Eksstarosta: Kumoterstwo i ukryta koalicja

(23 lutego) Sesję Rady Powiatu zdominowała opozycja. Członkowie włodawskiego PiS, nie przebierając w słowach, atakowali starostę, a prym wiódł w tym były starosta Wiesław Holaczuk. Jego konikiem jest szpital, którego dotyczyła większość interpelacji.

Sesję tradycyjnie rozpoczął starosta, Andrzej Romańczuk, który opowiedział o najważniejszych działaniach od czasu ostatniego posiedzenia. Potem przyszedł czas na interpelacje, a tych było mnóstwo. Jako pierwszy głos zabrał Tadeusz Rudko, który dla ułatwienia podzielił swoje interpelacje na grupy. Zaczął od tych drogowych. Radny postulował o naprawę szosy 818 oraz zakup piaskarko-solarki dla Zarządu Dróg Powiatowych. Do dyrektor tej instytucji zwrócił się o jak najszybszy przegląd ubytków nawierzchni i ich naprawę; chciał też, by usunięto zakrzaczenia z poboczy. Kolejną grupą interpelacji T. Rudki były te dotyczące osób starszych. Radny pytał, czy planuje się utworzenie zakładu opiekuńczo-pielęgnacyjnego bądź leczniczego dla takich osób, czy powstanie filia DPS w Różance. Radny zwrócił uwagę, że osoby w podeszłym wieku nie mogą się dostać do miast, bo nie ma komunikacji autobusowej. – Gdybym ja nie miał prawa jazdy oraz samochodu, to nie przyjechałbym dziś na sesję, bo nie ma czym – mówił. Potem przyszła kolej na szpital. Były przewodniczący zgłosił, że czas oczekiwania na obsługę na SOR-re jest zbyt długi (pani z dzieckiem, które złamało palec, czekała na lekarza 5 godzin). Na koniec zapytał, czy dyrekcja PUP może zliberalizować przepisy, by instytucje samorządowe nie musiały zatrudniać osób, które przyjmą na staż. Zwrócił też uwagę na to, że na stronie starostwa trzyma się za dużo starych oświadczeń majątkowych.
Wszyscy myśleli, że Rudki w interpelacjach już nikt nie pobije, ale nadzieje te okazały się złudne, gdy do głosu doszedł Wiesław Holaczuk, który pytaniami sypał jak z rękawa. Najpierw wyliczył, ile wynosi wzrost zatrudnienia w starostwie i szpitalu od czasu gdy przestał być starostą do chwili obecnej. Potem zarzucił A. Romańczukowi i Teresie Szpilewicz kumoterstwo, a następnie pytał: czy szpital spełnia wymogi nowej ustawy, ile kosztuje oddział chirurgii jednego dnia, czy są problemy z okulistami, ilu lekarzy pracuje na rehabilitacji, co z kontraktami na „internę”. Chciał też wiedzieć, dlaczego do festiwalu kolęd i szczodrywek nie dopuszczono wszystkich rodzimych zespołów. – Czy to impreza tylko dla Ukraińców? – pytał eksstarosta. W dalszej kolejności chciał wiedzieć, czy będzie dofinansowanie dla letniego posterunku policji nad Białym. Dyrektora DPS w Różance, Andrzeja Lisa, zapytał o powody zatrudnienia wicedyrektora, a patrząc na Jerzego Września rzucił: – A może jest jakaś ukryta koalicja PO-PSL, o której nie wiemy? Na koniec Holaczuk zwrócił się do Wiesławy Kadrow, dyrektor ZDP, pytając, czy pół miliona złotych wystarczy na bieżące naprawy dróg.
Edward Łągwa pytał, co z „drogą do krainy wiecznej szczęśliwości”, czyli na cmentarz komunalny we Włodawie.

Dalszy ciąg wiadomości znaleźć można na stronie Nowego Tygodnia.

1 Komentarz do "Eksstarosta: Kumoterstwo i ukryta koalicja"

  1. A kto czyim Wujkiem jest w Urzędzie Miejskim???

  2. Wiesiek populista teraz gra na antyukraińską modłę, bo wie że tępej gawiedzi to się podoba. Już zapomniałeś wiesiu jak pod wódeczkę brykałeś w Szacku? Wtedy było cacy nie?

  3. protokoły i nagrania z sesji są dostępne na naszej stronie – panie tarosto gdzie? raz że strona często nie działa, dwa przeszukałem i nie znalazłem nagrań. trzeb było trzymać ojca dyrektora to by chociaż transmisje robił bo tego co wypisuje w chelmskiej gazecie Pana podwładny to się czytać nie da takie to płytkie i żałosne.

  4. jeżeli chodzi o wujka w urzędzie miasta to należy zadać to pytanie muchyńskiemu, on wie najlepiej.

  5. zapomniał wół jak cielęciem był. Kasa nie ta co ma starosta prawda Wisiu.

  6. Najtrafniejszy w tym miejscu byłby komentarz z dzisiejszych reżimowych wiadomości TV PiS: „Hejt opozycji nie zatrzyma reform władz powiatu”

  7. Ostatnio pan od insektów w szpitalu odkaraluszał jedno oko…robactwo łazi jak chce . Kobitki prześcigają się w pomysłach ….paranoja trwa.

  8. Wiesiu, każdy odcięty od koryta ryj kwiczy podobnie. Nic nowego!

  9. „gdy temat zszedł na utworzenie stanowiska rady powiatu przeciwnego reformie w samorządzie planowanej przez PiS. Tu brylował M. Zańko, który głośno i nie przebierając w słowach torpedował ten wniosek” – Mariuszek taki grzeczny a tu prosze krzyczy wyzywa moze dostanie kwiaty od prezesa

  10. czy to prawda co mowia na miescie ze Mariusz rezygnuje z pracy w Kodniu na rzecz pracy dla wlodawskiej telewizji? podobno juz zdecydowal sie na redakcje sportowa i na facebooku prowadzi transmisje z zapasow. tylko musi lepiej dobierac rozmowcow bo jak narazie wszyscy go olewali i patrzyli jak na idiote

  11. W Kodniu przejrzeli na oczy. Cha cha.
    Ściema, bajka i podpierda**nie. We Włodawie wiemy to od dawna.

  12. Mariuszek szykuje się na burmistrza, stąd jego udzielanie się publiczne. Jeszcze nie wiadomo co na tą jego decyzje powie holi, ale zamęt w szeregach pis-u już trwa.

  13. teraz jest bardzo dobrze. bardzo dobrze, bardzo dobrze……………

  14. Pan Holaczuk wielki krytyk zapomniał swoje”osiągnięcia” łatwo krytykować a sam co zrobił prosimy o zacytowanie bo my pamiętamy co rozwalił

  15. Pan Wiesław Holaczuk to ostatnia osoba która powinna krytykować, może przypomni nam co zrobił, co upadło podczas jego starostowania, a z Ukraina sam chętnie sie bratał

  16. Zauważyłem,że bardzo skrupulatnie przytoczono w artykule pytania,a odpowiedzi jakby po łebkach..Czyżby gazeta obrała stronę w kampanii?

Możliwość komentowania jest wyłączona.

Zmiana wielkości czcionki