Poważnie uszkodzony samochód i kierowca w szpitalu, po nagłym wtargnięciu łosia

Kierujący vw sharanem 49-latek trafił do szpitala po tym, jak na drogę wtargnął łoś. Jego samochód uległ znacznemu zniszczeniu, a potrącone zwierzę padło. Policjanci apelują o rozważną i ostrożną jazdę.

Wczoraj rano dyżurny włodawskiej komendy otrzymał zgłoszenie o kolizji w Osowie, gdzie kierującemu vw sharanem z pobocza na drogę wtargnął łoś. 49-latek nie miał szans na uniknięcie zderzenia z łosiem, który po uderzeniu i niemal zmiażdżeniu pojazdu padł. Kierujący trafił do szpitala, ale po badaniach okazało się, że nie doznał żadnych obrażeń ciała.

Policjanci apelują o rozważną i ostrożną jazdę i przypominają, że największe prawdopodobieństwa kolizji z dzikim zwierzęciem występuje jesienią i wiosną po zmroku. Jadąc należy bacznie obserwować drogę a widząc zwierzynę należy znacznie zmniejszyć prędkość, nie używać sygnałów dźwiękowych, nie oślepiać zwierzyny i liczyć się z tym, że zwierzę może w każdej chwili próbować przebiec przez jezdnię. Przy wykonywaniu manewrów obronnych należy się upewnić czy z przeciwka nie jedzie inny pojazd albo też czy pojazd za nami nie rozpoczął np. wyprzedzania. Pamiętajmy, że gwałtowne manewry z reguły kończą się utratą panowania nad pojazdem i np. dachowaniem lub wypadnięciem z drogi. Po potrąceniu zwierzyny należy pamiętać, że zwierzę może być agresywne – nie wolno też zabierać zabitego zwierzęcia. Pamiętajmy, że bezpieczeństwo zależy od bardzo wielu czynników. Zachowujmy szczególną ostrożność na drodze

B.SZ.
KPP Włodawa

Zmiana wielkości czcionki