OTRZYMAŁEŚ PRODUKT, KTÓREGO NIE ZAMAWIAŁEŚ? ZAPŁACIĆ CZY NIE?

[Od redakcji Elbi.pl] Kilka dni temu zgłosiła się do naszej redakcji Pani Patrycja Chodziutko z propozycją pisania artykułów związanych z zagadnieniami prawnymi które mogą przydać się w życiu mieszkańcom Włodawy i nie tylko. W dzisiejszym artykule poruszamy zagadnienia związane z zakupami. Jeśli mają Państwo pomysły na tematy kolejnych artykułów to zachęcamy do kontaktu z redakcją drogą mailową: redakcja@elbi.pl lub poprzez profil an Facebooku – https://www.facebook.com/elbipl/

W polskim ustawodawstwie wprowadzony został ogólny zakaz stosowania przez przedsiębiorców tzw. nieuczciwych praktyk rynkowych, do których należy zaliczyć m.in. agresywne praktyki handlowe. Jednym z jaskrawych przejawów takiego zachowania jest żądanie zapłaty za produkty, które zostały dostarczone konsumentowi przez przedsiębiorcę, ale nie zostały przez niego zamówione. Przedsiębiorcy by wywrzeć większy nacisk na konsumentów i de facto przymusić do zawarcia umowy załączają do towaru informację o tym, że brak reakcji ze strony konsumenta będzie stanowiło dorozumiane wyrażenie zgody na jej zawarcie. Takie postępowanie przedsiębiorcy w każdych okolicznościach traktuje się jako nieuczciwą praktykę rynkową, ponieważ prowadzi do wymuszeń w stosunku do konsumentów przez stworzenie pozoru istnienia zobowiązania i obowiązku poniesienia przez konsumenta pewnych kosztów. Celem ochrony słabszej pozycji konsumentów w relacjach z przedsiębiorcami w ustawodawstwie funkcjonuje tzw. pojęcie niezamówionego świadczenia, z którym wiążą się określone konsekwencje prawne dla samego przedsiębiorcy, a nie konsumenta.

Niezamówione świadczenie

Zgodnie z art. 5 ustawy o prawach konsumenta spełnienie świadczenia niezamówionego przez konsumenta następuje na ryzyko przedsiębiorcy i nie nakłada na konsumenta żadnych zobowiązań, a brak odpowiedzi konsumenta nie stanowi zgody na zawarcie umowy. Powyższa regulacja znajduje zastosowanie do każdego świadczenia spełnionego przez przedsiębiorcę, bez względu na jego przedmiot. Przykładem takiego zachowania będzie przesłanie produktu na adres pocztowy konsumenta bądź dostarczenie treści cyfrowych tj. filmu, programu komputerowego na adres poczty elektronicznej konsumenta.

Aby można było uznać dane świadczenie za niezamówione, jego dostarczenie musi nastąpić bez zgody i wiedzy konsumenta. Odebranie przez konsumenta produktu oraz skorzystanie z niego nie skutkuje dorozumianym wyrażeniem zgody na jej zawarcie, a w konsekwencji nie powoduje powstania obowiązku zapłaty ceny. Przy świadczeniu niezamówionym chodzi głównie o sytuacje, w których konsument bez uprzedniego oświadczenia woli zawarcia z przedsiębiorcą umowy otrzymuje od niego pewne świadczenia z jednoczesnym żądaniem dokonania zapłaty, zwrotu produktu lub jego przechowania na koszt konsumenta.

Ryzyko przedsiębiorcy

Jeżeli przedsiębiorca spełni na rzecz konsumenta świadczenie niezmówione, nie rodzi to po stronie konsumenta żadnych konsekwencji prawnych, a w szczególności obowiązku uregulowania załączonej faktury. Na konsumencie nie ciąży obowiązek nawiązania kontaktu z przedsiębiorcą celem poinformowania go o tym, że otrzymał niezamówioną przesyłkę, czy też zachowania odpowiedniej dbałości o stan określonego produktu. To przedsiębiorca ponosi ryzyko dostarczenia konsumentowi produktów niezamówionych. Oznacza to, że wszelkie niegatywne konsekwencje wynikające ze spełnienia świadczenia niezamówionego obciążają samego przedsiębiorcę, a nie konsumenta. A nieuczciwy przedsiębiorca nie będzie mógł dochodzić od konsumenta zaplaty za świadczenie, czy odszkodowania w przypadku, gdy konsument rzecz wyrzuci bądź zniszczy.

Co zrobić?

W przypadku otrzymania od przedsiębiorcy niezamówionego świadczenia z jednoczesnym wezwaniem do zapłaty bądź obowiązkiem zwrotu produktu na koszt konsumenta najlepszym rozwiązaniem z punktu widzenia samego konsumenta będzie – brak reakcji. Dyskusja z nieuczciwym przedsiębiorcą jest bezcelowa, wiadomym jest bowiem, że przedsiębiorca swym zachowaniem będzie wymuszał na konsumencie złożenie oświadczenia o zawarciu umowy, co w konsekwencji spowoduje powstanie obowiązku zapłaty. Nawet sam fakt uregulowania ceny za produkt będzie oznaką wyrażenia zgody na zawarcie umowy, co skrupulatnie zostanie wykorzystywane przez przedsiębiorców poprzez przesyłanie kolejnych towarów z kolejnymi wezwaniami. Jedynym obowiązkiem jaki powstaje po stronie konsumenta jest zwrot towaru, w przypadku gdy przedsiębiorca zaproponuje konsumentowi jego bezpłatny odbiór, przy czym jak wspomniano powyżej to przedsiębiorca ponosi ryzyko dostarczenia niezamówionego produktu, a więc w przypadku gdy konsument rzecz wyrzuci bądź zużyje nie jest wówczas wzbogacony, a więc i obowiązek zwrotu świadczenia wygasa.

Niestety obecnie dość często dochodzi do nadużywania pozycji dominującej przedsiębiorców w relacjach z konsumentami, co gorsza większość konsumentów w obawie przed widmem windykacji podejmuje decyzję o zapłacie, ulegając tym samym agresywnym praktykom handlowym.

Patrycja Chodziutko

Zmiana wielkości czcionki