Miejski, ale obieżyświat

Włodawski MOSiR organizuje wycieczki niemal na koniec świata. I to za przyzwoite pieniądze.

Realizując swoje zadania statutowe, jakimi są m.in. zapewnienie mieszkańcom Włodawy dostępu do szeroko rozumianej rekreacji i turystyki oraz wychodząc naprzeciw potrzebom mieszkańców, MOSiR od dwóch lat, oprócz działalności typowo sportowej, realizuje dużo imprez sportowo-rekreacyjnych, typu: wycieczki rowerowe, spływy kajakowe, turnieje, potyczki rodzinne oraz wycieczki krajoznawczo-turystyczne w Polsce i poza jej granicami. Wycieczki te, oprócz realizacji zadań statutowych, przynoszą Ośrodkowi niewielki dochód.


– Przy MOSiR-ze powstał Klub Podróżników „Voyager”, do którego może zapisać się każdy, kto zainteresowany jest poznawaniem nowych miejsc i ma ochotę planować z nami nowe kierunki wypraw – mówi Teresa Zaleńska-Sak, dyrektor Ośrodka. – Razem szukamy najlepszych, optymalnie nam pasujących ofert wyjazdów i odkrywamy cudowne miejsca, zarówno w kraju, jak i za granicą. Z nami w grupie uczestnicy czują się bezpiecznie, odwiedzając nawet odległe kraje, poznając obce kultury.

Dalszą część wiadomości znajdą Państwo na stronie Nowego Tygodnia.

4 komentarzy "Miejski, ale obieżyświat"

  1. od organizowania wycieczek to są biura podrózy a nie Mosir

  2. czy pracownicy MOSiRu wyjeżdżają w ramach urlopu, czy może są delegowani i jeszcze otrzymują pieniądze z tytułu delegacji zagranicznych??

  3. Oczywiście dostają delegacje (w rublach) … a faktury wystawiają na Urząd Rady Ministrów.

  4. Pytanie: Czy pracownicy na czele z Panią Dyrektor jeżdżą w godzinach pracy???

Dodaj komentarz



Zabezpieczenie przed SPAMem * Time limit is exhausted. Please reload CAPTCHA.

Zmiana wielkości czcionki