Miasto umrze bez drzew

Zarząd Dróg Powiatowych planował wycięcie kilkudziesięciu drzew przy ulicy Chełmskiej. Burmistrz zgodził się na usunięcie tylko dwóch, które zagrażały podróżującym ulicą i przechodniom. Zdaniem obrońców zieleni, wycięto o dwa drzewa za dużo.

W związku z przebudową ulicy Chełmskiej władze ZDP chciały wyciąć te drzewa, które będą utrudniały budowę parkingu zaplanowanego w projekcie inwestycyjnym. O zgodę na wycinkę wystąpiły do władz miejskich. Te, po przeanalizowaniu dokumentów oraz skontrolowaniu stanu drzew, zgodziły się na wycięcie tylko dwóch.

– Zgodę wydaliśmy na usunięcie dwóch drzew, ponieważ były bardzo przechylone i stwarzały zagrożenie dla otoczenia. Mogły runąć na pieszych albo na zaparkowany lub przejeżdżający samochód, doprowadzając do tragedii. Co do pozostałych, uznaliśmy, że nie ma konieczności ani potrzeby ich usuwania. Mogą zostać wkomponowane w parking – wyjaśniał burmistrz Wiesław Muszyński.

Dalszą część wiadomości znajdą Państwo na stronie Super Tygodnia.

1 Komentarz do "Miasto umrze bez drzew"

  1. Tytuł publikacji powinien być zupełnie inny-„miasto umrze przez drzewa”. Mam na myśli fakt, że miasto nie prowadzi żadnych inwestycji bo rzekomo chroni drzewa i krzaki. Wygląda to jak ustawka władz samorządowych z „zielonymi”. W innych miastach nie mają z tym żadnego problemu. Pojedzcie do Radzynia, Parczewa, Łęcznej, Opola Lubelskiego itd. itd. Tych miast już nie dogonicie, pozostaniecie w PRL-u.

  2. Mieszkaniec Włodawy | 24 stycznia 2020 at 12:09 |

    Musimy zrozumieć zielonych. Wg. mojego odczucia tam zaczynają swoją działalność ludzie z tzw. marginesu (chcący być przynajmniej w teorii) ważni i potrzebni dla miasta. Próbują przełamać własne słabości i zaistnieć w przestrzeni publicznej, poprzez manipulacje słowne polegające na tworzeniu z góry przemyślanych i wyreżyserowanych zdarzeń mających na celu zelektryzowanie umysłów słuchających ludzi nieoczekiwanymi zestawieniami faktów. Odwoływanie się do prostych szumnych haseł zawsze porywa tłumy ale pamiętajcie państwo tłumem jest najłatwiej kierować i manipulować. Zawsze trzeba wskazać wroga i metody jak go niszczyć. Tłum nie zadaje pytań bo odpowiedzi są mu zbędne. Tłum wrzeszczy i idzie do przodu nie rozgląda się na boki. Problem polega na tym, że tłum jest narzędziem dla tych którzy nim kierują tak jak miotła jest narzędziem dla sprzątacza, ten nigdy nie pyta ją czy ona chce zamiatać i tyko bierze ją do ręki i to robi.
    Później czytacie Państwo jak to wąska grupa osób uratowała kilka drzew w mieście. Drzewa te za 20 parę lat i tak trzeba będzie wyciąć bo będą zagrażać mieszkańcom. Ciekawym rozwiązaniem jest zasadzenie nowego drzewostanu, który już po 10 latach będzie dodawać blasku naszemu miastu. Koszt zmiany projektu spowodowany przez wąska grupę ludzi (bo trzeba wg. nich uchronić kilka drzew) był taki, że można by było np. oświetlić błotne ulice (które takiego oświetlenia nie posiadają).
    Powinniśmy zacząć myśleć samodzielnie a nie wspierać tych, którzy swoim pouczeniom nie potrafią nadać takiej siły perswazji czy logiki, która by dorównywała sile podniesionego przez nich głosu.
    Drodzy ekolodzy najwyższy czas zacząć się uczyć myśleć, bo robicie dla tego miasta wiele nie potrzebnych rzeczy.

  3. Marcin Kowalski | 27 stycznia 2020 at 18:07 |

    Zamieszczone komentarze zostały napisane przez urzędników z ratusza,spędzających większość dnia w klimatyzowanych pomieszczeniach a resztę w klimatyzowanych autach? To są bzdury na miarę konferencji „Oblicza ekologii” o.Rydzyka. Wszystkiemu winne jest niestety znowu to podłe drzewo,

    • Coś Ci Marcinie najwyraźniej brakuje argumentów. Za wysoki poziom dyskusji z której nie udało Ci się cokolwiek zrozumieć, a może należysz do ekipy opisanej powyżej.

  4. Internet Telewizja Włodawa

Możliwość komentowania jest wyłączona.

Zmiana wielkości czcionki