Okuninka: Kilometr do wody, bo droga jest zamknięta. Właściciele ośrodków chcą to zmienić

Już drugi rok grupa właścicieli hoteli i pensjonatów znad Jeziora Białego walczy o otwarcie zagrodzonej drogi gminnej prowadzącej od obwodnicy akwenu do plaży. Bez tego ich goście muszą maszerować do wody nawet około kilometra.

Obecnie sporna droga pozostaje w obrębie działki należącej do osoby prowadzącej podobną, a więc konkurencyjną działalność.

– Bliskość plaży i szybki dostęp do jeziora, obok warunków noclegowych, jest kluczową kwestią w podejmowaniu decyzji o wykupie usług i dokonywaniu rezerwacji – mówi Piotr Sawicki, właściciel ośrodka „Babie Lato”. – Dla wielu naszych potencjalnych klientów informacja, że najbliższe publiczne przejście do jeziora zlokalizowane jest obok hotelu Rusałka (ok. 1000 m.) lub przy deptaku do plaży głównej (ok. 700 m.) stanowi argument do poszukiwania innych, lepiej skomunikowanych z jeziorem miejsc.

Sawicki podkreśla, że ta sytuacja wymusza na przedsiębiorcach oferowanie swoim gościom różnego rodzaju bonifikat i upustów cenowych. Problem z dojściem nad jezioro dotyczy także klientów licznych punktów gastronomicznych położonych między plażą główna i Rusałką, a także osób pozostawiających samochody na parkingu wzdłuż obwodnicy.

Dalszą część wiadomości znajdą Państwo na stronie Dziennika Wschodniego.

1 Komentarz do "Okuninka: Kilometr do wody, bo droga jest zamknięta. Właściciele ośrodków chcą to zmienić"

  1. Gastronom Okuninka | 11 marca 2019 at 12:31 |

    I tak ma zostać jak jest w końcu Okuninka to jak głoszą sami własciciele wszelkiego rodzaju gastronomii jest miejscowością rekreacyjna. Nic się niestanie jak dalej wczasowicze będą zażywali spacerów na plaże w końcu sport wszelkiego rodzaju a tym bardziej spacer wyjdzie wszystkim na zdrowie.
    PSY UJADAJĄ KARAWANA JEDZIE DALEJ

  2. Zgodnie z ustaleniami jeszcze w na początku lat 90 dojście do plaży z tego rejonu poprzez działkę nr 458 czy cos się zmieniło czyżby została sprzedana

  3. Malkolm X | 11 marca 2019 at 15:49 |

    No to już mamy jasność z czyjej inicjatywy zostanie powołana ta cała spec komisja do spraw Okuninki Wciskają narodowi ciemnotę ze chodzi o bezpieczeństwo wczasowiczów a tak jak zawsze chodzi o portfele kolesiów a raczej o ich zawartość.

  4. czy aby na pewno zdrowy jest ten co ciągle podejrzewa jakiś spisek? TO źle, że powstanie komisja? Na jakiej podstawie ktoś przypuszcza od razu jakieś ciemne interesy? Pewnie sam tak właśnie działa czyli pokrętnie

  5. wczasowicz | 12 marca 2019 at 18:11 |

    J.Biale stracilo na uroku po zabetonowaniu plazy i jej okolic.To bardaiej jarmark cudow,wszedzie budki z piwem i rozbite szklo, handel w kazdym wolnym mejscu,handel wszedzie handel,handel…

  6. A gdzie handel, pieniądze tam tworzy się sztuczne komisje że niby do spraw bezpieczeństwa ahahaha Komu tą ciemnotę wciskają ?chyba tylko tym emerytom i rencistom co zostali we Włodawie hahahah

  7. Panie Piotrze proszę nie opowiadać bo bliżej jest też dojście do jeziora przez działkę Pana Siemieniaka, który przecież przejścia nie broni, a resztę na rodzinnym spotkaniu niech Panu dopowie były wójt Tadeusz 😉

  8. Internet Telewizja Włodawa

Możliwość komentowania jest wyłączona.

Zmiana wielkości czcionki