Gminy same szkół nie udźwigną

Rozwiązanie jest jedno: rząd musi pokryć koszty osobowe utrzymania nauczycieli – taki wniosek przyjęto na ogólnopolskiej konferencji na temat oświaty, która odbyła się w środę (11 grudnia) w Hannie w powiecie włodawskim. Petycje w tej sprawie już wkrótce trafią na biurka najważniejszych osób w państwie: prezydenta i premiera RP.

– Sytuacja jest już dramatyczna. Jeśli nic się nie zmieni, będzie to początek końca samorządności w naszym kraju – mówił Krzysztof Iwaniuk, wójt gminy Terespol i przewodniczący Związku Gmin Wiejskich RP. – Mamy bardzo dużo szkół, do których działalności dokładamy połowę wszystkich kosztów. Uposażenie nauczycieli stale rośnie, subwencja oświatowa już niekoniecznie.

Dla mnóstwa gmin jedynym wyjściem jest podnoszenie podatków, a nas po prostu na to nie stać. Minęło 30 lat działania obecnego systemu. Ludzi, szczególnie u nas – na ścianie wschodniej, jest coraz mniej. Są sytuacje, gdy wyludniają się całe wsie, więc jedynym wyjściem jest bombardowanie rządzących wnioskami i petycjami o zmianę systemu. Nasz postulat jest prosty – skoro państwo zatrudnia nauczycieli, to niech państwo ponosi tego koszty.

Dalszą część wiadomości znajdą Państwo na stronie Nowego Tygodnia.

Zmiana wielkości czcionki