Były przewodniczący nie chce jałmużny

Romuald Dydiuk, były wieloletni przewodniczący zarządu Międzygminnego Związku Celowego we Włodawie, nie przystał na ugodę zaproponowaną przed sądem przez obecne władze MZC. Proponowano mu 9 tys. zł. R. Dydiuk odrzucił tę propozycję, nazywając ją „jałmużną” nie do przyjęcia. Żąda prawie 50 tys. zł.

29 marca w chełmskim sądzie pracy miała miejsce kolejna rozprawa w sprawie Romuald Dydiuk kontra MZC. Zgodnie z podjętym dwa tygodnie temu przez MZC stanowiskiem w sprawie zawarcia ugody sądowej, mecenas reprezentujący związek zaproponował takową. Polegałaby ona na wypłacie R. Dydiukowi 9 tys. zł z zastrzeżeniem, że nie może on już dochodzić żadnych roszczeń od MZC. R. Dydiuk nie zgodził się jednak na tę propozycję, uznając ją za żenująco niską.

Dalszą część wiadomości znajdą Państwo na stronie Nowego Tygodnia.

2 komentarzy "Były przewodniczący nie chce jałmużny"

  1. Prawda jet taka ze powinno się ukarać osoby za stworzenie tego niewydolnego karła jakim jest ten zakład.

  2. Tomku odkąd Nasz Przewodniczący został menadżerem w MZC to związek ten stał się kurą znoszącą złote jaja. Tomklu, wiedz, że Nasz Przewodniczący nie tylko nakreśla świetlaną przyszłość Włodawy, ale także wskazuje cele innym podmiotom, już przedstawił nam przyszłego prezesa MPGK, który będzie realizował plan nakreślony przez Naszego Przewodniczącego.

Możliwość komentowania jest wyłączona.

Zmiana wielkości czcionki