Kobiety na motocyklach to już nie mit

Ryk silnika, mnóstwo koni mechanicznych pod maską i wiatr we włosach. To kręci już nie tylko panów. Coraz więcej kobiet decyduje się, aby usiąść za kierownicą motocykla.

Jeszcze kilka lat temu wydawało się, że motocykle są pojazdami wyłącznie dla panów. Ten trend zmienia się jednak dość szybko. Coraz więcej pań kupuje maszynę i przemierza nią drogi.

Wśród kobiet, które odważyły się, zrobiły prawo jazdy oraz kupiły motocykle są mieszkanki powiatu włodawskiego: Katarzyna Łapińska z Osowy i Agnieszka Krempecka z Suszna. Iwona Kraszczyńska z Korolówki Osady jeszcze nie ma uprawnień do kierowania ani własnego motocykla, ale jest równie zapaloną fanką i nie wyklucza, że w najbliższym czasie także zrobi prawo jazdy, by móc samodzielnie jeździć, a nie tylko z mężem, jako tzw. plecak.

Dalszą część wiadomości znajdą Państwo na stronie Super Tygodnia.

Zmiana wielkości czcionki