Ciepło w górę przez Unię

W związku ze wzrostem cen uprawnień do emisji dwutlenku węgla z 23,38 zł do 107,55 zł (na koniec 2018 r.) od 4 stycznia obowiązują we Włodawie nowe wyższe o 11,14% ceny na ciepło. Podwyżka cen została zatwierdzona przez Urząd Regulacji Energetyki 18 grudnia ub.r

– Wzrost cen jest niezależny od spółki – mówią w MPGK – a ma związek z regulacją cen emisji CO2 dokonaną przez Unię Europejską. Spółka zakładała wydatek na emisję CO2 w 2018 r. w kwocie 463 985 zł.

Obecnie MPGK analizuje warianty inwestycyjne mające na celu maksymalne obniżenie kosztów zakupu uprawnień do emisji CO2 lub wyjścia z systemu handlu emisją CO2.

Źródło – Nowy Tydzień

 

1 Komentarz do "Ciepło w górę przez Unię"

  1. Co za bzdury

  2. Ciepło w górę przez idiotyczną politykę energetyczną wszystkich rządów po 1989 roku a nie przez Unię. Gdyby nie ta zła Unia to byście nadal w czworakach siedzieli.

  3. Z Włodawy | 21 stycznia 2019 at 09:17 |

    I dobrze, od początku okresu grzewczego strach wyjść na własne podwórko bo można się udusić. Może miasto wreszcie zajmie się tym czym palą mieszkańcy.

  4. Unia sama na siebie nie zarabia. Państwa członkowskie wpłacają określoną składkę. A dopiero z tych pieniędzy na powrót otrzymują dofinansowanie. Unia daje pieniądze te, które otrzymała wcześniej.

    • Jasne teraz porównaj ile Polska do Unii włożyła a ile wyciągnęła od 2004 roku. Dodaj do tego najdłuższy okres wzrostu gospodarczego w nowożytnej historii Polski spowodowanego swobodnym przepływem dóbr i usług i wyjdzie Ci jak wiele tej Unii zawdzięczamy. Bez Unii bylibyśmy gdzieś między Serbią a Moldawią.

  5. Unia za darmo nic daje. Dobry gospodarz tak zarządza, że pomnaża swój kapitał. A nie wysprzedaje za pół darmo, jak to czyniono po 1989 roku.

    • Po 1989 roku kapitał był wyprzedawany i rozdawany przez Polskę nie Unię. Oczywiście, że Unia nie daje nic za darmo bo i czemuż miałaby? Co nie zmienia faktu, że cały proces integracji z Unią trudno mi określić inaczej niż „skok cywilizacyjny”. Co do rozdawania publicznego majątku po 1989 to największym beneficjentem jest Kościół Katolicki, który „odzyskał” znacznie więcej niż „utracił”.

    • A moze cos na temat strat ciepla, bo wypowiadasz sie jak nie wiesz o czym. Trzeba nie rzucac w szkole kamieniami.

  6. Kościół odzyskał to co zabrali komuniści. Podobnie prawowitym właścicielom powinny być oddane majątki i dwory, które nie podlegały nacjonalizacji.

    • I tutaj mijasz się z prawdą. Kościół uzyskał znacznie więcej niż znacjonalizował dekret Bieruta. Wielokrotnie były to nieruchomości o wiele bardziej lukratywne niż te utracone. Widać to na własnym podwórku. Odzyskali klasztor a później amfiteatr, z którym nie mieli nic wspólnego. Co do majątków ziemskich to w znakomitej większości powstawały one w wyniku niewolniczej eksploatacji chłopów.

  7. Masz złe wieści. Dekret Bieruta był o własności i użytkowaniu gruntów na obszarze m. st. Warszawy. A reformę rolną przeprowadzono na podstawie dekretu PKWN. Klasztor był zakonu do powstania styczniowego i teraz prawnie jego odzyskali. Amfiteatr nie jest zakonu a miejski.

  8. Kilka lat temu było głośno o przejmowaniu amfiteatru przez paulinow. Co do klasztoru to nikt go nie zwrócił w czasach II RP w latach 90tych przejęcie klasztoru wymusilo na mieście budowę ratusza i monstrualne długi. Moim zdaniem średnio to sprawoedliwe było

  9. kosmiczne watki sie pojawiaja znaczy towarzysz tomasz p. od cowina zasiadl przed komputerem

  10. Nie jednemu psu łysek.

  11. Internet Telewizja Włodawa

Możliwość komentowania jest wyłączona.

Zmiana wielkości czcionki