Poczta z tradycją

Od końca września br. Katarzyna Wojtal kieruje włodawskim urzędem pocztowym. Zarządza kilkoma placówkami terenowymi w powiecie, które ogółem zatrudniają ok. 30 pracowników, w tym najbardziej rozpoznawalnych listonoszy. Zbliża się najbardziej pracowity okres dla poczty – czas przedświąteczny. O tym m.in. czasie rozmawiamy z panią naczelnik.

Nowy Tydzień: – Serdeczne gratulacje z powodu awansu zawodowego. I jednocześnie naturalne pytanie: jakie były pierwsze dni w nowej pracy?

Katarzyna Wojtal: – Dziękuję. A początki – jak to w życiu – były i jeszcze nadal są trudne. Przede wszystkim muszę przyznać, że wcześniej o pracy poczty miałam pojęcie przeciętnego obywatela – czyli niewielkie. Teraz jednak z każdym dniem przekonuję się coraz bardziej, jaka jest to odpowiedzialna – nawet nie tyle praca – co misja. Poczta jako operator wyznaczony dociera do najmniejszej miejscowości w naszym kraju, obsługuje praktycznie każdego obywatela, administrację państwową, instytucje, firmy. A wracając do moich pierwszych dni jako naczelnika, to przede wszystkim postanowiłam się uczyć od najlepszych. Dlatego też zaczęłam od… przygotowania zawodowego w urzędach pocztowych nr 1 i 9 w Lublinie. Tam przez kilka tygodni przeszłam intensywne szkolenia na niemal wszystkich stanowiskach pracy. Poznałam specyfikę pracy pocztowca i wyzwania, z jakimi mogę się spotykać przy kierowaniu placówką we Włodawie. Bardzo sobie cenię zdobyte tam doświadczenie. Wzorce stamtąd próbuję przenosić na pracę we Włodawie.

– A jak Panią przyjęli pracownicy? Nie znali przecież niemal zupełnie…

– Byłam bardzo miło zaskoczona ciepłym przyjęciem, które trwa do tej pory. Staram się przede wszystkim z pracownikami rozmawiać. Cieszy mnie to, że każda osoba zatrudniona w placówce dba, aby nasza firma rozwijała się jak najlepiej i miała dobrą opinię wśród mieszkańców. Widzę ogromny potencjał w załodze i będą się starała tak kierować zespołem, by pracownicy byli zadowoleni i Poczta miała z nich najwięcej korzyści.

Dalszą część wiadomości znajdą Państwo na stronie Nowego Tygodnia.

22 komentarzy "Poczta z tradycją"

  1. Nie żebym się czepiał ale zastanawiam się jak to się stało że osoba, która jak sama mówi „Przede wszystkim muszę przyznać, że wcześniej o pracy poczty miałam pojęcie przeciętnego obywatela – czyli niewielkie” została naczelnikiem włodawskiej placówki. Oczywiście mieliśmy już ministę, która dała się złapać na tym że o sporcie nie wie nic jednak nie przeszkadzało jej to w kierowaniu ministerstwem. Tam to było namaszczenie partyjne i nawet nikt tego nie ukrywał. W przypadku włodawskiej poczty też chętnie bym poznał kryteria wyboru właśnie Pani Wojtal. Bardzo duży ukłon dla Pani Naczelnik za szczerość i odbycie praktyki w innych placówkach w celu nadrobienia zaległości chociaż to drugie to raczej oczywista oczywistość. Właśnie z tego powodu życzę powodzenia i nie hejtuję tylko grzecznie pytam.

  2. A był konkurs na to stanowisko? Czy to po linii partyjnej?

  3. Konkurs? Jaki konkurs?!

  4. Pani Kasia to bardzo sympatyczna osóbka co nie zmienia jednak sytuacji że wykorzystała przynależność partyjną by bez zupełnego przygotowania i kwalifikacji objąć intratne stanowisko w naszym mieście.Jej partia u innych potępia takie praktyki a sami robią to samo. Gdzie konkursy i przejrzystość w obejmowaniu ważnych stanowisk?. PiS skompromitował się tu w skali nie tylko naszego miasta ale i kraju. Mentalność Kalego.Pani Kasiu ten awans będzie się za Panią ciągnoł przez całą karierę zawodową. Przeciwnicy to Pani zawsze wyciągną. Pozdrawiam z życzliwością

  5. Taka Pisowska tradycja…. żeby upchać swoich po stanowiskach…osoby bez doświadczenia..mamy przykład Stadnin w Janowie i Michałowie…

  6. Pani Kasia dobrze żyje z Panią Mazurek to dostała dobra prace. Manius z histerykiem tylko się miotaja jak opętani i nikt ich nie traktuje poważnie nawet w pisie. Do pionu postawili ich już dawno po przejęciu władzy w rządzie przez pis. Wlodawskie posady zajęli ludzie z Chełma a szef lokalnych dalej sprawdza kartkówki. Po ostatnich wyborach samorządowych raczej się to nie zmieni więc musimy się przygotować na ciągły lament w radzie powiatu bo tylko to im zostalo.

  7. LOL. Babsko dostało posadę po politycznym nadaniu, przyznaje się, że nie ma pojęcia co robi i jeszcze o tym po gazetach opowiada.

  8. Każdemu bliższa koszula ciału. Jest tak rządowo czy samorządowo. Jedni odchodzą na emeryturę a na ich miejsce mimo, że jest kilku chętnych dostaje pracę ten, kto ma lepsze namaszczenie władzy tak, jak inkasenci komunalnej.

  9. WŁODAWSKI PIS TO JUŻ HISTORIA.CZAS NAJWYŻSZY WYMIENIĆ WŁADZE W PISIE.HOLACZUK POWINIEN PODAĆ SIĘ DO DYMISJI PO PRZEGRANYCH WYBORACH SAMORZĄDOWYCH.A KAŚKA BRAWO KORZYSTAJ BO TO OSTATNIA SZANSA….

  10. W związku ze zbliżającymi sie świętami proponuję zawieszenie sporów i wspólne kolędowanie. Dopisujcie dalsze wersy kolędy.
    Bóg się rodzi,moc truchleje. Pan niebiosow obnazony…

  11. A „uśmiechnięty” się śmieje i w bet leje.Hahahaha

  12. Koleżeństwo z panią M… popłaca , w pewnej partii kiedyś na coś takiego mówiło się nepotyzm?

    • Manius chyba zazdrosny bo udostepnil ten artykuł na fejsie. Pod przykrywką gratulacji kompromituje koleżankę za to że przyznała się do braku kwalifikacji. Gdyby to z nim był ten wywiad dowiedzielibysmy się że on o poczcie wie wszystko. Ba! Nawet udziela się jako kurier i na swoim jednosladzie wozi kolportuje obrazy kodenskie niczym Sanderus odpusty w krzyzakach. Jak widać to jednak nie wystarczyło by przypodobać się Pani Mazurek. Trudno! Dalej trzeba będzie zgrywac fachowca na wiosce i chwalić się jakimiś groszowymi dotacjami podczas gdy inni zaufani ludzie będą pracować w Chełmie czy Lublinie.

  13. Poczta wygląda dzisiaj jak wydawnictwo katolickie.

  14. Gazetę Polską (PiS) można tam kupić?

  15. Będąc na poczcie czekam tylko na tekst z Misia: „Panie to nie salon damsko-męski ja tu mięso mam …”

  16. PiS jak widać dyma już społeczeństwo na potęgę. Polityczny nepotyzm, kumoterstwo i jak ploteczki ze starostwa donoszą: próby szantażu i korupcji politycznej. Baba w życiu polizała kilka znaczków i została naczelnikiem poczty. Co mają powiedzieć urzędnicy pracujący tam naście albo i dziesiąt lat? Polityczna rasa panów z błogosławieństwem miłośników dzieci w koloratkach.

  17. Jacy urzędnicy? Tępe dzidy i tyle. Może trochę młodości a nie stechlizny tępy Janie

  18. Internet Telewizja Włodawa

Możliwość komentowania jest wyłączona.

Zmiana wielkości czcionki