Betonówkę zaczną w tym roku!

Trzynastokilometrowy odcinek betonowej drogi wojewódzkiej nr 812 z Włodawy w stronę Wisznic to jeden wielki koszmar dla każdego kierowcy i wstyd dla województwa. Wbrew obawom krytyków pieniądze na ten odcinek zostały zabezpieczone w budżecie województwa i jeszcze w tym roku ruszy przetarg na remont tej drogi. – Koszmar się niedługo skończy – mówi Andrzej Romańczuk, starosta włodawski – choć jeszcze trochę mieszkańcy i turyści będą musieli poczekać i liczyć się z utrudnieniami remontowymi.

W ostatnich dniach do marszałka województwa wpłynęła w tej sprawie petycja podpisana przez 700 mieszkańców, którzy mają już dosyć drogowej gehenny. – Poprzednie władze nie zrobiły nic, aby pomóc nam w tej sprawie – mówi rozżalony Piotr z Żukowa. – Liczymy zatem, że teraz, kiedy starosta i marszałek są z jednej partii, uda się w końcu nasz koszmar codzienny zakończyć.
W ostatnich dniach starosta Andrzej Romańczuk uzyskał ostateczne potwierdzenie w urzędzie marszałkowskim. Rozmawiał o tym z marszałkiem Sławomirem Sosnowskim, który potwierdził, że pieniądze na remont odcinka drogi są. Wstępny koszt remontu odcinka tej drogi, który liczy ponad 13 km, to może nawet ponad 2 mln zł za km. Jednak pomimo tak dużych wyliczonych kosztów, pieniądze się znalazły. Część pochodzi z ministerstwa infrastruktury – 22 mln zł, a reszta z budżetu województwa. Jeśli wszystko pójdzie zgodnie z harmonogramem, już jesienią tego roku ogłoszone zostaną przetargi i ten odcinek będzie później remontowany.

Dalszą część artykułu znajdą Państwo na stronie Nowego Tygodnia.

1 Komentarz do "Betonówkę zaczną w tym roku!"

  1. Andrzej | 2 marca 2016 at 23:58 |

    To jest perełka wschodnich stron. Po co wydawać tyle pieniędzy na niszczenie tak historycznego pasa?

  2. zgadza się! niech ją trochę wyrównają tam gdzie są te „schody”, a przy budynkach mieszkalnych niech postawią ekrany dziwiękochłonne i po sprawie

  3. frotnex | 6 marca 2016 at 20:31 |

    Ekrany dzwiękochłonne? Boże drogi uchowaj…

  4. Kocham ten odcinek drogi i zawsze wjeżdżając na niego wiem, że już tylko 13 km do Włodawy. Oczywiście jest kilka dziur wymagających naprawy, ale wyasfaltowanie całości to fatalna decyzja.
    Myślę, że poniesione nakłady na remonty tej drogi, przez cały okres jej istnienia, były minimalne w stosunku do dróg asfaltowych. Inne odcinki w stronę Wisznic były już kilkukrotnie remontowane, a betonówka nadal jest w niezłym stanie, pomimo braku napraw.
    Jak dla mnie ta droga powinna pozostać w tej formie, choć oczywiście drobne remonty są konieczne, np. w Korolówce.Kocham ten odcinek drogi i zawsze wjeżdżając na niego wiem, że już tylko 13 km do Włodawy. Oczywiście jest kilka dziur wymagających naprawy, ale wyasfaltowanie całości to fatalna decyzja.
    Myślę, że poniesione nakłady na remonty tej drogi, przez cały okres jej istnienia, były minimalne w stosunku do dróg asfaltowych. Inne odcinki w stronę Wisznic były już kilkukrotnie remontowane, a betonówka nadal jest w niezłym stanie, pomimo braku napraw.
    Jak dla mnie ta droga powinna pozostać w tej formie, choć oczywiście drobne remonty są konieczne, np. w Korolówce.

  5. Kocham ten odcinek drogi i zawsze wjeżdżając na niego wiem, że już tylko 13 km do Włodawy. Oczywiście jest kilka dziur wymagających naprawy, ale wyasfaltowanie całości to fatalna decyzja.
    Myślę, że poniesione nakłady na remonty tej drogi, przez cały okres jej istnienia, były minimalne w stosunku do dróg asfaltowych. Inne odcinki w stronę Wisznic były już kilkukrotnie remontowane, a betonówka nadal jest w niezłym stanie, pomimo braku napraw.
    Jak dla mnie ta droga powinna pozostać w tej formie, choć oczywiście drobne remonty są konieczne, np. w Korolówce.

Możliwość komentowania jest wyłączona.

Zmiana wielkości czcionki