Jazda wężykiem zakończona upadkiem

„Najpierw jechał wężykiem, później przewrócił się i nie wstaje” – tak w skrócie wyglądał wstępny opis zdarzenia, który ustalili włodawscy policjanci. Na szczęście po przebadaniu przez medyków okazało się, że 43-letniemu motorowerzyście nic się nie stało, za to badanie alkomatem wykazało prawie 2 promile.

Wczoraj włodawska komenda otrzymała zgłoszenie, że pod jednym ze sklepów w gminie Włodawa ma znajdować się motorowerzysta pod działaniem alkoholu. Na miejsce została skierowana dzielnicowa oraz policjanci Ruchu Drogowego. Mundurowi ustalili, że 43-latek najpierw jechał wężykiem przez miejscowość, a następnie nagle zjechał na prawo i przewrócił się z pojazdem na ziemię. Na miejscu było obecne pogotowie ratunkowe. Po przebadaniu przez medyków okazało się, że kierowca nie doznał obrażeń.

Natomiast badanie  alkomatem wykonane przez policjantów wykazało, że  48-latek ma w organizmie prawie 2 promile. Mężczyzna przyznał się, że wsiadł za kierownicę pod działaniem alkoholu. Teraz mieszkaniec gminy Włodawa odpowie przed sądem za swoje postępowanie. Grożą mu: 2 lata więzienia, zakaz kierowania pojazdami oraz konsekwencje finansowe.

W tym wypadku na szczęście nic nikomu się nie stało. Przypominamy jednak, że w dalszym ciągu alkohol to przyczyna wielu poważnych wypadków drogowych. Kierowanie pod działaniem alkoholu lub innego podobnie działającego środka zaburza świadomość i koordynację, zmienia postrzeganie rzeczywistości i spowalnia reakcję. Pamiętaj, że kierowanie w stanie nietrzeźwości to przestępstwo. Nie warto ryzykować, bo konsekwencje tego zachowania mogą być naprawdę poważne zarówno dla kierowcy jak i innych uczestników ruchu.

sierżant sztabowy Elwira Tadyniewicz
KPP Włodawa

Zmiana wielkości czcionki