Miasto umrze bez drzew

Zarząd Dróg Powiatowych planował wycięcie kilkudziesięciu drzew przy ulicy Chełmskiej. Burmistrz zgodził się na usunięcie tylko dwóch, które zagrażały podróżującym ulicą i przechodniom. Zdaniem obrońców zieleni, wycięto o dwa drzewa za dużo.

W związku z przebudową ulicy Chełmskiej władze ZDP chciały wyciąć te drzewa, które będą utrudniały budowę parkingu zaplanowanego w projekcie inwestycyjnym. O zgodę na wycinkę wystąpiły do władz miejskich. Te, po przeanalizowaniu dokumentów oraz skontrolowaniu stanu drzew, zgodziły się na wycięcie tylko dwóch.

– Zgodę wydaliśmy na usunięcie dwóch drzew, ponieważ były bardzo przechylone i stwarzały zagrożenie dla otoczenia. Mogły runąć na pieszych albo na zaparkowany lub przejeżdżający samochód, doprowadzając do tragedii. Co do pozostałych, uznaliśmy, że nie ma konieczności ani potrzeby ich usuwania. Mogą zostać wkomponowane w parking – wyjaśniał burmistrz Wiesław Muszyński.

Dalszą część wiadomości znajdą Państwo na stronie Super Tygodnia.

Komentuj jako pierwszy na "Miasto umrze bez drzew"

Dodaj komentarz



Zmiana wielkości czcionki