Osądzili, nim poznali prawdę

Dzięki działaniom obrońców drzew z Włodawy udało się zmienić plan rewitalizacji czworoboku. Sukces, jaki osiągnęli aktywiści w negocjacjach z burmistrzem, spowodował, że samozwańczy ekolodzy poczuli wiatr w plecach i teraz negują niemal każdą wycinkę drzew w okolicy, o czym ostatnio przekonali się ojcowie kapucyni z Orchówka.

We włodawskich mediach społecznościowych pojawił się w ubiegłym tygodniu list oburzonego mieszkańca Orchówka, który był przerażony „dewastacją i niszczeniem drzewostanu na placu przykościelnym przez samych zakonników – o. kapucynów” i przez strażaków z miejscowego OSP.

Otóż we wtorek (10 listopada) ścięli oni koronę rosnącego przed kościołem klonu. Ich działania podyktowane były jedynie troską o bezpieczeństwo ludzi, choć autor listu tego zapewne nie wiedział i tak pisał: „Dochodzą mnie słuchy, że zakonnicy chcą wyciąć cały drzewostan na placu kościelnym (liczący już zaledwie kilka drzew) – piękne, zdrowe lipy, jesiony, świerki. Przerażony taką apokaliptyczną wizją uczynienia pustyni z tak pełnego uroku, klimatu, nastroju miejsca, zwracam się z prośbą o pomoc i interwencję w tej sprawie.

Dalszą część wiadomości znajdą Państwo na stronie Nowego Tygodnia.

2 komentarzy "Osądzili, nim poznali prawdę"

  1. aż dziw bierze że doktor ekonomii nie poinstruował koleżanek gdzie można uzyskać informacje w tej sprawie! zamiast czepiać się wszystkiego co się dzieje w mieście i okolicy idźcie posprzątać prywatny plac gdzie niby mają być pomniki przyrody. ale nie lepiej odjaniepawlać jakieś szopki budując legowiska dla jeży 😀 😀 😀 no kuźwa nie mogę 😀

  2. Romanek drealu a jak to było z drzewami na cmentarzu w orchowku. Dęby też zagrażały bezpieczeństwu czy może sakrowane rączki nie chciały liści grabić?

  3. Internet Telewizja Włodawa

Dodaj komentarz



Zmiana wielkości czcionki