć o nowych inwestycjach. Ważne jest jednak, aby projekty, w których miasto będzie się starało o fundusze zewnętrzne, były wysoko dofinansowane. Im mniej wkładu własnego, tym bezpieczniejszy budżet.

6. Jaki jest według Pana największy problem we Włodawie i jak zamierza sobie Pan z nim poradzić?

Według mnie największym problemem we Włodawie jest duże bezrobocie. Mimo, że obecny burmistrz wydaje się tego nie dostrzegać, odpowiedział nam przecież na jednej z sesji, że problem bezrobocia w mieście i tak jest mały w porównaniu do całego powiatu. Zapomniał jednak o tym, że dlatego ten wskaźnik jest mniejszy, bo prawie wszyscy bezrobotni wyjechali z miasta. A przecież nie o to chodzi, żeby wszyscy wyjechali. Wręcz przeciwnie. Odpowiedź jak to zrobić pokrywa się niejako z odpowiedzią na pytanie 4, nie mniej jednak należy podjąć następujące działania:
– współpraca z przedsiębiorcami jako największymi pracodawcami
– planowanie takich inwestycji, które dadzą nowe miejsca pracy

7. Czy jest szansa na to by pomóc lokalnym przedsiębiorcom w rozwoju ich firm, czy po prostu miasto wyda zgodę jeszcze na dwa/trzy markety i tym samych ubije resztę niedobitych jeszcze włodawskich firm?

Jak wcześniej już wspomniałem, niezbędna jest ścisła współpraca z lokalnym biznesem. Niejednokrotnie poruszałem ten temat na sesjach Rady Miejskiej, mówiąc, że potrzebne jest zwołanie np. konferencji lub spotkania, żeby wspólnie z przedsiębiorcami usiąść i porozmawiać o ich problemach, o tym jak widzą ich przyszłość w mieście, jakie są ich plany. Niestety nie było zainteresowania obecnych władz taką formą spotkania, otrzymałem nawet odpowiedź, że nikt do miasta nie zwracał się z taką potrzebą. Oczywiście to nie prawda, ponieważ chociażby złożona przeze mnie (radnego) interpelacja, wynikała z rozmów z przedsiębiorcami i moje zgłoszenie tego na sesji, było już formą zainteresowania burmistrza tym problemem.

W programie mam wyraźnie zaznaczoną współpracę z przedsiębiorcami, informuję nawet, że powołałbym Włodawską Radę Biznesu, która wypracowałaby wspólnie z miastem plan jego rozwoju. Wspólnie określimy jakiego biznesu Włodawie potrzeba, jakiemu biznesowi już istniejącemu niezbędna jest poprawa jakości usług. W co możemy wspólnie zainwestować, wykorzystując już sprawdzoną w innych miastach formę inwestycji partnerstwa publiczno – prywatnego.

8. Czy będzie kontynuowany dotychczasowy plan rozwoju miasta, czy też będą wprowadzone zmiany, jeżeli tak to jakie?

Po pierwsze nie bardzo rozumiem o jakim obecnym planie rozwoju miasta mówimy? Przecież oprócz inwestycji unijnych, nie podejmowane są żadne działania mające na celu rozwój naszego miasta. Ale jeżeli chodzi właśnie o fundusze unijne , to tak, należy wykorzystać ile się da, jedną z ostatnich tak wysokich kwot z funduszy unijnych, które Polska otrzyma latach 2016 – 2020.
W pierwszej kolejności należy skupić się na rewitalizacji „starówki”, która powinna jak wcześniej wspominałem być miejscem spotkań zarówno mieszkańców jak i turystów. Zwrócę w tym miejscu uwagę na wstępną wizualizację tego terenu, przedstawioną nam w wydanym przez UM „Raporcie o stanie miasta”, gdzie okolice Czworoboku to jeden wielki parking. W moim przekonaniu strona wschodnia czworoboku (od strony Urzędu Skarbowego), powinna być jednym pięknym staromiejskim placem, z fontanną, ławeczkami, i ogródkami restauracyjnymi. Ale na szczęście można jeszcze dokonywać zmiany, jak zapewnił burmistrz, na razie jest to tylko wizualizacja, a nie projekt modernizacji tego obszaru.

Mówiąc o wnioskach unijnych, nie można zapomnieć o remontach i przebudowach miejskich dróg.

9. Czy zamierza Pan ograniczyć zatrudnienie w podległej mu administracji?

Nie mam takich planów, ponieważ zarówno w urzędzie miejskim jak i podległych miastu jednostkach nie ma nadmiernego zatrudnienia. Wręcz przeciwnie, widzę potrzebę zatrudnienia jednej lub dwóch osób do działu promocji w UM. Obecnie promocją zajmuje się jedna osoba i w tym momencie to wystarczy. Ale gdybym został burmistrzem Włodawy, promocja będzie wyglądała w zupełnie inny sposób, gwarantuję, że będzie tyle pracy, że jedna osoba nie da rady.

10. W jaki sposób zamierza Pan przełamać impas w działaniach zmierzających do połączenia gminy miejskiej z wiejską?

Przede wszystkim chęć połączenia gmin musi wyjść od samych mieszkańców. Nie można uszczęśliwiać kogoś na siłę, jeżeli nie ma zgody jednej ze stron, nie można tego zrobić. Jeżeli natomiast kiedykolwiek pojawiłyby się takie sugestie ze strony mieszkańców, warto to przemyśleć.

11. Proszę podać trzy własne pomysły na sprowadzenie chociaż jednej firmy zatrudniającej więcej niż 100 osób, do Włodawy lub okolicy (20 km)

Na to pytanie częściowo już odpowiedziałem, odpowiadając na wcześniejsze pytania. Przede wszystkim sprowadzenie do nas takiej dużej firmy jest zadaniem bardzo trudnym. Wierzę jednak, że możliwym. Jak wcześniej wspominałem są branże zainteresowane inwestowaniem w takich miejscach, gdzie my jesteśmy. Branża drzewna jest tego przykładem. Dużo znaczących producentów ulokowało swoje produkcje na wschodzie Polski (woj. warmińsko-mazurskie, podlaskie), ze względu na ogromny dostęp do surowca drzewnego. W przypadku Włodawy i okolic jest podobnie, przecież Włodawa leży praktycznie w środku lasów, a my tego nie wykorzystujemy.
Jednym ze sposobów sprowadzenia tak dużego inwestora, jest podłączenie się pod strefę ekonomiczną. Należy jednak w tym celu współpracować z gminą Włodawa i Starostwem Powiatowym, ponieważ samo miasto ma za mało odpowiednich terenów do przyłączenia do strefy. Dlatego powtarzam, że współpraca między samorządami jest bardzo potrzebna, a obecnie takiej współpracy brakuje.

12. Czy nadal będzie obowiązywała polityka oszczędzania pieniędzy czy może zacznie się program pozyskiwania pieniędzy?

Obecnie władze miejskie prowadzą politykę pozyskiwania funduszy unijnych i należy ją kontynuować. Trzeba tylko skuteczniej korzystać z właściwych programów zewnętrznych, czyli takich, które procentowo dadzą wysokie dofinansowanie. W projekty, które dają poniżej 50% kwoty dofinansowania, nie powinno się wchodzić. Stąd później biorą się problemy z budżetem miasta, że za dużo miasto dokłada do inwestycji. Stąd też później bierze się polityka oszczędzania na wszystkim na czym się tylko da.

13. Jak chce pan zreorganizować straż miejską – czy jest Pan za likwidacją, utrzymaniem obecnej sytuacji, że SM skupia się jedynie na obsłudze fotoradaru, czy uważa Pan, że strażnicy powinni się bardziej angażować w pilnowanie porządku. Czy straż miejska we Włodawie jest potrzebna?

Funkcjonowanie straży miejskiej w moim przekonaniu jest potrzebne. Należy tylko i to pilnie dokonać jej reorganizacji. Działalność straży miejskiej nie może się opierać tylko na obsłudze fotoradaru i obsłudze miejskiego monitoringu. Są potrzebne częstsze patrole, nie tylko w dzień ale i wieczorami, straż powinna pracować na dwie zmiany do godz 6-22. Są potrzebne patrole w okolicach szkół, w dzielnicach oddalonych od centrum, np. osiedle Kraszewskiego, ul. Podzamcze, tereny byłej jednostki wojskowej, gdzie straży miejskiej dawno nie widziano. W innych miastach praktykuje się też wspólne patrole strażników miejskich z policją. Warto to rozważyć.

14. Czy zamierza Pan wnioskować do Rady Miejskiej z następną uchwałą podnoszącą stawki podatku od nieruchomości?, a może przewiduje Pan pierwszą w historii obniżkę podatku, mającą na celu odciążenie włodawskich obywateli i przedsiębiorców? Jak wiadomo we Włodawie mamy jedne z najwyższych podatków od nieruchomości w woj. lubelskim, co nie jest adekwatne do zarobków i poziomu życia. Regularnie co 2 lata stawka ta wzrasta, i już niedługo osiągnie poziom maksymalny, a jak do tej pory większość radnych popierała to obciążenia.

Nie obiecam Państwu obniżek podatków. Mogę jednak obiecać, że wszelkie podwyżki, czy to podatków, czy opłat komunalnych, będą po pierwsze dużo rzadziej niż obecnie, po drugie ich zasadność będzie bardzo mocno analizowana, czy na pewno w danym momencie podwyżka jest niezbędna.
Zresztą najlepiej jest wtedy, kiedy zwiększa się wpływy z podatków ale nie podnosząc ich, tylko zwiększając zyski dobrze prosperujących włodawskich firm. To jest najlepsze rozwiązanie, dlatego trzeba dać możliwość rozwoju lokalnemu biznesowi, a wpływy z podatków do budżetu wzrosną.
Warto też rozważyć podjęcie uchwały Rady Miejskiej o ulgach podatkowych dla firm rozpoczynających działalność gospodarczą.

15. Jakie działania zamierza Pan podjąć w kierunku zmniejszenia bezrobocia, przyciągnięcia inwestorów( z jakich branż) i zatrzymania odpływu ludności?

Odpowiedzi na to pytanie praktycznie udzieliłem wypowiadając się na wcześniejsze pytania, jednak warto powtórzyć i zwrócić szczególną uwagę, że najważniejsza jest współpraca. Współpraca z lokalnymi przedsiębiorcami, współpraca między samorządami. Nie może być tak, że burmistrz Włodawy nie współpracuje z wójtem gminy, ze starostą. Wszędzie gdzie bywałem na konferencjach samorządowych, gospodarczych itp., dany region reprezentowany był przez burmistrzów, wójtów i starostów razem. Wspólnie oni lobbowali za danym projektem, za realizacją danego przedsięwzięcia. U nas jest inaczej, chociażby w sprawie sądów, włodarze podejmowali oddzielnie rozmowy, każdy na własną rękę, a można było inaczej.

Podsumowując, poniżej kilka przykładów działań, które należy podjąć w kierunku zmniejszenia bezrobocia, ściągnięcia inwestorów i zatrzymania odpływu ludności:
przygotowanie terenów inwestycyjnych pod przyłączenie ich do podstrefy ekonomicznej,
ścisła współpraca z lokalnym biznesem, wspólne rozwiązywanie problemów,
inwestycje poprzez wykorzystanie formy partnerstwa publiczno-prywatnego,
pozyskanie środków zewnętrznych na inwestycje dające nowe miejsca pracy,
wykorzystanie położenia Włodawy w bliskości terenów leśnych, próba ściągnięcia inwestora branży produkcji drzewnej,
współpraca z organizacjami pozarządowymi w kwestii korzystania z projektów aktywizacji bezrobotnych oraz współpraca w tworzeniu tzw. spółdzielni socjalnych.

1 Komentarz do "Powrót do przeszłości, czyli odpowiedzi na pytania kandydatów na Burmistrza Włodawy zadane przez internautów odwiedzających Elbi.pl w 2014 roku"

  1. Ernesto de La Serna | 6 sierpnia 2018 at 08:13 |

    Hhahaha świetne! Najzabawniejsze, że dwóch największych dzbanów serwujących tani populizm i plecący o ciągnięciu koleji do Włodawy tj. Holaczuk i Muszyński przeszli dalej. W tym roku będą prostaczkom kosmodrom wciskać jak nic

    • Pomnik Sapera | 7 sierpnia 2018 at 09:30 |

      Jak piszesz z „Bożej” z wielkiej litery też masz ubytki w wykształceniu purysto językowy. Ataki „ad personam” gdy brakuje argumentów „ad rem”?

  2. Do Ernesto … jak piszesz „koleji”, to nie nazywaj innych dzbanem bo sam jesteś największym ze wszystkich dzbanów i w swojej nienawiści do innych, pozostań – geniuszu z Bożej łaski. W tym co wypisujesz jesteś żałosnym, niespełnionym ignorantem. Tak trzymaj.

  3. Kto normalny to przeczyta?!!!!

  4. We Włodawie żyje się przeszłością dowodem tego jest chociażby widniejąca od wielu tygodni przedmiotowa publikacja. Żenada nie ma o czym pisać, po prostu nic się nie dzieje. Z żalem patrzę na inne rozwijające się miasta, powiaty. Czy wreszcie pojawi się kandydat chociażby na burmistrza, który da iskierkę nadziei, że to się zmieni. Stanowczo za długo czekamy, czekamy i się zawodzimy.

  5. Mieszkaniec Włodawy | 12 sierpnia 2018 at 13:15 |

    To wszystko to tylko kiełbasa wyborcza,a potem wychodzi jak zwykle kaszana.Co obecny burmistrz zrobił dobrego dla mieszkanców i miasta z tego co obiecywał,nic!A przed wyborami chodził od mieszkania do mieszkania i obiecywał gruszki na wierzbie,wstyd.

  6. Kandydat PiS zmieni ul.Chełmską na ul.Lecha Kaczyńskiego. Fakt Chełmska to kiepska nazwa.

  7. potrzebna jest naprawa drogi na ulicy garnizonowj.mam takie odczucie ze o nas zapomniano .za troche to trzba dedzie po tej ulicy jzdzic wozem konnym nikt bsie ta droga nie interesuje .chyba trzeba aby zobaczyl morawiecki.

  8. Podsumowanie kadencji wodzireja: „…Wśród 267 miast powiatowych Włodawa znalazła się dopiero na 233. pozycji z zamożnością per capita 2507,37 zł. A jeszcze 10 lat temu Włodawa zajmowała 51. miejsce…”
    A jak wygląda zamożność po 4 latach tego co tyle naobiecywał w czasie kampanii, młodego, kompetentnego, ze znajomościami w wielkim biznesie i ukraińskim wykształceniem (?) ???

    • A kto narobił długów w mieście i spier… do adampola?

    • Leszku zajmij si lepiej sytuacja w siedlcach wielki biznesmenie i nie wtracaj się w nasze sprawy. Już we Wlodawiance pokazałeś jakim jesteś specem od wszystkiego i uciekles z podkulonym ogonem. Widać pis jest slabiutki bo muszą ściągać posiłki z Siedlec itp

  9. Zadowolony z władzy | 20 sierpnia 2018 at 17:56 |

    Czy będzie kolejna przystań kajakowa? bo chodzą słuchy na mieście że ma być tuż przy czworoboku z uwagi na identyczny stan wody tuż przy czworoboku a rzece Włodawka .

  10. Internet Telewizja Włodawa

Możliwość komentowania jest wyłączona.

Zmiana wielkości czcionki