Czy wystarczy zmienić znak?

Włodawskie skrzyżowanie ul. Tysiąclecia z ul. Kraszewskiego należy do niebezpiecznych. A wystarczy tylko zmienić znak „ustąp pierwszeństwa” na znak „stop” i będzie zdecydowanie bezpieczniej – mówią niektórzy. Inni mówią jednak, że to tylko spowolni niepotrzebnie ruch. Sprawą zajmuje się już komisja powołana przez starostę.

Sprawa została nagłośniona po wypadku w minioną środę (28 listopada). Wówczas to 78-letnia kobieta trafiła do szpitala po tym, jak kierujący oplem 60-latek na ul. 1000-lecia we Włodawie nie ustąpił pierwszeństwa przejazdu 36-latce. Oba samochody uległy uszkodzeniu (o szczegółach tego wypadku – poniżej).

Jako jedną z przyczyn, poza oczywistym wymuszeniem pierwszeństwa, podaje się właśnie nie do końca przemyślane oznakowanie. Zdaniem niektórych zamiast znaku „ustąp pierwszeństwa przejazdu” należy postawić pionowy i poziomy znak „stop”. Inni zauważają, że znak ustąp pierwszeństwa jest tak postawiony, że zasłaniają go inne znaki. Ale to tylko jedno spojrzenie. Inne mówi o tym, że stawianie wszędzie znaku stop wcale nie ułatwia komunikacji, lecz wręcz przeciwnie.

Dalszą część wiadomości znajdą Państwo na stronie Nowego Tygodnia.

1 Komentarz do "Czy wystarczy zmienić znak?"

  1. Niech ktoś pójdzie po rozum do głowy i przemyśli skrzyżowanie Korolowska, Mickiewicza, Partyzantów i Boczna. Tam dopiero jest idiotyzm

  2. Wystarczy zainstalować światła, nawet takie, jakie chociażby są na skrzyżowaniu Piłsudskiego/Lubelska.

  3. Znacznie gorsze jest skrzyżowanie Jana Pawła z Lubelską. Niestety brak logiki w oznakowaniu. Jedziesz główną tj. Lubelską i skręcasz w prawo jest znak ustąp pierwszeństwa (na normalnym skrzyżowaniu jedziesz w prawo z głównej z pierwszeństwem). Jedziesz od strony Długiej prosto i nie wiesz że masz pierwszeństwo przed tymi co skręcają z Lubelskiej w prawo. Ze znaków to nie wynika. Stąd kupa stłuczek.

  4. Lepiej nauczyć się jeździć zgodnie z przepisami niż zmieniać znaki, bo tak się komuś wydaje???

  5. I usunięcie znak zakaz wjazdu na tej bocznej co idzie od Jana Pawła obok Sławińskiego do Chełmskiej.Tam jest droga wewnętrzna,a dalej zakaz wjazdu ale i tak auta po niej jeżdżą.Raz że znak nie jest respektowany ,dwa może doprowadzić do wypadku,bo pieszy czując się pewnie chroniony znakiem,a samochodem nie ustąpi..Często tamtędy chodzę,auta spychają ludzi jakby miały pierwszeństwo.

  6. wlodawiak | 13 grudnia 2018 at 09:56 |

    jak to możliwe w mieście powiatowym brak patroli policji straży miejskiej

  7. Internet Telewizja Włodawa

Możliwość komentowania jest wyłączona.

Zmiana wielkości czcionki