Orchówek kiszonkowym potentatem

Stara Kiszarnia w Orchówku to jedno z najciekawszych miejsc w powiecie włodawskim. Wiele osób odwiedzających okolice tamtejszego starorzecza Bugu zastanawia się nie tylko nad samą jego nazwą, ale i nad tym, w jakim celu ktoś w równych rzędach wbił kilkadziesiąt drewnianych kołków w dno bużyska. Ich przeznaczenie wyjaśnia Tadeusz Horszczaruk, były sołtys tej wsi.

Kiszenie ogórków w stawach, rzekach, czy jeziorach było znane już w zamierzchłych czasach. Prawdziwym „ogórkowym zagłębiem” były okolice Orchówka (gm. Włodawa), gdzie beczki z zielonym warzywem kisiły się w Bugu, w jego starorzeczu, w tzw. Bazylowej Jamie czy w Jeziorze Glinki. W latach 60 i 70-tych ubiegłego wieku Orchówek był prawdziwym potentatem tego przemysłu.

Produkowano tu kilkaset ton tej smacznej zakąski, która następnie była rozwożona do sklepów na terenie całego regionu. Przy produkcji brał udział Tadeusz Horszczaruk z Orchówka, który dzisiaj prowadzi firmę budowlaną. – Jako mały chłopiec pomagałem ojcu dowozić z Włodawy wodę, albo przy transporcie drewnianych beczek, w których układano ogórki – wspomina.

Dalszą część wiadomości znajdą Państwo na stronie Nowego Tygodnia.

Zmiana wielkości czcionki